"Zmiany klimatu to nie histeria, to fakt". DiCaprio na szczycie klimatycznym wzywał do "zdecydowanych działań"

24.09.2014 11:12
- Ja zarabiam na życie, udając. Ale wy nie. Musicie teraz zmierzyć się z największym wyzwaniem ludzkości - mówił Leonardo DiCaprio przywódcom państw na szczycie klimatycznym w siedzibie ONZ. - Możecie tworzyć historię lub być przez nią surowo osądzeni - ostrzegał.
Na wczorajszym szczycie klimatycznym Leonardo DiCaprio wzywał przedstawicieli państw do podjęcia zdecydowanych działań przeciwko globalnym zmianom klimatu. Aktor został mianowany "Orędownikiem Pokoju" Narodów Zjednoczonych.

- Jako aktor udaję fikcyjne postacie rozwiązujące fikcyjne problemy. Dotychczas ludzkość tak właśnie traktowała zmiany klimatu - jako fikcję. Ale dziś wiemy, że jest inaczej - zaczął swoje przemówienie.

"Zmiany klimatu to fakt"

- Wiedzą o tym naukowcy i rządy, wie przemysł i wojsko. Admirał marynarki USA Samuel Locklear powiedział, że zmiany klimatu są największym na świecie zagrożeniem bezpieczeństwa - mówił przed ONZ DiCaprio. - Powodzie się nasilają, z dna oceanu wydobywa się metan, lodowce topnieją dekady wcześniej, niż przewidywali to naukowcy - stwierdził.

Aktor wezwał przedstawicieli państw do podjęcia "zdecydowanych i szeroko zakrojonych działań", aby zapobiec "katastrofalnym zmianom klimatu". - Nie wystarczy już, żeby ludzie wymienili żarówki i kupili hybrydowe samochody. Czas, by państwa na całym świecie zaczęły działać - stwierdził.

"Czas na konkretne rozwiązania"

W swoim przemówieniu Leonardo DiCaprio wymieniał proponowane przez ekspertów rozwiązania problemu zmian klimatycznych. Jak twierdzi, trzeba nałożyć dodatkowe opłaty za emisję dwutlenku węgla, ograniczyć dotacje rządów dla przemysłu naftowego i węglowego, wprowadzić dodatkowe regulacje dla przemysłu. Jak mówił, przemysł nie zasługuje na "pieniądze z naszych podatków, ale na naszą lustrację", ponieważ "cała ekonomia padnie, gdy załamie się ekosystem".

- Dobra wiadomość jest taka, że energia odnawialna jest nie tylko w naszym zasięgu, ale jest rozsądna z ekonomicznego punktu widzenia - stwierdził aktor. - Czyste powietrze i zdatny do życia klimat są niezbywalnymi prawami człowieka. A rozwiązanie tego kryzysu to nie kwestia polityki, to kwestia naszego przetrwania - podsumował.

Politycy, eksperci i sławy o zmianach klimatu

Szczyt klimatyczny, który odbył się wczoraj w Nowym Jorku, ma zwrócić uwagę światowych przywódców i przedstawicieli biznesu na naglący problem zmian klimatu. Przemawiał na nim m.in. Barack Obama. Podkreślał on rolę Stanów Zjednoczonych w walce ze zmianami klimatu. - Jako duży naród mamy odpowiedzialność przewodniczyć innym - powiedział prezydent USA.

Dzień wcześniej ulicami miasta przeszedł marsz klimatyczny. Jego uczestnicy apelowali o przeciwdziałanie zmianom klimatu. Wśród 400 tys. osób byli poza DiCaprio oraz sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem m.in. burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio i były wiceprezydent USA Al Gore.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! 

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (13)
Zaloguj się
  • asteroida2

    Oceniono 3 razy 1

    Z globalnym ociepleniem jest taki chaos informacyjny, że czasem trudno się połapać. Dlatego proponuję taki krótki kurs klimatu:

    1. Atmosfera Ziemi wytwarza efekt cieplarniany. Bez tego efektu, temperatury byłyby o 30 stopni niższe i raczej byśmy nie przeżyli.
    2. Za większość tego efektu (ponad 70%) odpowiada woda. Mniejszy wkład mają takie gazy jak CO2 (10-15%) i metan (4-6%).
    3. CO2, o którym tak się dyskutuje, stanowi około 0,04% atmosfery, czyli około 2000 miliardów ton.
    4. Ludzie spalając paliwa kopalne emitują obecnie 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ponieważ CO2 pozostaje w atmosferze setki lat, emisję z kolejnych lat się kumulują.
    5. Przed epoką przemysłową stężenie CO2 w atmosferze wynosiło 0.028%. Czyli zwiększyliśmy je o 40%.
    6. Możemy sprawdzić, że to wyemitowany przez nas CO2 zwiększył to stężenie, badając skład izotopowy CO2 w atmosferze.
    7. Oznacza to, że działalność człowieka powinna podnieść temperaturę o nieco ponad 1 stopień. I tak rzeczywiście się stało. Pomiary dokonywane przez wiele niezależnych ośrodków naukowych potwierdzają taki wzrost

    Innymi słowy: znamy mechanizm, znamy przyczyny i znamy skutki. Fizyka jest nieubłagana, nasze działania mają skutek. Teraz problem jest taki, że nasze emisje CO2 cały czas rosną. Więc z czasem te skutki będą postępowały coraz szybciej.

  • wwojtek9

    Oceniono 5 razy 1

    Mój komentarz oczywiście "zginął" więc powtórzę:
    Uprzejmie przypominam, iż w znanej historii klimatu ziemi 80% to okresy gorące (lodu nawet na biegunach nie było), a jedynie 20% to epoki lodowe. Zatem proszę przyjąć do wiadomości, iż żyjemy w epoce lodowej! Tyle że interglacjale w którym zlodowacenia obejmują jedynie okolice biegunów (w minionym glacjale dochodziły do Karpat) w ramach tego interglacjału obserwujemy kolejny, choć o dużo mniejszej amplitudzie, cykl (tak te zmiany występują cyklicznie) ciepły okres starożytność i średniowiecze, potem „mała epoka lodowcowa” i kolejny wzrost temperatury, który tym razem miał by być spowodowany przez człowieka… Trochę pokory – na świecie zachodziły (i zachodzą) zmiany na dużo większą skalę , iż 0,5 – 1 stopnia! Owszem CO2 jest gazem cieplarnianym, ale w jakim stopniu wpływa on na klimat? 0,001%? 1%? 10%? Oczywiście jeśli ZAŁOŻYĆ, iż cały obecnie obserwowany wzrost temperatury jest spowodowany przez CO2 to można coś z proporcji prognozować, ale cała ta prognoza opiera się na ZAŁOŻENIU, a takie założenie, gdy nie znamy przyczyn dużo większych zmian klimatu to bardzo słaby dowód. Wiemy dużo za mało by podejmować jakiekolwiek działania, jeśli np. emisja CO2 opóźnia nadejście kolejnego zlodowacenia? – to ograniczając tą emisję strzelamy sobie w stopę!!!

  • ragefox

    Oceniono 8 razy 0

    Kiedyś to było "globalne ocieplenie" Czyli że ma się ocieplić.
    Teraz to "zmiany klimatyczne"
    Czyli czy się ociepli czy oziębi i tak będziemy mieli rację.
    Ale : img7.demotywatoryfb.pl//uploads/1150_600.jpg

  • dziadekjam

    Oceniono 15 razy 3

    - Wiedzą o tym naukowcy i rządy, wie przemysł i wojsko. Admirał marynarki USA Samuel Locklear powiedział, że zmiany klimatu są największym na świecie zagrożeniem bezpieczeństwa
    =====================================================================
    To już nie GLOBALNE OCIEPLENIE, a ZMIANA KLIMATU?
    Klimat nie jest czymś niezmiennym i jak wszystko na Ziemi ulega zmianom.

  • uo.rety

    Oceniono 6 razy 0

    zwiastun nowego hollywoodzkiego filmu katastroficznego?

  • zapatero123

    Oceniono 12 razy 2

    Nieźle się upasł na modyfikowanym żarciu, które nie jest ekologiczne.

  • zapatero123

    Oceniono 14 razy 4

    Przecież to aktor, a nie klimatolog!

  • plorg

    Oceniono 15 razy 3

    Zapłaćcie nam, bo jak nie to jutro nie wstanie słońce, a krowy przestaną dawać mleka.

  • plorg

    Oceniono 16 razy 4

    "Zmiany klimatu to nie histeria, to fakt"

    Nie fakt, tylko fuckt - znaczy dobry biznes w stylu "kup pan cegłę".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje