Będzie kolejny polski "uzdrowiciel"? "Jeśli cud zostanie uznany, kult ks. Popiełuszki obejmie Kościół"

Czy dotychczasowy beatyfikowany ks. Popiełuszko zostanie kanonizowany? O tym zadecyduje rozpoczynający się wkrótce proces, podczas którego duchowni zbadają, czy ksiądz dokonał "cudu" uzdrowienia.
Proces o uznanie "cudu" za pośrednictwem ks. Jerzego Popiełuszki ma się rozpocząć 20 września we Francji. Ma on otworzyć kościelny proces kanonizacji dotychczasowego błogosławionego.

Ks. Popiełuszko miał rzekomo uzdrowić Francuza chorego na "przewlekłą białaczkę szpikową w formie nietypowej". Miało się to dokonać po modlitwie za wstawiennictwem księdza.

Był "cud"?

Dr Milena Kindziuk, dziennikarka tygodnika "Niedziela" i autorka biografii ks. Popiełuszko, podkreśla w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną, że rozpoczęcie procesu kanonizacyjnego oznacza procedurę sprawdzenia, czy Kościół uzdrowienie zaliczy do cudów.

"Muszą być przesłuchani wszyscy świadkowie choroby i uzdrowienia Francuza, trzeba też zebrać wszystkie dokumenty medyczne i rozpatrzyć sprawę z punktu widzenia religijnego" - twierdzi. Tym będą się zajmować członkowie Trybunału Kanonizacyjnego powołanego przez biskupa Michela Santiera.

Kanonizacja

Kolejnym etapem procesu kanonizacyjnego - wyjaśnia Kindziuk - będzie przetłumaczenie dokumentów procesowych z języka francuskiego na włoski i przekazanie ich do Watykanu. Tam Kongregacja ds. Świętych rozpocznie swoje procedury, by ostatecznie wydać orzeczenie, czy ten przypadek może być uznany przez Kościół za cud kanonizacyjny ks. Popiełuszki i czy otwiera on drogę do kanonizacji duchownego.

"Jeśli tak będzie - papież będzie mógł wyznaczyć datę kanonizacji ks. Jerzego. A to z kolei będzie oznaczać, że kult bł. ks. Popiełuszki rozszerzy się na cały Kościół powszechny" - konstatuje dr Kindziuk.

Śmierć ks. Jerzego Popiełuszki uznana została przez Kościół jednoznacznie za autentyczne męczeństwo w rozumieniu teologicznym - była to śmierć przyjęta z powodu wiary i zadana z nienawiści do wiary, a nie jedynie z przyczyn politycznych. Za prześladowcę uznany został system komunistyczny, ze wszystkimi swymi uwarunkowaniami wpływającymi na bezpośrednich sprawców zbrodni.

Więcej o:
Komentarze (69)
Będzie kolejny polski "uzdrowiciel"? "Jeśli cud zostanie uznany, kult ks. Popiełuszki obejmie Kościół"
Zaloguj się
  • exces

    Oceniono 1 raz 1

    Cudu głupoty i niekompetencji dokonali "Barany" z SB. Gdyby ruskie się za to wzięli, po "Świętym" nawet ślad by nie pozostał :)

  • politol59

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze, że napisano z cudzysłowem, bo przecież mamy XXI wiek, a nie głębokie średniowiecze.

  • eugeniuszmg

    Oceniono 4 razy 4

    Z czego słyniemy w świecie? Z głupoty,zacofania i cudów.Kraj patataj:dla was diabeł dla nas raj.

  • mypetroniusz-ak-25

    Oceniono 3 razy 3

    jak dobrze pójdzie to będziemy mieli nowego cudotwórcę i zbawiciela w osobie niejakiego pomiota żydowskiego o polskim nazwisku kaczyński,mam nadzieję że naród polski opamięta się i nie będzie głosował na żyda.

  • mypetroniusz-ak-25

    Oceniono 2 razy 2

    No,no co raz więcej takich cudów i coraz więcej ,,świętych",ale jakoś żaden z tych ,,świętych" nie potrafił uzdrowić żadnego polaka,a tym bardziej polskiej gospodarki,no cóż nie którzy moi rodacy lubią bardzo jak im się leje wodę,a szczególnie mam tu na myśli dewotów.

  • ador43

    Oceniono 4 razy 4

    nawolywal do przeciwstawienia sie legalnej wladzy:To ze bedzie beatyfikowany jest tak pewne jak to ze ziemia jest okragla.Kosciolkatolicki skazal go na smierc a teraz bedzie swietym bo wlasnie kk tego oszoloma nim zrobi.

  • ador43

    Oceniono 4 razy 2

    Bydlak, nawolywal do przeciwstawienia sie legalnej wladzy:To ze bedzie beatyfikowany jest tak pewne jak to ze ziemia jest okragla.Kosciolkatolicki skazal go na smierc a teraz bedzie swietym bo wlasnie kk tego bydlaka nim zrobi.

  • matitalolo

    Oceniono 5 razy 5

    Słusznie . Pożytecznym idiotom jest to potrzebne jak powietrze i woda zdatna do picia.

  • askudlic

    Oceniono 8 razy 8

    Najciekawsze, że uzdrowił przypadłość w formie nietypowej. Nietypowej czyli takiej o której niewiele wiadomo. Może w tej postaci sama przechodzi po kilku latach i tyle?

    Gdyby uzdrowił coś typowego a nieuleczalnego - np odrosłoby wybite oko czy amputowana noga to byłby to cud (albo jak kto woli, niewyjaśniona demetylacja histonów H3 w odpowiednim miejscu i aktywacja rozwojowych czynników transkrypcyjnych). Ale w 'nietypowej' chorobie nawet trudno mówić o nienaturalnym jej przebiegu - więc skąd pomysł o cudzie ???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX