Europosłowie o ratyfikacji umowy Ukraina-UE. Korwin-Mikke: Nie należy drażnić niedźwiedzia, trzeba...

16.09.2014 11:32
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i szef Rady Europejskiej Herman van Rompuy

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i szef Rady Europejskiej Herman van Rompuy (Fot. YVES LOGGHE/ AP)

- Ratyfikacja umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą to historyczna chwila - mówili podczas debaty poprzedzającej głosowanie w tej sprawie europosłowie. Nie wszyscy politycy podzielali jednak to zdanie. - Głosować przeciw umowie stowarzyszeniowej, nie drażnić niedźwiedzia - apelował Janusz Korwin-Mikke.
Komisarz ds. polityki sąsiedzkiej i rozszerzenia UE Sztefan Fuele podkreślał podczas debaty, że ratyfikacja umowy to historyczny krok. Jego zdaniem nie należy jednak zapominać, że poprzedziły go dramatyczne wydarzenia na Ukrainie: m.in. zajęcie Krymu przez Rosję czy agresja wspieranych przez Moskwę rebeliantów na wschodzie Ukrainy.

Odnosząc się do piątkowej decyzji o odłożeniu wdrażania umowy o wolnym handlu UE-Ukraina do 31 grudnia 2015 roku, Fuele tłumaczył, że UE rozmawia z Rosją o skutkach ekonomicznych tego porozumienia. Jak podkreślił, "ponieważ są pewne zastrzeżenia, chcemy uspokoić Rosję i wypracować odpowiednie rozwiązania".

Korwin-Mikke: Nie należy drażnić niedźwiedzia, trzeba głosować przeciw

Europoseł Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke apelował, by postarać się zrozumieć w tej sytuacji Rosję. Jego zdaniem nie należy "drażnić niedźwiedzia", tylko, pamiętając o Ukraińcach, głosować przeciwko umowie stowarzyszeniowej.



Saryusz-Wolski: Państwa UE powinny dostarczać Ukrainie broń

Jacek Saryusz-Wolski z Europejskiej Partii Ludowej mówił o swoich obawach, iż odroczenie wejścia w życie handlowej części umowy stowarzyszeniowej zostanie uznane przez Kreml za słabość i zachęci Rosję do dalszych działań wobec Ukrainy. W jego ocenie ratyfikowanie i pełna implementacja umowy stowarzyszeniowej mają kluczowe znaczenie dla tego kraju.

Zdaniem europosła Rosję może powstrzymać jedynie presja ze strony UE, m.in. kolejne sankcje. Saryusz-Wolski uważa, że państwa UE powinny wspierać Ukrainę, m.in. dostarczając jej broń.

"Ratyfikacja umowy to historyczna chwila"

Wypowiadający się w imieniu EPL Elmar Brok mówił, że ratyfikacja umowy to historyczna chwila. Jak podkreślał, choć będzie ona wdrażana asymetrycznie, nie będzie zmian w tekście i układ ten nie będzie już mógł być storpedowany. Przekonywał, że prezydent i rząd Ukrainy będą mieć dzięki temu porozumieniu szanse na wdrażanie reform w swoim kraju.

Socjalista Gianni Pittella podkreślał natomiast, że PE był zaskoczony decyzją o przełożeniu wdrażania części handlowej umowy między Unią a Ukrainą. Jak przekonywał, wielu wydarzeń udałoby się uniknąć, gdyby ten układ został odłożony już wcześniej. Apelował, by nie patrzyć na tę decyzję jak na zwycięstwo Rosji, tylko krok w kierunku pokoju.

Fotyga: W obecnej sytuacji nie można sobie pozwolić na błędne oceny

Inne podejście prezentowali europejscy konserwatyści z EKR. Charles Tannock z tej grupy politycznej ocenił, że działania, jakie Rosja podejmuje wobec Ukrainy, powinny wszystkich zatrważać. Jego zdaniem należy się spodziewać dalszych aktów agresji ze strony Rosji, dlatego wzywał do kolejnych ostrych sankcji gospodarczych wobec tego kraju.

Wtórowała mu Anna Fotyga, która podkreślała, że w obecnej sytuacji nie można sobie pozwolić na błędne oceny i iluzje. Jak zaznaczyła, cieszy się z ratyfikacji umowy stowarzyszeniowej, ale uważa, że jej część handlowa powinna wejść w życie natychmiast.

"Kompromis z Rosją to oszukiwanie samego siebie"

Petras Austrevicius z Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy przyznał, że wielu eurodeputowanych zostało zaskoczonych informacją o przełożeniu o 15 miesięcy wejścia w życie handlowej części umowy o stowarzyszeniu UE z Ukrainą. Pytał, czy taka decyzja to kontynuacja linii samoograniczania się UE.

Również Rebecca Harms z Zielonych krytykowała to podejście, podkreślając, że to Ukraińcy walczyli o to, by układ ten mógł być ratyfikowany. Jej zdaniem kompromis z Rosją w tej sprawie to oszukiwanie samego siebie.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Zobacz także
Komentarze (156)
Zaloguj się
  • gracz_maniak

    0

    Korwin ma absolutną rację. Unia ma karać Rosję? Pogieło czy co? Rosja to gospodarcza i militarna potęga, zaś unia jest bytem polityczno-gospodarczym bez żadnej armii. Unia + NATO to może jeszcze pod względem gospodarczo-militarnym, ale to wciąż akty czystego debilizmu.

    Granice granicami, ale każdy wie że Ukraina to strefa rosyjskich wpływów i dopóki tak było był pokój i spokój. Tak, my też byliśmy tą strefą, ale jest jedno małe "ALE". Polska się odłączyła kiedy Rosja była słaba i w rozsypce, dzięki temu obyło się bez przelewu krwi.

    Ukraina to zupełnie inna bajka. Rosja jest teraz silna gospodarczo, ma inteligentnego przywódcę i nie boi się machnąć niedźwiedzią łapą jak ktoś jej sika na wejście do jaskini.
    Granica wschód-zachód przebiegająca na naszej wschodniej granicy dzięki NATO była granicą akceptowaną przez obie strony bez zbędnych napięć.

    Teraz po obaleniu legalnie wybranej władzy (sami na niego głosowali! Jakoś nikt tu nie zaczyna rewolty by nas "uwolnić" bo PO rządzi, choć ich rządy to totalny skandal!), zachód próbuje grać policjanta i wybawcę grożąc przysłowiową dzidą komuś z kałachem...

    Sprawiedliwość to jedno, głupota to drugie. Z europejskim mega-długiem, niekończącycm się kryzysem, grabieżą europy przez banksterów oraz skorumpowaną władzą gdzie się nie obejrzysz, ostatnia rzecz którą powinniśmy robić to się bawić w policjanta z Rosją, zamiast posprzątać własne bagno i zrobić parę podciągnięć na drążku by mieć prawdziwy biceps w stosunkach międzynarodowych.

  • ragefox

    Oceniono 1 raz -1

    INFO: Urzędnicy ukraińskiego miasta Szepietówka chcą zakazania dziecom nauki w języku polskim w polskich klasach podstawowych.

    - My miejscowi Polacy mamy na dzień dzisiejszy wielki problem, przez który rodzice dzieci, chodzących do polskich klas w Szepietowce są gotowi w dniu dzisiejszym nawet wynająć adwokata, a ja zwróciłam się w tej sprawie do polskich placówek dyplomatycznych na Ukrainie i jednej z warszawskich fundacji, wspierających Polaków na wschodzie - powiediała p. Walentyna Pasicznyk, komentując decyzję władz miasta.

  • wwoolf

    Oceniono 2 razy 2

    Panie K...rwin, jest jeszcze jeden sposób na niedźwiedzia: można narobić w gacie - pomyśli, że padlina i nie ruszy. Polecam. Proszę nie dziękować, to z dobrego serca.

  • skrzacia_logika1

    Oceniono 2 razy -2

    nie drażnić niedźwiedzia, bo wam zafunduje wakacje za kołem podbiegunowym
    ciekawostkihistoryczne.pl/2014/07/25/poradnik-przetrwania-w-radzieckim-lagrze-lektura-tylko-dla-ludzi-o-mocnych-nerwach/

  • 1korner

    Oceniono 4 razy 0

    Korwin jest bardzo ostrożny w swej diagnozie. Przecież w interesie Polski leży osłabienie Ukrainy, czyt. odcięcie jej od zasobów Donbasu, by w przyszłości nigdy nam nie zagroziła. Oczywiście w interesie Polski leży i to by reszta Ukrainy istniała jako państwo; jako państwo buforowe, oddzielające nas od Rosji. Obecna polityka Putina jest zgodna z naszym interesem narodowym. Natomiast ważnym jest, by ograniczyła się do terytorium wschodniej Ukrainy. No ale od czego mamy Unię i sankcje

  • wojtek2784

    Oceniono 5 razy -1

    Jeżeli Szkocja chce suwerennosći , dlaczego wschodnia Ukraina ma nie mieć suwerenności ?
    Wojna na Ukrainie rozleje się na cały kontynent. Ta wojna będzie prowadzona w obronie majątków oligarchów , a nie narodu ukraińskiego. Wojna w krajach arabskich i wojna w Europie to początek końca UE.

  • sinepopuli

    Oceniono 2 razy -2

    "Jak niedźwiedź ciągle gdzieś włazi w szkodę, bo praktycznie jest dokarmiany i się rozzuchwalił, to trzeba się skrzyknąć w paru i zarąbać siekierami gnoja." hahaha lewackie frajerstwo... niech skrzyka Francuzow co wlasnie udostepnili Ruskim wybudowany u siebie okret desantowy za cala banke, albo Niemcow ktorzy sie ustawili z ruskimi i pompuja gaz przez Nordstream, lub Austriakow co pchaja do Ruskich wieprzowine mimo embarga...

  • grupalakatuz

    Oceniono 10 razy 2

    Jasne, sfinansujmy Ukraińcom broń, dajmy pieniądze i tanią ropę. Oczywiście uprzednio przepraszając kolejny raz za Wołyń jak czyniły to te sejmowe łajzy. A Ukraińcy na pewno nam się odwdzięczą. Są przecież tacy słodcy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje