Ziobro: Tu nie chodzi o klimat, ale o pieniądze. Unia walczy z "trującym" gazem, który każdy pije w Pepsi!

- CO2 to dwutlenek węgla, czyli "trujący" gaz, który każdy z nas pije w wodzie mineralnej albo w pepsi. I z nim walczy Unia Europejska - mówił w Radiu Zet Zbigniew Ziobro z "Solidarnej Polski". Jego partia chce postawić Ewę Kopacz przed Trybunałem Stanu. - Mamy do czynienia z gigantyczną aferą! Obawiacie się faktów! - grzmiał w radiowym studiu polityk.
Ewa Kopacz po szczycie klimatycznym w Brukseli zapewniała, że Polska wywalczyła gwarancje, że "nie wzrosną ceny energii". W czwartek polski rząd wynegocjował w nowym unijnym pakiecie klimatycznym m.in. utrzymanie systemu darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla. - Dostaliśmy na maksa - cieszyła się premier.

"Dla nich to sukces, dla nas kaganiec"

Jednak opozycja jest innego zdania. Adam Hofman, rzecznik PiS, zapewniał w audycji "7. Dzień Tygodnia" w Radiu Zet, że ceny "nieubłaganie wzrosną". - Trwa korowód zapewniania, że ceny energii nie wzrosną - wskazywał. - To wierutna bzdura - zaznaczył.

Według Hofmana ustalenia unijnego szczytu to "sukces bogatych krajów, które będą nam sprzedawać drogą zieloną energię i technologie". - Dla nich to sukces, dla nas kaganiec - ocenił. Stwierdził też, że kiedy ceny za prąd ostatecznie wzrosną, przypomni o tym Polakom. A rządzącym zapowiedział: - Będziecie demokratycznie pociągnięci do odpowiedzialności za to, co teraz opowiadacie.

Ziobro: Unia walczy z gazem w wodzie mineralnej

Jeszcze dalej poszedł Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski. Jego partia chce, by Ewa Kopacz stanęła przed Trybunałem Stanu za to, co wynegocjowała w Brukseli. Ziobro doszukiwał się w walce z klimatem drugiego dna.

- CO2 to dwutlenek węgla, czyli "trujący" gaz, który każdy z nas pije w wodzie mineralnej albo w pepsi. I z nim walczy Unia Europejska - zauważył. - Tu nie chodzi o ołów czy jakieś inne trujące substancje, tylko CO2, który zdaniem znawców klimatu ma powodować ocieplenie klimatu - ocenił Ziobro.

"Gigantyczna afera! Obawiacie się faktów!"

- Tu nie chodzi ani o gaz, ani o klimat, ale o wielkie pieniądze, które będą musieli płacić Polacy w rachunkach za prąd - unosił się Ziobro. Próbował też przedstawić wyliczenia ze szczytu, irytując prowadzącą audycję Monikę Olejnik.

- Polska wynegocjowała 280 mln darmowych uprawnień, co odpowiada 31 mld złotych, to jest 100 zł za uprawnienie... - z wyraźnym trudem liczył polityk, kilkakrotnie myląc liczby. - Niech pan to sobie wydrukuje na stronach ekonomicznych - ucięła dziennikarka. - Mamy do czynienia z gigantyczną aferą, przy której FOZZ to jest mały pikuś! Obawiacie się faktów! - oburzał się Ziobro.

Do pomysłu z Trybunałem Stanu z rezerwą odniósł się nawet Hofman. Stwierdził, że w PiS jeszcze o tym nie rozmawiano, choć samo motywy stojące za tą decyzją "rozumie". Także Krzysztof Gawkowski z SLD i Wanda Nowicka z Twojego Ruchu krytykowali wyniki szczytu, ale nie na tyle, aby myśleć o Trybunale Stanu.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (551)
Ziobro: Tu nie chodzi o klimat, ale o pieniądze. Unia walczy z "trującym" gazem, który każdy pije w Pepsi!
Zaloguj się
  • uwazny-czytacz

    0

    Podejrzewam, że tutaj coś się święci. Nie mam czasu ani ochoty tracić czasu na jałowe spory z opłaconymi komentatorami jak z ogłoszenia: www.gumtree.pl/cp-marketing-media-i-pr/srodmiescie/kampania-wyborcza-udzial-w-dyskusjach-na-forach-613126998

  • plautilla

    Oceniono 2 razy 0

    Wstręt ogarnia na mendialne nagonki gw ,toków i innych kazirodczych środków przekazu , które metodyczne niszczenie polityka na tych spleśniałych z ciemna i dezinformacją portalach ! Tyle mowy nienawiści wymierzonej w jednego człowieka ! Wrony nadające do nagonki swoje obrzydliwe guano, czujne by zadziobywać wskazaną ofiarę.Jakaż była jego wina, co złego uczynił ? O ile pamiętam, to jego największą winą było konsekwentne uderzenie w korupcję polityczną na najwyższych szczeblach władzy i próba mniej lub więcej udolna poprawy sprawiedliwości w odziedziczonym po prlu systemie niesprawiedliwości. Komu w agorze zagroził sprawiedliwością, że zemsta trwa, a raczej wendetta rozkręca się wciąż i wciąż ? W tej i w wielu innych sprawach p. Ziobro ma odwagę mówić o niekorzystnych decyzjach dla Polski .

  • ksings

    Oceniono 4 razy 4

    Okazuje się, że jako jedyni w Europie musimy płacić podatki od dochodu, który ma nam zapewnić biologiczną egzystencję. Limit rocznych dochodów, po przekroczeniu którego należy płacić podatek dochodowy, wynosi 3091 zł. To znaczy, że podatek ten muszą płacić osoby zarabiające mniej niż wynosi tzw. minimum egzystencji, bez którego niemożliwe jest biologiczne przeżycie (dochody na poziomie 6504 zł rocznie). W żadnym z państw europejskich stosujących instytucję kwoty wolnej od podatku, limit tej kwoty nie jest tak niski jak w Polsce rządzonej przez "liberałów" (sic!) z Platformy. Normą jest, że jeśli ktoś w ciągu roku zarabia kwotę nie przekraczającą równowartość 3-4 średnich miesięcznych pensji, to w ogóle nie płaci podatku dochodowego. w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego nie płacą ci, którzy zarobią w ciągu roku poniżej 9,5 tys. funtów, w Niemczech - 8,35 tys. euro, we Włoszech - 8 tys. euro, w Irlandii - 7,9 tys. euro, we Francji - 6,0 tys. euro, w USA - 10 tys. dolarów. Jedynie w Polsce najubożsi obywatele, którzy każdego dnia walczą o przeżycie, muszą płacić tak wysokie podatki. W efekcie obowiązywania kuriozalnie niskiej kwoty wolnej od podatku, rozliczać się z urzędem skarbowym muszą osoby, które zarabiają nawet po 260 zł miesięcznie, mimo że jest to kwota znacznie poniżej minimum gwarantującego biologiczną egzystencję (w 2013 roku minimum to wynosiło 542 zł miesięcznie na osobę)! Co gorsze - rząd Tuska, a obecnie Kopacz, z rozmysłem i premedytacją nie podwyższa kwoty wolnej od podatku już od 2007 roku, a według uchwalonego niedawno "Wieloletniego plan finansowego państwa" kwota ta nie zostanie podniesiona aż do 2017 roku!
    niewygodne.info.pl/artykul4/01787-Ewa-Kopacz--Obnizka-podatkow-to-melodia-przyszlosci.htm

  • ksings

    Oceniono 2 razy 2

    Ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla stopniowo pną się do góry, a licząc od kwietniowego dołka z ubiegłego roku wzrosły aż o 140 proc. W takich krajach jak Polska, gdzie większość energii elektrycznej produkowana jest w elektrowniach węglowych, tak wysoki skok cen emisji CO2 może mieć realne przełożenie na koszty produkcji prądu. Szacuje się, że w 2013 roku polska energetyka na pozwolenia emisyjne wydała około 1,2 mld zł. Niestety z roku na rok kwota ta będzie rosnąć.
    niewygodne.info.pl/artykul4/01784-Miliardy-zlotych-klimatycznego-haraczu.htm

  • ksings

    Oceniono 2 razy 2

    Rosnące zobowiązania rządu wobec zagranicznych wierzycieli powodują, że funkcjonariusze urzędów skarbowych muszą zabierać Polakom coraz więcej pieniędzy w podatkach. Konieczność zaspokojenia kupujących obligacje emitowane przez Ministerstwo Finansów staje się przyczyną istnienia takich konstrukcji fiskalnych jak "podatki od podatków". To wcale nie jest żart! To podatkowa rzeczywistość w III RP...
    niewygodne.info.pl/artykul4/01786-Polacy-placa-podatki-od-podatkow.htm

  • antekpociecha

    Oceniono 2 razy 0

    Mógł zaprezentować na przykładzie puszki pepsi

  • Twórcza Aleja

    Oceniono 2 razy -2

    Pan Ziobro niech się skoncentruje na puszczaniu bąków a innymi gazami niech się nie zajmuje, bo wstyd.

  • politol59

    Oceniono 2 razy -2

    PISie ględzenie politycznych zer.

  • and-j1

    Oceniono 2 razy 0

    Ziobro ty nieuku, kit to możesz wciskać ale swoim pobratyńcom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX