Duda kandydatem PiS na prezydenta. "To odesłanie na śmietnik pisowskiej polityki prof. Glińskiego?"

"Na miejscu posła Dudy przestudiowałbym losy niegdysiejszych liderów PiS, włącznie z posłem Hofmanem. Łaska prezesa na pstrym koniu jeździ" - przestrzega na blogu na Polityka.pl Adam Szostkiewicz. Dziennikarz komentuje ogłoszenie przez Jarosława Kaczyńskiego, że Andrzej Duda będzie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich w 2015 roku.
Kandydata swojej partii Jarosław Kaczyński przedstawił we wtorek. To Andrzej Duda będzie walczył w przyszłym roku z Bronisławem Komorowskim o stanowisko prezydenta Polski. "Nie wiadomo, jaki ciężar ma deklaracja prezesa PiS: czy to już causa finita i nie będzie żadnej dalszej dyskusji, bo partyjne prawybory prezes już skreślił" - zauważa na swoim blogu na Polityka.pl Adam Szostkiewicz.

Co z Glińskim?

Publicysta pyta też, co się stało z prof. Glińskim, który był kandydatem partii Kaczyńskiego na "premiera technicznego" i prezydenta Warszawy. Dziennikarz zastanawia się, czy zgłoszenie Dudy jako kandydata nie oznacza "odesłania na śmietnik pisowskiej polityki prof. Glińskiego".

Szostkiewicz podkreśla, że patrząc na to, jak Jarosław Kaczyński traktuje swoich partyjnych podwładnych, wcale nie ma pewności, że Duda kandydatem będzie do samych wyborów. "Prezes ma do swych podwładnych partyjnych stosunek instrumentalny. Traktuje ich jak klocki. Wczoraj Hofman, dziś Brudziński, wczoraj Gliński, dziś Duda. Jutro?" - pyta publicysta.

Duda jako prezydent?

W opinii Szostkiewicza Andrzej Duda "nie ma formatu prezydenckiego". Co więcej, dziennikarz zauważa, że obecne rezerwy kadrowe Prawa i Sprawiedliwości "są płytkie". "Prezes wyczyścił partię z ludzi politycznej wagi ciężkiej. Nie ma swego Bronisława Komorowskiego ani swojej Ewy Kopacz" - pisze.

Cały komentarz na stronie internetowej Polityka.pl.

Więcej o:
Komentarze (23)
Duda kandydatem PiS na prezydenta. "To odesłanie na śmietnik pisowskiej polityki prof. Glińskiego?"
Zaloguj się
  • kniazwitold

    Oceniono 3 razy 3

    Prezydent techniczny sterowany kablem z podwórka na żoliborzu.

    Poroniony pomysł, poronionych ludzi niszczących Polskę na zlecenie potwora z kremla. Wszystkich ich aresztować i wywieźć do Berezy Kartuskiej.

  • spokojny102

    Oceniono 2 razy 2

    Glinski jezdzi fiatem 126 p. malo pali proponuje zrobcie go poslem na miejsce tych 3 wyscigowcow.

  • Mironi Black

    Oceniono 5 razy 5

    Gliński,a przed nim Lepper,Giertych..Jarek nie ma sentymentów dla starych zabawek.

  • niepiszglupot

    Oceniono 7 razy -7

    No to widac ze jest pelna koncentracja najemnych szczekaczy na opluwaniu Pana Andrzeja Dudy.
    Juz widze jak im plynie piana z przestraszonych, zaklamanych, antypolskich mord !

  • niepiszglupot

    Oceniono 5 razy -5

    solidarni2010.pl/28569-katastrofa-smolenska---prof-binienda-podsumowuje-niezalezne-sledztwo.html

  • niepiszglupot

    Oceniono 9 razy -5

    ...
    < BARDZO TRAFNA I NOKAUTUJACA KANDYDATURA NA PREZYDENTA POLSKI >
    Andrzej Sebastian Duda (ur. 16 maja 1972 w Krakowie) – polski prawnik, nauczyciel akademicki, od 2006 do 2007 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, były podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, były członek Trybunału Stanu, poseł na Sejm VII kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji.
    Andrzej Duda zdyskwalifikuje obecnego knurka w kazdym aspekcie .
    Chetnie zobacze debate obu tych Panow. Mysle, ze Komorowski nigdy do debaty nie stanie bo i z czym? - no chyba ze razem z pierwsza dama ....? hahahaha

  • abstracto

    Oceniono 9 razy 5

    A ja się znowu zapytam: kim jest ten człowiek? Ma kandydować w wyborach prezydenckich, a ja dopiero wczoraj usłyszałem o nim pierwszy raz ... Trochę to dziwne.

  • chi_neng1

    Oceniono 8 razy 6

    Czy zgłoszenie Dudy jako kandydata nie oznacza "odesłania na śmietnik pisowskiej polityki prof. Glińskiego".

    Nie!
    To oznacza wyrzucenie Glinskiego na smietnik.
    Co niebawem czeka Dude i kazdego innego ich kandydata takze, im blizej bedzie wyborow.
    Bowiem stolek prezydenta marzy sie, a raczej "nalezy sie" temu najbardziej "prawemu i sprawiedliwemu", ktory odziedziczyl go w spadku po bracie blizniaku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX