Po interwencji radnej PiS rozdzielono osły, które kopulowały w ogrodzie zoologicznym

24.09.2014 13:38
- Dyrektor zoo obiecał, że takie sytuacje się nie powtórzą - mówiła radna PiS po rozmowie na temat osłów kopulujących na swoim wybiegu. Interwencja przyniosła skutek i osły zostały rozdzielone, mimo tego, że spędziły ze sobą dziesięć lat.
Do poznańskiej radnej PiS Lidii Dudziak zgłosiły się matki oburzone osłami kopulującymi tuż przy placu zabaw w Starym Zoo. - Dzieci to oglądają, przecież tak nie może być - mówi Dudziak portalowi epoznan.pl.

Radna rozmawiała z dyrektorem ogrodu zoologicznego i udało jej się wymóc na nim deklarację, że taka sytuacja się nie powtórzy.

Dziś osiołki zostały rozdzielone. Dyrektor zoo jest jednak w delegacji i nie udało nam się dowiedzieć, dlaczego przychylono się do wniosku radnej Dudziak.

Jak podaje TVN24, para osłów była razem przez 10 lat i miała szóstkę potomstwa.

"To jest natura"

Ewa Zbonikowska z warszawskiego zoo zaznacza, że w stolicy nie słyszała podobnych skarg, a osłów nie zamierza trzymać osobno, bo źle wpływa to na ich kondycję.

Zdaniem Zbonikowskiej problem jest wydumany. - Przecież takie rzeczy się zdarzają nie tylko w zoo. Dziecko może zobaczyć kopulujące ptaki, nie wspominając o psach na ulicy. To normalne np. w gospodarstwach na wsi. To jest natura - przekonuje. Jej zdaniem jest to też pretekst do naturalnego uświadamiania seksualnego dzieci.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! 

Zobacz także
Komentarze (396)
Zaloguj się
  • mz123

    0

    Radną trzeba od męża rozdzielić :) aby nie kopulowała nawet w skrytych zakamarkach swego mieszkanka ;)

  • chocolatedog

    0

    czy znajdzie się odpowiednia liczba posłów optujących za legalizacją związków osłów?

  • chocolatedog

    0

    "Do poznańskiej radnej PiS Lidii Dudziak zgłosiły się matki oburzone osłami kopulującymi tuż przy placu zabaw w Starym Zoo. - Dzieci to oglądają, przecież tak nie może być - mówi Dudziak portalowi epoznan.pl."

    gorzej jak dziecko wpadnie przypadkiem na dwoje starych osłów kopulujących pod pierzyną, w niedzielę po Bożemu

  • 0

    Naprawdę nie rozumiem zachowania tej pisiorki. Przecież kopulacja jest jak najbardziej naturalnym zjawiskiem. Ciekawe swoja drogą, skąd ona sama się na świecie wzięła. Ale tu wychodzi też podejście pisiorów do edukacji seksualnej. Niech dzieci myślą , że zwierzęta także przynosi bocian. Heh...

  • alfatah

    0

    a może tak nie wieszajmy osłów na pani radnej bo problem jest bardziej w tych co zgłaszają taki fakt bo jak sie wstydzą to niech z pociechami siedzą w kościele a nie do zoo chodzą

  • alfatah

    0

    to ja mam rozumieć że te osiołki dopiero po 10 latach pierwszy raz sie pukały bo do tej pory nie było skarg czy ta pani została niedawno posaoślinką

  • marl57

    0

    to może posłankę należy wyleczyć przy pomocy jakiegoś może nie osła, ale dzielnego huzara lub wojaka? -albo psychicznych nie wpuszczać do zwierzyńca? -już nie wiem jak...
    To że posłanka mężowi zawiązała a sobie zacerowała to nie znaczy że może swoje fobie przenosić na innych. pojedynczy głupek nie może określać prawideł życia normalnym ludziom.
    PiS pragnie władzy - TAKIEJ ?
    niezły dym ....
    A od czego jest Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami lub dyrekcja ZOO ?
    Prawa zwierząt SĄ ! ważniejsze od pomysłów głupiej posłanki !!
    Zwierzęta MAJĄ prawo do miłości, a posłanka prawo do rozumu -i niech go właściwie używa.

  • kokikiko

    Oceniono 1 raz 1

    Gdy przynajmniej te osiołki miały ślub kościelny, to jeszcze można byłoby przymknąć oko na całą tę sytuację.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje