Niech Tusk nie jedzie do Brukseli! Bo w kraju będzie "rozwałka" i PiS wygra wybory

- Tak po ludzku zrozumiałbym, gdyby Tusk zdecydował się na wyjazd. Pierwszy raz w życiu zarobić normalnie... Mieć na głowie Merkel i Camerona, a nie Kaczyńskiego i Girzyńskiego... Ale patrząc politycznie, nie powinien jechać - uważa Tomasz Lis. Wg szefa "Newsweeka" awans Tuska oznaczałby koniec PO i wygrane przez PiS wybory. - W kraju będzie rozwałka - oceniła Renata Grochal z "GW".
Donald Tusk wielokrotnie zapewniał, że nie interesują go unijne stanowiska. Ale może zmienić zdanie, skoro, jak informują media, znalazł się wśród najmocniejszych kandydatów na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

Renata Grochal, Tomasz Lis i prof. Wiesław Władyka nie mają wątpliwości, że premier nie powinien przyjmować propozycji. Nie tylko ze względu na ograniczone kompetencje szefa RE.

- Moim zdaniem w kraju będzie rozwałka, bo Platforma Obywatelska wisi na Tusku. Jego odejście do Brukseli spowoduje walkę o władzę w partii. Uważam, że PO ma szanse na wygranie przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Ale jeśli premier wyjedzie do Brukseli, to ludzie uznają to za ucieczkę kapitana z tonącego statku. I PO przegra wybory. Bardzo trafnie to ujął Aleksander Kwaśniewski, w rozmowie z "GW", powiedział, że Tusk jako szef RE największy problem będzie miał z... Polską i jej premierem - Jarosławem Kaczyńskim - mówiła w "Poranku Radia TOK FM" dziennikarka "Gazety Wyborczej".

Następców nie widać

Także według Tomasza Lis przyjęcie przez Donalda Tuska propozycji z Brukseli oznacza, że Platforma Obywatelska nie ma szans na sukces w przyszłorocznych wyborach. Bo w partii nie ma nikogo, kto mógłby poprowadzić PO do sukcesu. - Oczywiście wymieniani wśród kandydatów do fotela premiera Ewa Kopacz czy Tomasz Siemoniak mają atuty. Ale żadne z nich nie ma mocy politycznej, by utrzymać w ryzach partię, powstrzymać przez rok nacierające hordy, a kiedy trzeba, wsiąść do "Kopaczobusu" czy "Siomoniakobusu" i zmienić los wyborów - ocenił szef "Newsweeka".

Premier najlepszego rządu w Europie nie może wyjechać

Dlatego jeśli jutro dowiemy się, że premier zdecyduje się na wyjazd, wynik przyszłorocznych wyborów będzie przesądzony. - I nie będzie to wynik, który ucieszy tych, którzy chcą Polski liberalnej i normalnej - mówił Lis.

Choć jak podkreślał, jest w stanie zrozumieć, że premier może się wahać. Bo stanowisko w Brukseli ma wiele zalet. - W sensie ludzkim rozumiałbym tę decyzję. Pierwszy raz w życiu zarobić normalnie... Mieć na głowie Angelę Merkel, Davida Camerona, a nie "Super Express", Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Girzyńskiego... To taka zmiana jakby z A klasy, z dziadostwa, wejść do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.



Propozycja może też mile połechtać ego Donalda Tuska. Bo to docenienie jego siedmioletniej pracy na stanowisku premiera.

- Kilka tygodni temu miałem okazję rozmawiać z jednym z najważniejszych polityków Europy, który mówił, że mamy najlepszy rząd w Europie. Dedykuję to "Polscezbawowi". I przypominam, że jeszcze niedawno "Guardian" pisał, że Polska rządzona przez braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem. I tym właśnie była - stwierdził Tomasz Lis.

Więcej o:
Komentarze (51)
Niech Tusk nie jedzie do Brukseli! Bo w kraju będzie "rozwałka" i PiS wygra wybory
Zaloguj się
  • rrandall

    0

    Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat! To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek.

  • unamatita

    Oceniono 1 raz -1

    "koniec PO i wygrane przez PiS wybory" - takie sa reguły demokracji. Nie wiecie tego pismaki?
    u.

  • notozobaczymy

    Oceniono 3 razy 1

    Bzdury. Taka zmiana jest czymś naturalnym. Będzie decydująca dla stabilności partyjnej w Polsce. I przejdzie się ją pomyślnie.

  • razb1947

    Oceniono 3 razy -1

    Z Brukseli też można Tuska ściągnąć żeby wsadzić go do więzienia

  • miroslawa133

    Oceniono 9 razy 5

    Z jednej strony chciałabym żeby Tusk przyjął tą propozycję. Niech Kaczyński spełni swoje nierealne obietnice. Tylko Polski mi żal.

  • amur-49

    Oceniono 6 razy 0

    "Renata Grochal, Tomasz Lis i prof. Wiesław Władyka nie mają wątpliwości, że premier nie powinien przyjmować propozycji"
    Bzdury. Tusk jest już wyraźnie zmęczony premierowaniem i tak czy inaczej powinien ustąpić, dać szanse "świeżej krwi". Zwiększyło by to szanse Platformy w wyborach. Na nowym stanowisku znów odzyska werwę. Poza tym, przyjęcie tego stanowiska podniesie nie tylko prestiż Polski, ale przede wszystkim możliwości oddziaływania na politykę Unii zgodnie z polskim rozumieniem spraw.

  • szampans

    Oceniono 15 razy 9

    Dziwne, że na stanowisko szefa RE nie proponują Jarosława.
    Nie zależy im na zbawieniu Europy? Chyba rozumu nie mają!

  • braunal

    Oceniono 16 razy -2

    krzyżyk na drogę! I zabierz ze sobą Palikota.Jedyne twoje ,,osiągnięcie" to nagroda Heroda.

  • dziadekjam

    Oceniono 13 razy -3

    - Tak po ludzku zrozumiałbym, gdyby Tusk zdecydował się na wyjazd. Pierwszy raz w życiu zarobić normalnie... Mieć na głowie Merkel i Camerona, a nie Kaczyńskiego i Girzyńskiego... Ale patrząc politycznie, nie powinien jechać - uważa Tomasz Lis.
    ============================================================
    Nadredaktor Lis ma się czym martwić, bo następca może nie być taki przychylny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX