Ukraina chwali się: Zlikwidowaliśmy 247 rebeliantów. A na wschodzie kontrofensywa, otoczone bataliony proszą o wsparcie

?W ciągu ostatniej doby walk zlikwidowaliśmy 247 rebeliantów. Przeciwnik poniósł też duże straty w uzbrojeniu? - podaje centrum prasowe operacji antyterrorystycznej. Na wschodzie trwa jednak kontrofensywa separatystów. 6 batalionów znalazło się w okrążeniu. Proszą Kijów o pilne wsparcie i zwiększenie liczby walczących w Obwodzie Donieckim.
"247 osób, dwa czołgi, osiem wozów bojowych, dwa systemy GRAD" i cztery samochody" - tak centrum prasowe operacji antyterrorystycznej opisuje w raporcie straty rebeliantów w ciągu ostatniej doby. Linia obszaru kontrolowanego przez siły ukraińskie wyznaczona jest miejscowościami: Żowte Rodakowo, Biełoje, Illirija, Małonikołajiwka, Czerwona Polana, Kruhłyk, Uspienka, Łutuhino, Heorhijiwka, Nowoswietliwka, Chriaszczuwate, lotnisko w Ługańsku.

Kontrofensywa rebeliantów

Wicepremier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej już wczoraj zapowiadał rozpoczęcie kontrofensywy w Obwodzie Donieckim. Celem natarcia rebeliantów miało być okrążenie sil ukraińskich w rejonie Iłowajska. Z alarmujących raportów wynika, że cel został zrealizowany. W okrązeniu znalazło się sześć ukraińskich batalionów: Donbas, Dniepr 1, Krywbas, Mirotworec, Iwano-Frankiwsk i Wołyń. Ze strony Troicka rebelianci atakują ich rakietami Grad. Ostrzał prowadzony jest też w kierunku Iłowajska z Federacji Rosyjskiej - podaje sztab obrony narodowej w Obwodzie Donieckim.

Batalion Dniepr 1 zwrócił się z prośba o pilne wsparcie do prezydenta i ministra obrony. "Powinniście podjąć decyzję, jaka kardynalnie i w interesie ukraińskich sił zbrojnych zmieni sytuację na wschodzie kraju" - głosi komunikat. Batalion dodaje, że na razie nie ma strat, ale są ranni.

Miejscem starć od wielu dni jest też Ługańsk. Siły ukraińskie weszły do miasta i kontrolują niektóre jego punkty, ale w centrum cały czas przewagę mają separatyści. Rebelianci skutecznie zablokowali dystrybucję pomocy humanitarnej przysłanej z Kijowa. Przepuścili natomiast rosyjski konwój.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o:
Komentarze (493)
Ukraina chwali się: Zlikwidowaliśmy 247 rebeliantów. A na wschodzie kontrofensywa, otoczone bataliony proszą o wsparcie
Zaloguj się
  • kapitandragan

    Oceniono 2 razy 0

    Poniżej bardzo mądra wypowiedź, Przeczytajcie. W tym kontekście jasne są intencje skrzypków, polków, nowków i innych gen.
    wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/stanislaw-bielen-nie-mozemy-pomagac-ukrainie-za-wszelka-cene/ezpkq

  • mefis58

    Oceniono 2 razy 0

    Najlepiej sukcesy ukraińskiej armii skomentował wczoraj Poroszenko. Stwierdził bowiem ni mniej ni więcej to przed czym bronił się jak diabeł przed święcona wodą, a mianowicie, że trzeba przygotować podstawy do "zawieszenia broni" akceptowane przez obie strony. Jak ta bohaterska armia utraci Mariupol (na co się zanosi) to ogłoszą jednostronne "zawieszenie broni i wezwą Rosję do "wywarcia nacisku" na rebeliantów aby ci postąpili tak samo !

  • cyniczne_oko

    Oceniono 4 razy 4

    Mamy kolejny odcinek z propagandowej serii o złych rosjanach. Śmieszy mnie to jak śmieszyła propaganda sukcesu ukraińców do wczoraj. GW cały czas głosiła że separatyści są nieliczni, zdemoralizowani i zdeorganizowani. I raptem szok, kontrofensywa i ukraińskie bataliony okrążone. A więc wcześniej czytaliśmy stek bzdur bo:
    1) jeśli są nieliczni to jak okrążyli ukraińców? Do tego trzeba być liczniejszym.
    2) jeśli są zdemoralizowani to dlaczego walczą a nie uciekają? Powinni zmykać a nie atakować, gdyby ta bajeczka była prawdą.
    3) jeśli są zdeorganizowani to jakim cudem przeprowadzają udaną kontrofensywę? Do tego trzeba koordynacji i zdyscyplinowania.

    Do tego trzeba dodac z kim się mierzą separatyści. A mierzą się z banderowskimi bojówkarzami którzy mogli zastraszać ludność w miastach ale po ubraniu w mundur i wysyłce na front mają do czynienia nie ze spokojnymi szarymi ludźmi ale z kimś kto nie jest od nich słabszy i kto oddaje cios za cios. Dla tryzubowych chojraków to jest już za dużo i płacza że rząd ich wysłał na rzeź.

  • swietypentagram

    Oceniono 4 razy -2

    Fakt jest taki że cały cywilizowany świat widzi teraz jak skrajne jest zdemoralizowanie i alkoholizm Rosji przejawiający się w zapitych podłych mordach rosyjskich sobak (=psów) na ziemi Ukraińskiej. Cała światowa opinia publiczna stoi za Ukrainą przeciwko zbroczonej krwią milionów zamordowanyc ludzi Rosji - kraju który się kończy bo nie ma prawa takie chamstwo pozostać największym krajem świata pod względem terytorium i jeszcze wyciągać swoje brudne zapite złodziejskie trzęsące się z alkoholizmu łapy do cudziej ziemi.

  • zz1026

    Oceniono 2 razy -2

    "Rebelianci skutecznie zablokowali dystrybucję pomocy humanitarnej przysłanej z Kijowa. Przepuścili natomiast rosyjski konwój."

    typowa ruska dusza
    niewazne ile ludzi zginie ktorych bronia ale pomc humanitarna to tylk oz rosji zeby niedaj boze miejscowi nie zaczeli myslec ze armia ukrianska jednak nie zjada dzieci

  • earthboundmisfit

    Oceniono 4 razy 2

    O, widzę że to dzisiaj ulubiony wątek kremlowskich pomiotów.

  • gregoson

    Oceniono 4 razy -2

    Powinno być nam wstyd, że banderowców rozwalają jacyś rosyjskojęzyczni, a nasze wojsko siedzi i żadem doopy nie ruszy żeby pomóc w likwidacji tej zarazy. Im mniej rezunów tym Polska bezpieczniejsza.

  • prostopopolsku

    Oceniono 2 razy -2

    To ekipa z Kijowa
    ==================
    a nie "Ukraina chwali się: Zlikwidowaliśmy 247 rebeliantów. ", ci Kolomojscy czy Porosze

    > www.youtube.com/watch?v=mGw8mKIZaKg

    Ale od tej ekipy zainstalowanej tam przez panią Nuland i służby USA

    > marucha.wordpress.com/2014/03/12/jak-nsa-przeoczylo-krym/#comment-330265

    A jakież cele relizuje ta ekipa

    - marucha.wordpress.com/2014/08/24/merkel-uznanie-przylaczenia-krymu-do-rosji-moze-byc-niebezpieczne-dla-europy/#comment-408174
    .
    dobrze, że wiemy też czyje cele.
    26.08.2014 31:41

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX