USA: Pielęgniarka ma ebolę, dzień wcześniej leciała zwykłymi liniami. Teraz szukają 132 współpasażerów

15.10.2014 20:16
Amerykańska armia przygotowuje się na wypadek konieczności walki z ebolą

Amerykańska armia przygotowuje się na wypadek konieczności walki z ebolą (Fot. HARRISON MCCLARY/ REUTERS)

Druga pielęgniarka, która w szpitalu w Dallas opiekowała się pacjentem chorym na ebolę, sama zakaziła się wirusem. Dzień przed diagnozą kobieta leciała rejsowym samolotem z Cleveland do Dallas. Teraz linie lotnicze usiłują skontaktować się ze 132 współpasażerami, by wykluczyć u nich obecność mikroba.
26-letnia pielęgniarka opiekowała się w szpitalu w Dallas pacjentem chorym na ebolę. Kobieta nie wiedziała, że sama uległa zakażeniu; pierwsze objawy choroby pojawiły się u niej dopiero dzień po feralnym locie, czyli 14 października.

Władze linii lotniczych Frontier Airlines i przedstawiciele służb sanitarnych poszukują teraz pasażerów i członków załogi rejsu, by upewnić się, że nie zostali zakażeni. Przewoźnik podał też, że przed kolejnymi lotami samolot został dokładnie odkażony zgodnie z procedurami.

Obama zmienił swoje plany. Zorganizował konferencję ws. eboli

Wcześniej rzecznik Białego Domu poinformował, że prezydent USA Barack Obama odwołał planowaną podróż do New Jersey i Connecticut, by zwołać naradę na wysokim szczeblu w związku z zagrożeniem ebolą. - Później prezydent zwoła w Białym Domu spotkanie swej ekipy koordynującej reakcję rządu na epidemię eboli - powiedział rzecznik Josh Earnest.

Także na dziś zaplanowano wideokonferencję prezydenta USA z przywódcami Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch m.in. w związku z ebolą.

Według najnowszych danych opublikowanych przez Światową Organizację Zdrowia na ebolę od początku wybuchu epidemii zmarło 4447 osób; kolejne 9 tys. uległo też zakażeniu wirusem. Większość chorych pochodzi z Liberii, Sierra Leone, Gwinei i Nigerii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Lubisz aplikację Gazeta.pl LIVE? Zagłosuj na nas!

Zobacz także
Komentarze (104)
Zaloguj się
  • muppetshow1982

    Oceniono 3 razy -1

    pierd... o szopenie. Dlaczego nie ma takich działań jeżeli chodzi o grypę? Proszę dziennikarzy aby za pół roku napisali ile zmarło na ebole, a ile na grypę. Macie swoją epidemie

  • babilon63

    Oceniono 2 razy 0

    Niby to wszystko groźnie brzmi ale od grypy rocznie umiera kilkadziesiąt tysięcy a zabezpieczenie przed zarażeniem jest podobne ludzie a szczególnie służby powinni bardziej przestrzegać zasad chroniących przed zarażeniem. Jak pielęgniarka ze szpitala mogła udać się w podróż bez badania?, medycy robią sobie jaja.

  • johniii

    Oceniono 2 razy 2

    Nadzieja jest tylko taka, ze ci co wyprodukowali wirusa po czasie uzycza lek do jego zwalczanie, .. jak osiagna zaplanowany cel.

  • titus_fox

    0

    ...28 dni później

  • azjael

    Oceniono 1 raz 1

    Scenariusz z Planety małp?...

  • stary.gniewny

    Oceniono 2 razy 2

    Jedyna szansa dla Ameryki: rozdać wszystkim rewolwery i jak ktoś kichnie zaczyna się strzelanina.

  • anders76

    Oceniono 2 razy 2

    Nie pomoga najnowsze leki jak Bozia rozumek odebrala. Od niepamietnych czasow z epidemiami walczy sie kwarantanna wszystkich osob majacych kontakt z zarazonym, a ta pielegniarke po smierci zarazonego pacjenta puszczono wolno w swiat, zamiast izolowac 3 tygodnie.
    Do calego obszaru epidemi nalezy wprowadzic "ruch jednostronny" i nikogo z tamtad nie wypuszczac az do czasu wygaszenia epidemi. Jest to trudne ale wykonalne i skuteczne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje