Komentarze (498)
Nauczyciele organizują potajemne zbiórki na komercyjne książki. "Podręczniki MEN są beznadziejne"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • eend

    Oceniono 3 razy 1

    Nauczyciele stracili dochody od wydawców. Tyle w temacie. Cały ten szum to zmowa kurczących się dochodów. Wszyscy nauczyciele biorący udział w tym sterowanym cyrku powinni być UKARANI ! Długie łapy wydawców odsunąć od podręczników szkolnych !!!!

  • stupid_writer

    Oceniono 5 razy -1

    Pani minister edukacja polskich dzieci wymknela sie spod kontroli! No coz musi pilnowac lekcji religii i zalecen miejscowych bepe! Bo jak nie to wyleci!

  • andrzejwilczak

    Oceniono 1 raz 1

    Przejrzałem wszystkie komentarze, ktoś usunął komentarz z linkiem, szkoda. Pismo z linku było bardzo na miejscu. Niestety działa cenzura.

  • koniepobetonie

    Oceniono 6 razy 0

    A czy nauczyciele już mają zagwarantowane premie z wydawnictw za wciskanie dzieciom dodatkowych książek ? Nie wierzę, że robią to bezinteresownie.

  • pawel_up

    Oceniono 5 razy 1

    Nauczyciele od lat (oczywiście nie wszyscy) siedzą w kieszeniach wydawnictw, podobnie jak część lekarzy mających profity od firm farmaceutycznych - to teraz płaczą...

  • widz666

    Oceniono 5 razy 3

    Możliwe, że jest niedopracowany ale i tak o niebo lepszy od wynalazku p.t."Odkrywam siebie i świat", z którego uczy się moja starsza córka.

  • fogohogo

    Oceniono 4 razy -4

    to bezkompromisowy atak na yntelektóalystów: mihnika, kuronia, jednom suwnicowom y ynszego elektryka noblistę, a takoż mazowieckiego, który sprowadził do polski nie wiadomo kogo!!!

  • babilon63

    Oceniono 4 razy 2

    Niech nie zajmują się zbiórką pieniędzy a zajmą się uczciwym kształceniem swoich podopiecznych.

  • magatamo

    Oceniono 11 razy 5

    Recenzja z filmiku powyżej: żenada - jako pierwszy zarzut pada, że okładka nieładna i że "nie uczymy dzieci na takich literkach" ? - jeszcze nie słyszałam, żeby nauczyciel uczył dzieci literek z okładki książki, a kolejny - że na obrazkowej mapie Polski, na której zaznaczono kilka miast nie ma łodzi? nie ma też kilkudziesięciu innych miast, bo proszę sobie wyobrazić - to uproszczona mapka obrazkowa, a nie fotka z atlasu.
    Niepoważna jest ta recenzja, a już stwierdzenia: "jest tam też wiele błędów merytorycznych", nie poparte żadnym(!) przykładem to podstawa do oskarżenie o pomówienie.
    Byłam ciekawa jak jest oceniany ten podręcznik, ale po tej "recenzji" - zaczynam sądzić, że wszelkie zarzuty wobec niego są wyssane z palca.

  • cozwami

    Oceniono 2 razy 0

    Ta redaktorka?nauczycielka? skonczyla zerowke?

  • Okrutna Kazia B

    Oceniono 9 razy 7

    Nauczyciele są różni- wiadomo, to ludzie. Jedni nam podejdą, inni z miejsca zjeżą. Jedno z moich dzieci jest w szóstej klasie, młodsze poszło w tym roku do pierwszej. Mam więc porównanie jeśli chodzi o podręczniki. Starszemu dziecku kupowaliśmy zestawy wydawane przez Joannę Białobrzeską. Był to zestaw przebogaty, pięknie wydany. Treści były na wysokim poziomie, czytanki mogły faktycznie zainteresować dziecko (!!!). Zadania matematyczne prowokowały do myślenia i rozwiązywania problemów. Dziecko mogło korzystać z wielu dodatkowych zeszytów ćwiczeń, słowniczka, "przypominaka" i innych pomocnych materiałów. Jeżeli mam porównywać to wszystko z materiałami, które dostał od państwa mój młodszy syn ( biegle czytający- sam się nauczył, bo chciał książki czytać, gazety, komiksy) to muszę stwierdzić, że książeczki są dostosowane do poziomu mocno ograniczonego pięciolatka. Trochę mi grozą wieje, bo albo ktoś chce wychować pokolenia ludzi łatwych do manipulowania (głupich) albo coś tam próbują robić dobrego, ale im to nie wychodzi. Dodam, iż byłam zadowolona z faktu odciążenia finansowego (podręczniki do I kl za darmo). Dziwię się tylko ludziom, że mają w tyłku rozwój swoich dzieci. Czytam głupie komentarze pod adresem "mafii nauczycielskiej" i myślę sobie, że biedni to ludzie, którzy mają za zadanie uczyć te rozwydrzone, niewychowane, ograniczone dzieciaki roszczeniowych prostaków. Chcą coś zasiać w dziecięcych umysłach, ale "wartości" wyniesione z domu na to nie pozwolą. Pozdrawiam.

  • harry.gata

    Oceniono 6 razy 6

    Może wprowadzą też ,,tajne komplety ?

  • karoljuve

    Oceniono 3 razy 3

    To jaki mamy poziom wykształcenia przedstawia się w obliczu zupełnie nielogicznego sformułowania - cytatu:"rządowy podręcznik nie wystarcza lub jest źle skonstruowany".

  • 30alert

    Oceniono 5 razy -5

    ten nowy elementarz śmierdzi PO

  • dorry

    Oceniono 5 razy 3

    Przejrzałam ten podręcznik. Jest mniej chaotyczny niż znane mi (trójka moich dzieci już szczęśliwie zakończyła etap szkoły podstawowej) komercyjne podręczniki - być może to wynik rezygnacji z części zawierającej ćwiczenia . Szata graficzna rzeczywiście jest bardzo słaba. Treść nie odbiega od treści zawartych w podręcznikach komercyjnych. Rozumiem niezadowolenie nauczycieli - z tym podręcznikiem muszą więcej czasu poświęcić na przygotowanie się do lekcji...
    Zeszyty do ćwiczeń to odrębny problem - obowiazują nawet jeszcze w gimnazjum (do biologii, geografii historii???!!), kosztują niemało, po zakończeniu roku szkolnego często okazuje się, że zostały wykorzystane w 1/4...
    A ja pamiętam, że w moich podręcznikach (ponad 20 lat temu) po każdym rozdziale było po prostu kilka pytań na które należało odpowiedzieć pisemnie w zeszycie. Dodatkowe zeszyty do cwiczeń są po prostu chamskim, dodatkowym zarobkiem dla wydawnictw i hurtowników. Od lat próbuję walczyć z nauczycielami w tej sprawie i nie mogę pojąć dlaczego wykształceni, inteligentni - wydawałoby się - ludzie nie rozumieją (bądź udają, że nie rozumieją) o co mi chodzi.

  • felinecaline

    Oceniono 4 razy 4

    Chill a nie pomyslales, ze wg panstwa Eldanowskich jest za trudny dla ich latorosli i kilkudziesieciu ich poplecznikow :P

  • Agnieszka Piwko

    Oceniono 4 razy 2

    jestem jednym z pokoleń które wychowało się na elementarzu Falskiego i moim zdaniem jest to jeden z najlepszych podręczników dla dzieci mój syn idzie we wrześniu 2015 roku jako 6 latek do pierwszej klasy i bardzo się boje czy on sobie da rade a co do elementarza Falskiego mam taki jeszcze w domu i moje dzieci bardzo chętnie do niego zaglądają

  • gojaga1

    Oceniono 3 razy 1

    A mi się coś wydaje że to obecni nauczyciele są beznadziejni...

  • chill

    Oceniono 7 razy 1

    Podręcznik jest idiotyczny. Na poziomie trzylatków, a nie starszych dzieci. Piszę to z cała odpowiedzialnościa jako rodzić pierwszaka.

  • jan.58

    Oceniono 7 razy 1

    Beznadziejni to są nauczyciele ponieważ myślą, że rodzice pierwszaków nie wiedzą dlaczego tak nauczycielom zależy na tym by kupować książki. Dostają kasę z od wydawców, a darmowy podręcznik to pusta kieszeń! Durni szukają, którzy dadzą im zarobić dodatkowe nielegalne (bez podatku) pieniądze!

  • zj1

    Oceniono 5 razy 1

    To nie chodzi o to jaki jest podręcznik wydawnictwa działają , prezenty , bonusy itd

  • zmyslowasowa

    0

    Znajdź (lub dodaj) i oceń:
    superszkola.net/nauczyciel-szkolny/nauczanie-zintegrowane-nauczanie-poczatkowe

  • kotekkot

    Oceniono 5 razy 5

    Żeby dobrze pracować w biurze nie jest potrzebna żadna drukarka komputer etc ani nawet instrukcja przecież sekretarka z powołania ręcznie wszystko napisze. Tak mniej więcej rozumują idioci że nauczycielowi żaden podręcznik potrzebny nie jest

  • Oceniono 9 razy 1

    Problem leży w nauczycielach - dobry nauczyciel cieszy się, że pracuje bez podręcznika i ma wolną rękę w prowadzeniu klasy. Bazując na swoich obserwacjach i zainteresowaniu uczniów rozwija ich zainteresowania korzystając z dostępnych bez ograniczeń źródeł. Tylko do tego trzeba być dobrym nauczycielem, który sam zainteresowania ma.

  • misiak-pysiak

    Oceniono 7 razy 3

    Anna B. Ile jeszcze razy ulejesz na forum kompleksy??? Już ci jakiś madry tata odpowiedział: w edukacji podstawowej NIE MA dobrych szkoł prywatnych z prostego powodu: tak szkola sluży zarabianiu własciciela, nie dobru dziecka. Czy ktos śmie tam ukarać/nie promować/skrytykować ucznia? Nie, bo zakompleksiona Anna B. PŁACI - ergo jest klientem nie partnerem. ... to pisałam ja Jarząbkowa , mama dzieci przeniesionych ze szkoły prywatnej do panstwowej ( i nie informujaca na forum czy i jaki ma tablet, bo to tak jakbys pierdnęła publicznie Aniu ze słomą w butach...).

  • zerozer52

    Oceniono 7 razy -5

    Zawsze twierdziłem, że Kluzik-Rostkowska to V Kolumna w PO.

  • jur.jam

    Oceniono 8 razy -2

    Nauczyciel powinien nauczyć dzieci bez żadnych podręczników . przekązując swoja wiedze i zachowanie jako wzór dla dzieci !!!!!!!

  • lechutek69

    Oceniono 11 razy 1

    Żeby uczyć na odpowiednim poziomie nie jest potrzebny żaden podręcznik, tylko mądry nauczyciel-erudyta, a nie palant po płatnych dwuletnich studiach. Nauczyciel, który potrafi jedynie wskazać uczniowi co tenże ma przeczytać w domu z podręcznika, nie powinien uczyć w szkole. Mądry nauczyciel ma ukierunkować ucznia, jak ma pracować samodzielnie, czego i jak szukać w bibliotece i Internecie. Musi nauczyć ucznia samodzielnego myślenia. U nas dzieci są prowadzone za rączkę, najpierw przez rodziców, później są ogłupiane przez katechetów, w końcu przez nauczycieli, których jedyną umiejętnością jest trzymanie się "podstawy programowej" wymyślonej przez ministerialnych urzędników z łaskawym przyzwoleniem episkopatu. Żadnej wolności, żadnej swobody, jak przy produkcji automatów.

  • pillow-book

    Oceniono 7 razy 1

    Tu się mylisz :-) Mój sześcioletni syn uwielbia Falskiego, z przyjemnością czyta kolejne czytanki, dopomina się każdego dnia o lekcję z TEJ ksiązki, a przy okazji uczy się trochę historii, jak wyglądał świat kilkadziesiąt lat temu.

    Nowy elementarz może jedynie powodować frustrację i uczyć dzieci bazarowej estetyki. Szkoda, że tyle pieniędzy znarnowano... i na dodatek nie przełoży się to na wynik wyborczy. Przynajmniej taką mam nadzieję, bo kto normalny głosowałby na ludzi, którzy produkują i promują tak beznadziejny produkt jakim jest nowy elementarz.

  • Andante Andante

    Oceniono 9 razy -7

    Kolejny "sukces" rządu Platformy ! Ale i tak cieszcie się Lemingi, że elementarz jest jeszcze po polsku, bo przy takiej polityce zagranicznej, to może się wkrótce zmienić.

  • jkredman

    Oceniono 9 razy 1

    CI nauczyciele natychmiast powinni otrzymać wilcze bilety

  • littoral

    Oceniono 10 razy 4

    Ile kasy dali pod stołem "piątej kolumnie" nauczycielskiej wydawcy prywatni, by przystąpiła do zmasowanego kwestionowania podręczników państwowych? Tu nie chodzi o dobro dzieci, a po prostu i jak zwykle o pieniądze... Podręczniki państwowe nawet gdyby były fenomenalne, i tak będą atakowane - bo są solą. W oku dotychczasowych monopolistów podręcznikowych.

  • maria20

    Oceniono 10 razy 0

    Pytam się jakim prawem? Co obiecano szkołom, że ci wmawiają, że podręcznik jest zły. Może trochę popracujcie w domu bo ciągle mówicie, że tyle roboty macie w domu oprócz tych 18 godz. etatu :) Wydawnictwa straciły i wy zdaje się też a szczególnie dyrektorzy nie będzie darmowych wyjazdów w ciepłe kraje czy jak ?

  • cambrone

    Oceniono 15 razy 5

    Podręcznik MEN jest be,bo skończyły się prezenty od prywatnych wydawców.

  • meimozuchikume

    Oceniono 6 razy 2

    To nie podręcznik jest problemem. Nauczyciele przywykli do plików kart pracy, dzięki którym można było sobie oszczędzić masę pracy na lekcjach. A teraz tragedia - trzeba się wykazać inwencją. Dobry nauczyciel nauczy i na gazecie.

  • lojciecdyrektor

    Oceniono 5 razy 3

    Wydawcy zaczynają akcję... Zdziwiłbym się, gdyby nie było ani jednego nauczyciela krytykującego podręcznik. Gorzej, że artykuł brzmi jakby wszyscy nauczyciele mieli takie zdanie... Wiadomo o co chodzi, a GW też ma w tym interes...

  • rezun-one

    Oceniono 7 razy 5

    Niech nauczyciele uczą dzieci pięknego pisania czyli kaligrafii.
    Ups, tylko oni sami tego nie potrafią.

  • mallerco

    Oceniono 9 razy 3

    Wydawnictwa komercyjne uruchomiły tzw. separatystów.

    A poważnie mówiąc, każdy projekt rządowy, która ma dać coś za darmo kończy właśnie w taki sposób: rynek spustoszony, wielkie bezpłatne dzieło pożre kolosalne dotacje i jest z tego gwno. Inna rzecz, że wydawnictwa zatraciły umiar w cenach, jednym słowem nie ma kogo żałować, może tylko dzieci.

  • trol-olo

    Oceniono 4 razy 2

    Tu jest jeszcze jeden problem !! Nauczyciele też się cofnęli - całe lata pracowali na gotowcach a ty NAGLE trzeba pomyśleć samemu, coś wykombinować przygotować, tak jak za starych czasów (Falskiego) Elementarz + zeszyty !! A tu nagle nie ma GOTOWCÓW !! Płacz i zgrzytanie zębów. A wiecie jacy nauczyciele sobie z tym radzą ? MŁODE pokolenie !!

  • sop.hie

    Oceniono 5 razy -1

    Moje dziecko chodzi do polskiej szkoly zagranica (jedna sobota w tygodniu, klasa sklada sie z samych 6 latkow) i na szczescie korzystamy z innych podrecznikow. Program rzadowego elemenatarza jest przerabiany w przedszkolu :/ Mysle, ze jego zawartosc to recepta na zanudzenie dzieci, jest naprawde na poziomie przedszkolakow ( u nas zerowka to same 5 latki)...

  • zd46

    Oceniono 2 razy 2

    Wystarczy, ze rodzice ZBIERAJA w ciagu roku znaczne srodki na prezenty dla nauczycieli z OKAZJI..... i to z wielu okazji!!!!

  • mikroolbrzym

    Oceniono 6 razy 2

    Kiedy chodziłem do podstawówki starczał jeden elementarz na ławkę i zeszyt do ćwiczenia pisania... Ja bym sprawdził, jakie związki mają ci nauczyciele skłaniający do zakupu innych podręczników z przedstawicielami handlowymi wydawnictw...

  • rezun-one

    Oceniono 3 razy 1

    Widać prowizje są godne uwagi.

  • fix233

    Oceniono 2 razy 0

    czemu nie ma dopisku, że "artykuł sponsorowany" ??????????????????????????

  • zd46

    Oceniono 3 razy 3

    Szanowni nauczyciele, wasza RUTYNA zabija wiedze a wystarczy sie doksztalcic a nie "zmow paciorek przed posilkiem na stolowce szkolnej". Macie male pensum dydaktyczne a wiec i duzo czasu na nauke, wlasna, zwana doksztalceniem, jak w innych specjalizacjach !!!!!

  • 2mek99

    Oceniono 3 razy 1

    Nauczyciele żyją z prowizji od wydawców książek.
    Projekt rządowy pozbawił ich kasy. I tu leży powód "beznadziejności" nowego darmowego elementarza.

  • convalariamaia

    Oceniono 2 razy 2

    Terefere - rządowy podręcznik beznadziejny i każą dokupywać dodatkowe książki i ćwiczenia? Do tej pory tez kazali. Mam dziecko w piątej już klasie i do każdej klasy I-III musieliśmy dokupywać dodatkowe książki i ćwiczenia. Teraz mam drugiego syna w 3 klasie i cały czas to samo. Bez względu na to jakie podręczniki mają do dyspozycji nauczyciele - chcą dodatkowych materiałów. W końcu to nie oni płacą, nie? Teraz tylko zmienili argument bo "medialny". Ciekawe kto ich do tego motywuje? I w jaki sposób? Jak myślicie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX