Kolejna fala emigracji. "Polacy budują PKB innych krajów i nie chcą wracać"

24.09.2014 13:00
Kolejka w hali odlotów lotniska Okęcie

Kolejka w hali odlotów lotniska Okęcie (Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta)

Coraz więcej Polaków wybiera życie poza krajem. Według danych GUS, w 2013 roku było to 2 200 tys. ludzi. Jak informuje "Rz", w rekordowym 2007 roku było tylko o 70 tys. emigrantów więcej. - Liczyliśmy, że wrócą, kiedy zdobędą kapitał i wiedzę. Ale okazuje się, że nie wracają - mówił w TOK FM prof. Wacław Jarmołowicz z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Poznaniu. I zwrócił uwagę, że gdyby nie zagraniczne wyjazdy - poziom bezrobocia w Polsce byłby znacznie wyższy.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego rośnie liczba Polaków wyjeżdżających za granicę na dłużej niż trzy miesiące. Jak podała dzisiejsza "Rzeczpospolita", w ubiegłym roku aż 2,2 mln polskich obywateli mieszkało za granicą. To zaledwie 70 tys. mniej niż w rekordowym, 2007 roku, po otwarciu dla Polaków unijnego rynku pracy.

Według danych Ośrodka Badań nad Migracjami, od maja 2004 roku do stycznia 2013 roku, liczba naszych rodaków, którzy przynajmniej rok mieszkali poza krajem, wzrosła o 853 tysiące (z 800 tys. do 1 653 tys.). Najwięcej Polaków mieszka w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

"Za chlebem"

Emigracja to nie jest w polskiej historii zjawisko nowe. - Mało kto dziś pamięta choćby nowelę Henryka Sienkiewicza "Za chlebem". Ale przecież nawet w czasach PRL górale wyjeżdżali do Ameryki. Dziś dzięki wyjazdom mamy w kraju mniej bezrobotnych. Nie można też zapominać, że dochody emigrantów zasilają polskie gospodarstwa domowe - wyliczał w magazynie "EKG" prof. Wacław Jarmołowicz, z Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w Poznaniu.

Nie oznacza to jednak, że wyjazdy "za chlebem" to wyłącznie powód do zadowolenia. - Liczyliśmy, że wyjeżdżający wrócą, kiedy zdobędą kapitał i know-how. Ale okazuje się, że wraca prawdopodobnie tylko 20-30 proc. Bolejemy nad upływem krwi, absolwenci naszych szkół pracują na PKB innych krajów.

Wrócą, jak będzie lepiej

Zdaniem prof. Jarmołowicza, Polacy mieszkający i pracujący poza krajem chętniej wracaliby, gdyby w Polsce były wyższe płace. I więcej "szans bytowych". - Wiele polskich firm powoli zaczyna więcej płacić, być może z czasem zacznie to pozytywnie oddziaływać - przekonywał ekonomista z Poznania.

Wielkopolska nie należy do regionów, których mieszkańcy najczęściej wyjeżdżają. Także ze względu na stosunkowo niski poziom bezrobocia. - W Poznaniu to zaledwie 4 proc., a w województwie - 8 proc. Na tle kraju wypadamy więc bardzo dobrze - ocenił rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu prof. Marian Gorynia.

W rozmowie z "Rz" prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami zwrócił uwagę, że nie tylko poziom płac decyduje o tym, że Polacy wybierają emigrację. "Jednym z ważnych czynników jest ocena ogólnej sprawności państwa, czyli zaufanie obywateli do instytucji, urzędów, służby zdrowia, sądów" - ocenił ekspert.

Więcej kobiet niż mężczyzn

Według danych zamieszczonych w raporcie "Społeczne skutki poakcesyjnych migracji ludności Polski", przygotowanym przez Komitet Badań nad Migracjami PAN, najwięcej emigrantów pochodzi z województw dolnośląskiego, małopolskiego i śląskiego. "Jednak najbardziej intensywny odpływ miał miejsce w województwach słabiej rozwiniętych. W odniesieniu do ludności faktycznie zamieszkałej liczba emigrantów na Opolszczyźnie stanowiła 10,6%, Podlasiu - 9,1%, Podkarpaciu-8,4% oraz Warmii i Mazurach 7,5%".

Wśród polskich emigrantów więcej jest kobiet niż mężczyzn. Więcej jest też mieszkańców miast niż osób mieszkających na wsiach.

Trzeba być atrakcyjnym

Zdaniem prof. Tomasza Sójki z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, analizując kwestie emigracji, nie możemy myśleć jedynie o ściągnięciu do kraju tych, którzy wyjechali. Trzeba mieć pomysł, jak przyciągnąć do Polski obywateli innych państw. - W Wielkiej Brytanii edukacja jest istotnym produktem eksportowym. Ludzie przyjeżdżają studiować, po czym szukają pracy w Wielkiej Brytanii. A co my robimy, żeby przyciągnąć zagranicznych studentów, by budowali naszą gospodarkę? Nie uciekniemy od tego tematu, szczególnie ze względu na trendy demograficzne. Będziemy się musieli posiłkować pracownikami z zagranicy.

Zobacz także
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • Marek Polanowski

    Oceniono 3 razy 1

    Gdyby w Polsce byly uznawane prawa LGBT, nawet przy tych zarobkach w Polsce jak obecnie, wracam.

  • blski

    Oceniono 7 razy 7

    Strata mlodych ludzi kosztuje panstwo niezwykle drogo, w przypadku ludzi z wyzszym wyksztalceniem koszty sa astronomiczne. Wkrotce nie bedzie mial kto utrzymywac starych. Od zawsze byl klopot, ze najzdolniejsi sa rozchwytywan,i a w konkurencji zarobkow nasz kraj nie jest w stanie sie zmierzyc ze swiatem. Jezeli nie ma utrudnien emigracyjnych to ma maly sens lozenie na wychowanie dzieci, szkoly, wyzsze studia spodziewajac sie, ze ludzie ci wyjada.

  • say69mat

    Oceniono 8 razy 6

    gazeta.pl:
    Kolejna fala emigracji. "Polacy budują PKB innych krajów i nie chcą wracać"

    say69mat:
    Intrygującym wydaje się zestawienie koncepcji społeczeństwa otwartego, skostniałego systemu politycznego, innowacyjności w sektorze gospodarczym oraz poziomu emigracji. Tak jakby powtarzano kalkę PRL-u, wszak z jedną różnicą. Pozostawiono wentyl dla chcących wyjechać.

  • iremus

    Oceniono 12 razy 8

    Najważniejsze że z III RP nie wyjeżdżają absolwenci historii. politologii, socjologii, psychologii oraz marketingu itp kierunków prywatnych "uniwersytetów" . Jako dzieci i wnuki wszystkomogącego styropianu mają zagwarantowane posady w urzędach i spółkach skarbu państwa. I to jest najważniejsze. Tak trzymać.
    W/g rzeczywistych danych z III RP wyjechało na emigrację ok 6 milionów młodych ludzi, dla których posiadanie doktoratu nie gwarantowało zatrudnienia - oczywiście chodzi o tych z wybujałymi ambicjami, którzy nie zaspokajali się wynagrodzeniem 1.680zł brutto.

  • kermit.dolomit

    Oceniono 26 razy 22

    Nic dziwnego że uciekają Tusk miał namawiać do powrotu a sam spie...ł z zielonej wyspy pełnej gówna

  • wielkilebowski

    Oceniono 17 razy -13

    Jak czytam Wasze komentarze to cieszę się, że nie wróciliście. Zostańcie tam gdzie jestescie, jako obywatele drugiej kategorii i frustrujcie się dalej.

  • powo.dzenia

    Oceniono 22 razy 20

    "A co my robimy, żeby przyciągnąć zagranicznych studentów, by budowali naszą gospodarkę" - oferujemy im 1500zl brutto po studiach.

  • uzdek98

    Oceniono 23 razy 21

    ludzie uciekac z tego cebulakowa jak najszybciej... to naprawde nie jest takie trudne zahaczyc sie w DE albo UK, zwlaszcza kiedy ktos ma swoj fach i chce pracowac ... bo inaczej solidaruchy zedra z was ostatnia koszule ... niech zostana tu politykiery, urzedasy, klechy, gorniki smierdziuchy, kolejarze pluskwiarze i bezpieka ... zobaczymy kto wtedy bedzie na nich robil ...

  • bcax

    Oceniono 6 razy 0

    wyborcy bandy czworga sami sobie piszą scenariusz gdzie nie będzie młodych którzy będą tyrać na ich emerytury.. bo jak wiadomo młodzi głosują tylko na słuszne opcje KNP, RN
    można powiedzieć umyślne samobójstwo starszyzny w imię "widzi mi się"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje