Niemiecka prasa o słowach Sikorskiego: "Putin to samo mówił do Busha - Ukraina to wypadek historii"

22.10.2014 06:29
Konferencja marszałka Radosława Sikorskiego

Konferencja marszałka Radosława Sikorskiego (Fot. Sławomir Kamiński/AG)

Największe niemieckie gazety odnotowały wypowiedź Radosława Sikorskiego dla portalu Politico. Komentatorzy spekulują, że Putinowi mogło chodzić o skompromitowanie Tuska. Dzienniki przypominają też podobne wypowiedzi prezydenta Rosji znane z innych źródeł.
"Die Welt" pisze, że jeśli wypowiedź Sikorskiego jest prawdziwa, to można mówić o "niemoralnej propozycji" ze strony Rosji. Autor materiału przypomina historię Galicji, zaznaczając, że Lwów rzeczywiście należał do wybuchu II wojny światowej do Polski. Po przyłączeniu tych terenów do ZSRR Polacy zostali stamtąd przymusowo wysiedleni na dawne niemieckie ziemie, m.in. do Wrocławia.

Tylko nieliczne nacjonalistyczne głosy w Polsce domagają się dziś zwrotu Lwowa i zachodniej Ukrainy - podkreśla autor. Jego zdaniem Putin musiał zdawać sobie sprawę, że prozachodni liberalno-konserwatywny rząd Donalda Tuska "nigdy nie zgodzi się na taką propozycję".

Dlatego "Die Welt" ocenia rzekomą wypowiedź Władimira Putina jako "zaskakującą". Uważa za prawdopodobne, że prezydentowi Rosji chodziło o skompromitowanie polskiego premiera, a nie o pozyskanie go jako partnera do podziału Ukrainy. "Nieostrożna wypowiedź Tuska mogła posłużyć Putinowi do poróżnienia Ukrainy i Polski i co za tym idzie - do odizolowania Ukrainy od Zachodu" - snuje przypuszczenia niemiecki dziennikarz.

"Putin faktycznie utracił poczucie rzeczywistości?"

Jeżeli jednak Putin rzeczywiście uważał, że Polska może pójść na taki układ, świadczyłoby to o "utracie poczucia rzeczywistości", o co już wcześniej - na wiosnę - podejrzewała go kanclerz Niemiec Angela Merkel. Słowa Putina są dowodem na to, że on i jego otoczenie nie traktują Ukrainy jak samodzielne państwo, lecz jak część Rosji - z wyjątkiem może dawnych polskich ziem w zachodniej części - czytamy w "Die Welt".

"Czy to kiepski żart?" - pyta "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Warszawski korespondent gazety Konrad Schuller zwraca uwagę, że Kreml przedstawia swoją interwencję na Krymie i na wschodniej Ukrainie nie jako aneksję czy inwazję, lecz jako akcję mającą chronić ludność przed "faszystowską juntą". Od dawna istnieje jednak podejrzenie, że Rosji chodzi w rzeczywistości o realizację istniejących od dawna planów ekspansji. Wypowiedzi Sikorskiego są "nową pożywką" dla tych podejrzeń - pisze Schuller.

Putin mówił to samo do Busha

"FAZ" daje do zrozumienia, że istnieją także inne źródła mówiące o tym, że Putin uważa Ukrainę za "wypadek historii". Autor przypomina, że z opublikowanych przez portal Wikileaks depesz amerykańskiego Departamentu Stanu wynika, iż Putin mówił to samo prezydentowi USA George'owi W. Bushowi. Ukraina jest jedynie "sztucznym tworem" skleconym z terytoriów Polski, Rumunii, Czechosłowacji i Rosji - miał powiedzieć Putin. "Posłuchaj, George - miał według tego źródła powiedzieć Putin - Ukraina nie jest nawet państwem".

"Sueddeutsche Zeitung" stwierdza, że Sikorski swoją wypowiedzią wywołał "spore zamieszanie". Autor ocenia, że treść wypowiedzi jest "wybuchowa".



Jedna z najodważniejszych książek, jakie napisano o Putinie. Sprawdź >>
Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (277)
Zaloguj się
  • zoil44elwer

    Oceniono 1 raz -1

    Sorry,mam demencję,dementuję swoje wypowiedzi:Radek-Zdradek S.Uważam sprawę za zamkniętą!

  • gadolinn

    Oceniono 2 razy 0

    a czy diewelt jeszcze sie nie zorientowal, ze radek-zdradek wymyslil cala te historie, i ze putin nic takiego do tuseka nie powiedzial?

  • sigm_0

    Oceniono 1 raz 1

    ma rację, wysoce prawdopodobne, ze Putin stracił poczucie rzeczywistości, sto lat Sikorski

  • Oceniono 3 razy -1

    Lubie i szanuje Radka,ale tutaj dal ciala po calosci.Nie powinien byl mlec jezorem przy hienach cmentarnych zwanych meNdiami.One dla punktow i poklasku zjedza kazdego migiem.Inna sprawa,ze walkowanie sprawy nie sluzy Polsce i robia to tylko ci,ktorzy kochaja mieszac w kotle.A PiSdzielstwo juz czeka,jak sep,aby wyrywac serce Radka,za pare slow za duzo.I wyciaga krolika z cylindra mowiac:Oto NASZ marszalek Sejmu.Ale,glupi kaczorze,kto za tym zaglosuje,poza twoja wataha?

  • marfi

    Oceniono 3 razy 3

    A zatem sprawdza sie: rewizjonisci podnosza raban...

  • gadfly

    Oceniono 1 raz 1

    Teraz Sikorski zaplaci za niepolityczna wypowiedz. Ciekaw jestem czemu akurat teraz na to tak zwrocono uwage - ta sprawa przeciez jest stara, juz o niej slyszalem pare miesiecy temu z innych zrodel, ale jakos wtedy nikt tam o tym nie mowilm. Termin wyborow byl widac za daleko.

  • krawat23

    Oceniono 2 razy -2

    halo, halo ! Tu rzecznik Putina.
    Mój szef dawał takie sygnały szefom najbardziej chetnym mieszać w Ukrainie państw w celu odwiedzenia ich od tego. Mówił - Ukraina to niebezpieczna dla wszystkich sprawa.

    Niezależny komentarz- wersja, jak kazda inna , ma prawo na istnienie.

  • nino.rota

    Oceniono 4 razy 2

    "Komentatorzy spekulują, że Putinowi mogło chodzić o skompromitowanie Tuska"

    drodzy komentatorzy, imć Tusk skompromitował się sam, już dawno...

  • ciotka_ltd

    Oceniono 10 razy -2

    @tomtg123

    A KIEDY to, moj madralo, wojska rosyjskiego nie bylo na Krymie? W polowie XiX wieku, gdy Anglicy z Turkami Sewastopol na krotko zdobyli? Krym to Rosja przynajmniej od czasow Katarzyny Wielkiej, Rosja ze stacjonujacym tam rosyjskim wojskiem. I stacjonowalo ono takze na ukrainskim na 20 lat Krymie, w zamian za polowe Floty Czarnomorskiej, jaka Jelcyn Ukraincom ciepla lapa podarowal. Coz, jesli tacy ci Ukraincy prozachodni, to mogli sobie te flote wziac za friko takze i od Amerykanow.;) Nie wiesz, czemu tego nie zrobili, he?
    Wojsk rosyjskich nie ma takze w Donbasie (choc za pojedynczych ochotnikow nie recze, moze nawet pare plutonow by sie uzbieralo, a w Rosji kazdy w wojsku byl i wie jak kalacha trzymac), bo gdyby byly, to OBWE - ktore od pol roku tam siedzi - jako pierwsze by alarm podnioslo.
    Jezu, ja sie obawiam, ze ty naprawde uwierzyles w sen Adama Ozjaszowicza Michnika o rosyjskiej INWAZJI na Ukraine, inwazji jakiej nie bylo .:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje