Wprowadziła do rządu rywala bez kompetencji? Światowe agencje piszą o rządzie Kopacz

19.09.2014 17:35
Reuters o nowym rządzie Ewy Kopacz

Reuters o nowym rządzie Ewy Kopacz (Reuters.com)

Zagraniczne agencje prasowe dość obszernie zrelacjonowały skład nowego polskiego rządu przedstawiony przez Ewę Kopacz, odnotowując zmiany w kilku resortach. Najwięcej uwagi agencje poświęcają wprowadzeniu do rządu Grzegorza Schetyny i odejściu z niego Radosława Sikorskiego.
Zręczne posunięcie, ale z elementem ryzyka - pisze austriacka APA, komentując powierzenie resortu spraw zagranicznych Schetynie, "rzecznikowi wewnątrzpartyjnej opozycji". Agencja wyraża opinię, że powołanie Schetyny było "największą niespodzianką", ponieważ jest on uważany za "zaciekłego wroga" dotychczasowego premiera Donalda Tuska.

APA zwraca uwagę na hasło wypowiedziane przez Kopacz podczas przedstawiania składu jej rządu: "Wszystkie ręce na pokład". Sugeruje też, powołując się na obserwatorów, że nominując Schetynę, Kopacz chce zapewnić wsparcie parlamentu dla swojego rządu.

Schetynie brak doświadczenia i kompetencji

Austriacka agencja odnotowuje, że politolodzy i opozycja zarzucają Schetynie brak doświadczenia i kompetencji do objęcia stanowiska szefa dyplomacji.

APA przytacza opinie komentatorów, którzy zarzucają Kopacz, że przy podziale stanowisk w rządzie ważniejsze były dla niej interesy partyjne niż kompetencje. Agencja relacjonuje też szeroko komentowane w Polsce powierzenie dotychczasowemu ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu funkcji marszałka Sejmu.

Odchodzi jeden z najbardziej znanych polskich polityków

Reuters napisał, że Kopacz "wprowadziła partyjnego rywala Schetynę do swego rządu (...), próbując zneutralizować potencjalne wyzwanie dla swej władzy". "Decyzja o wprowadzeniu Schetyny do nowego rządu może wystarczyć do przekonania jego samego i jego frakcji w partii do lojalności wobec Kopacz, przynajmniej do czasu wyborów parlamentarnych, które mają się odbyć w przyszłym roku" - uważa Reuters.

Agencja odnotowała też, że ustępujący szef MSZ Radosław Sikorski, "jeden z najbardziej znanych polskich polityków na arenie międzynarodowej", ma otrzymać funkcję marszałka Sejmu - "na papierze drugą co do ważności rolę w państwie, po prezydencie". Reuters zwrócił uwagę, że Kopacz podkreślała, iż powierzenie mu funkcji marszałka Sejmu jest awansem.

Sikorski wzbudzał kontrowersje

Także Associated Press w kilku depeszach z Warszawy zwraca uwagę zwłaszcza na nowe funkcje Sikorskiego i Schetyny. Agencja odnotowuje, że ogłaszając skład swego rządu, Kopacz nie podała powodów, dla których nie znalazł się w nim Sikorski. AP przytacza opinie obserwatorów i komentatorów na temat Sikorskiego, m.in. tę, że "jest znany z kilku wypowiedzi, które wzbudziły międzynarodowe kontrowersje".

AP zwraca uwagę, że Sikorski był zdecydowanym zwolennikiem podejmowanych przez Ukrainę starań o ściślejsze więzi z Zachodem i ostro krytykował rosyjską agresję przeciwko Ukrainie.

Agencja odnotowuje też, że minister obrony Tomasz Siemoniak ma zostać wicepremierem, ponieważ - jak powiedziała Kopacz - dzisiejsze czasy wymagają silnej armii. AP pisze, że była to wyraźna aluzja do konfliktu na Ukrainie.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (71)
Zaloguj się
  • maverickpis

    Oceniono 2 razy 0

    ................................................................... Polki i Polacy!
    .Już niebawem ma rozpocząć się kolejna seria igrzysk dla ludu zwanych wyborami, które do tej pory spełniały w rzeczywistości trzy główne zadania:
    .1. Utrwalania iluzji, że Rzeczpospolita Polska funkcjonuje w oparciu o zasady „demokratycznego państwa prawa”.
    .2. Przemycania do najwyższych organów władzy przez naszych okupantów odpowiednio dużej liczby swoich marionetek.
    3. Zawłaszczania Polski i eksploatowania Polaków, jako taniej siły roboczej przez zakamuflowanych okupantów (często ukrywających się pod polsko brzmiącymi nazwiskami i fałszywymi życiorysami) oraz ich marionetki – oszustów, uzurpatorów, obłudników, aferzystów, złodziei, błaznów,….
    Nawet, jeśli dla zachowania pozorów zdarzyło się, że przez to „sito” przeszli polscy patrioci to zawsze w liczbie uniemożliwiającej im realny wpływ na najistotniejsze sprawy Polaków.

  • maverickpis

    Oceniono 2 razy 0

    Ciag dalszy ..........!

    W latach 80-tych bylem dyrektorem wielkiej firmy. Bylem dlugo agitowany i przekupywany aby ta firma znajdujaca sie w innym resorcie niz moj pokierowac, zmodernizowac , uporzadkowac i uchronic od upadku. Nie bylem czlonkiem ZADNEJ partii, ale bylem rzeczoznawca NOT i doswiadczonym managerem w przemysle. Jednak nawet wtedy doceniono moje mozliwosci, a byla to jeszcze wciaz umierajaca komuna.
    Powiem krotko! Po roku kierowania zakladzem (1000 ludzi) podwoim produkcje. Nie wszystkim ten sukces sie podobal glownie we wladzach centralnych – byli i tacy ktorzy byli niezadowoleni z tego ze sie udalo, ze ludzie maja prace, a zaklad produkuje. Ale to juz inny temat.
    ~~~~~~~~~~~~~~
    Reasumujac dopoki w rzadzie bedzie funkcjonawal KLUCZ PARTYJNY , uklady i kolesiowstwo partyjne Polska bedzie dalej degradowana we wszystkich dziedzinach, az stanie sie ochlapem do podzialu miedzy HIENY.
    Pozdrawiam myslacych, a o reszte po prostu olewam.

  • maverickpis

    Oceniono 1 raz 1

    wysłany, pojawi się wkrótce. kiedy?

  • maverickpis

    Oceniono 2 razy 0

    Drodzy “dyskutanci” i…. Dyskutanci.
    ( Jesli cos lub kogos krytykujesz to uzasdnij DLACZEGO?, jesli nie potrafisz, to tylko czytaj i nie rob na forum smietnika. Taki smietnik tworza etatowi zagluszacze jak fakiba i jemu podobnie “etatowcy”.)
    Nie podoba mi sie ten Rzad, nie podobaja mi sie rzady Platwormy Obywatelskiej - dawnej Unii Wolnosci.
    Dlaczego ?................
    Gdyz uwazam, ze w Rzadzie powinni znajdowac sie ludzie profesjonalni, tzn. starannie wyksztaceni, posiadajacy wymierny dorobek zawodowy, majacy szerokie zaufanie i poparcie spoleczne .
    Takich ludzi w Polsce nie brakuje. Najczesciej najznakomitsi fachowcy nie garna sie do politycznych sitw, bo historia uczy, ze jako jednostki wybitne nie znajda ani zrozumienia ani poparcja w partyjnych szeregach manipulatorow i karierowiczow. To jest glowny powod dlaczego rzadza nami miernoty zmieniajace sie w ramach partii rzadzacej, przydzieleni raz tu, raz tam, wg klucza partyjnego w nagrode za pseudo-lojalnosc i realizowanie partyjnych ambicji.
    Tak dlugo jak premier i ministrowie beda wyznaczani wg. klucza partyjnego partii rzadzacej, tak dlugo Polska bedzie dreptac w miejscu biedna, zadluzona, nie liczaca sie w swiecie, istniejaca tylko jako panstwo teoretyczne na mapie Swiata.
    Nie moze byc tak, ze 20 – 25 osob z parii rzadzacej zmienia cylicznie na stanowiska trzymajac sie koryta pazurami – a gdzie Polska?, gdzie sluzba Krajowi?, gdzie Wyborcy ktorzy im zaufali?, tak bylo za komuny i tak jest teraz, tylko dlatego bo cel jest jeden: utrzymac stolki i wplywy.
    Nie moze byc tak, ze jedynym celem rzadzacych jest niedopuszczenie opozycji do rzadow ze strachu przed odsunieciem od koryta. Takie wlasnie podejscie nie sluzy dlugofalowo ani partii rzadzacej, ani opozycji, ani Polakom.
    Na stanowisku Premera powinien byc czlowiek godny, wyksztacony polityk i wielki patriota, uznany przez spoleczenstwo polskie. Premier podobnie jak Prezydent W KAZDYM przypadku powinien byc wyloniony na drodze WYBOROW.
    Ministrami powinni byc profesjionalisci w danej dziedzinie lub bliskiej. To znaczy ze Min. Zdrowia powinien byc fachowiec w dziedzinie medycyny z odpowiednim dorobkiem i doswiadczeniem rowniez w zarzadzaniu i kierowaniu zespolmi ludzkimi. (takim byl np: prof.Religa)
    Min. Obrony powinien byc zolnierz – np: general w stanie spoczynku, lub wyrozniajacy sie strateg ze sztabu generalnego WP. Nie jest niczym madrym aby min. obrony byl chloptas-urzednik ktory nie ma zadnego pojecia, zadnej wyobrazni o wyposazeniu armi , strategii i realiach dzisiejszego pola walki. taki chloptas moze byc jedynie sekretarzem Min. Obrony.
    Dowodztwo cywilne nad armia to glupota nawyzszego rzedu. W Polsce mamy wielu madrych generalow o wielkim doswiadczeniu np. Gen. broni w stanie spoczynku Skrzypczak itp.
    Jak mozna akceptowac na szefa MSZ kogos, kto nie wlada przynajmniej dwoma jezykami i nie jest np: prawnikeim lub ekonomistom?.
    Nie bede omawial dalszych ministrow, bo sens ich powolania powinien byc oparty o identyczne kryteria.
    Gdzie jest powiedziane ze nalezy wszystkich ministrow w rzadzie mianowac tylko z posrod PARTII RZADZACEJ. Partia ma wiekszosc, moze akceptowac , wybierac i dyskutowac kandydatury, ale dlaczego one maja nie byc najlepszymi profeslnalistami jakimi dysponuje nasz Kraj? Lecz maja byc JEDYNIE czlonkami PO – partii ktora reprezentuje TYLKO 6.5 miliona ludzi o polskim obywatelstwie.

  • jogurt.bartex

    Oceniono 3 razy -3

    A na czym się zna , co potrafi imć Kaczyński ?... O cholera, zapomniałem ! ..Przecież to doktor prawa i administracji....na papierze. .Najdłużej pracował, jak bibliotekarz..!!!

    "W 1971 uzyskał miejsce na aplikacji prokuratorskiej w Warszawie, której jednak nie rozpoczął[4]. W latach 1971–1976 zatrudniony był jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego. Później, do 1981, pracował jako adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim w filii w Białymstoku. W latach 1982–1983 był zatrudniony w Bibliotece Uniwersyteckiej w Warszawie na etacie starszego bibliotekarza.

    W 1990 był współzałożycielem Fundacji Prasowej "Solidarność". W tym samym roku wszedł (obok m.in. Lecha Kaczyńskiego, Macieja Zalewskiego, Andrzeja Urbańskiego i Krzysztofa Czabańskiego) w skład władz spółki akcyjnej "Telegraf", po czym w 1991 zbył akcje tej spółki na rzecz Macieja Zalewskiego[5]. W 1993 prokurator przedstawił mu zarzut rzekomego nielegalnego finansowania Porozumienia Centrum przez Fundację Prasową "Solidarność". Sprawa została ostatecznie umorzona w 2000[6]. W latach 1994–1997 Jarosław Kaczyński kierował działem wydawniczym w spółce z o.o. "Srebrna". "

    itd.

  • maria_dolorosa

    Oceniono 6 razy 6

    Tusk uciekł i okazuje się, że Platformy nie ma, ministrowie od sasa do lasa, jeden lepszy od drugiego.
    Chociaz może Platformy nigdy nie było?
    Był tylko Tusk i żądna zaszczytów i pieniędzy czereda?

  • tygrys102

    Oceniono 3 razy 3

    dziś rasowy polityk musi być kreaturą, dziwką, łachmanem, oszustem, lizusem, kłamcą, złodziejem, donosicielem...inaczej nie awansuje, oni mają swoich 10 przykazań partyjnego cwaniaka

  • rasmc

    Oceniono 2 razy 0

    Kopacz będzie rządzić jak kucharka w kuchni - przemawianie jest słabością Schetyny - dlatego za karę dostał taką propozycję . Po prostu masakra. PO to był w 100% Tusk, a reszta to kurz pod łóżkiem.

  • dziadekjam

    Oceniono 2 razy 0

    Sugeruje też, powołując się na obserwatorów, że nominując Schetynę, Kopacz chce zapewnić wsparcie parlamentu dla swojego rządu.
    ================================================================
    Przecież bez popaecia "schetynowców" nie byłoby możliwe uzyskanie votum zaufania dla rządu. Tym również powodowane było powołanie na szefa MS Grabarcztka, nieudacznika i aferała, ale posiadacza "spółdzielni".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje