"Spiegel": Berlin nie chce tarczy antyrakietowej przeciw Rosji

24.08.2014 11:24
Angela Merkel

Angela Merkel (THOMAS PETER / REUTERS / REUTERS)

- Niemcy są przeciwne forsowanemu przez Polskę i kraje bałtyckie pomysłowi skierowania planowanej tarczy rakietowej NATO nie tylko przeciwko ewentualnym atakom z Bliskiego Wschodu, lecz także przeciwko Rosji - podał tygodnik "Der Spiegel".
Temat tarczy rakietowej dyskutowany jest przed zbliżającym się szczytem NATO. Propozycja, by system obrony przeciwrakietowej przystosować także do odparcia ewentualnego ataku ze strony Rosji, popierany jest przez USA - czytamy w najnowszym wydaniu tygodnika.

Tarcza będzie odebrana jak prowokacja?

Polska i kraje bałtyckie czują się zagrożone rosyjską interwencją we wschodniej Ukrainie - tłumaczą autorzy materiału. Większość członków Sojuszu, w tym Niemcy, są jednak przeciwni temu pomysłowi, obawiając się, że zostanie ona odebrana przez Moskwę jako prowokacja. "Der Spiegel" przypomina, że Zachód wielokrotnie zapewniał, iż tarcza nie jest projektem antyrosyjskim, lecz ma na celu obronę Zachodu przed ewentualnym atakiem ze strony dyktatur położonych na Bliskim Wschodzie. Dyskusja o szczegółach programu budowy tarczy antyrakietowej ma być kontynuowana po szczycie NATO.

Według "Spiegla" zwolennicy "twardej polityki" odnieśli natomiast sukces w innej sprawie. Wsparcie dla Polski i krajów bałtyckich przewidujące m.in. rozlokowanie czterech kompanii wojska oraz zwiększenie liczby lotów rozpoznawczych na wschodniej granicy sojuszu nie zakończy się - wbrew stanowisku Berlina - automatycznie po upływie roku.

Urząd kanclerski Angeli Merkel domagał się, by po roku zwiększonej obecności wojskowej na wschodnich rubieżach NATO państwa Sojuszu ponownie wypowiedziały się na temat zasadności tej polityki. Niemiecki rząd był jednak osamotniony i zrezygnował w końcu z forsowania tego postulatu - czytamy w "Spieglu".

Najbliższy szczyt NATO odbędzie się 4-5 września w Walii.

Komentarze (206)
Zaloguj się
  • byrcyn11

    Oceniono 336 razy 278

    Rozmieszczenie rakiet w obwodzie kaliningradzkim przez Rosję nie jest prowokacją, tylko system antyrakietowy w Polsce już tak, - gratuluję i życzę powodzenie w przyszłej wojnie ;)

  • maciej261

    Oceniono 257 razy 209

    Wiemy, wiemy. Niemiaszki nie chcą baz, nie chcą tarczy, jednak bardzo chcą handlować z agresorem oraz bardzo chcą by bazy USA zostały na ich terenie i ich broniły.
    Oczywiście guzik ich obchodzi co się stanie z Polską w razie ataku, ważne że oni będą bezpieczni.

  • fajnychristoph

    Oceniono 198 razy 154

    Srał pies ruskich, amerykańców...jak masz liczyć to licz tylko na siebie ;)

  • maciej261

    Oceniono 199 razy 127

    A g.. mnie obchodzi co chcą niemiaszki.
    Prowokacja? Jak na razie rosja nie prowokowana zaatakowała suwerenny kraj.

  • swan_ganz

    Oceniono 124 razy 92

    a co nas miałoby obchodzić to czego Niemcy chcą lub czego nie chcą? Nie u nich miałaby stać ta tarcza tylko u nas więc sikiem prostym proponuję potraktować te niemieckie obawy o prowokowanie Rosji... To my jesteśmy dziś krajem frontowym i to nasze poczucie bezpieczeństwa jest ważniejsze od niemieckich interesów.... Jak to oni robili za wschodnią flankę UE czy NATO to jakoś nie mieli oporów by Rosję prowokować i postawili u siebie bazy NATO oraz rozmieścili pociski nuklerane.. Dziś to my jesteśmy ta wschodnia flanka więc to u nas mają stacjonować siły NATO a nie w dalszym ciągu w Niemczech... Bez żołnierzy obcych państw sobie z Rosją nie poradzimy i jeśli dobrowolnie nie zgodzimy się na obecność takich żołnierzy na naszym terytorium to tacy i tak tu przyjdą tyle, ze bez zaproszenia...
    Jeśli muszę już obcować z obcymi wojskami to wolę obcować z Johnem niż Iwanem czy innym Wańką... Sr... na Niemców bo dla nich ich € jest ważniejsze niż nasza wolność..

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 111 razy 73

    Berlin o tarczy nie będzie decydował, tylko USA. Jak Obama odejdzie tarcza znowu może wrócić na I plan.

  • kst666

    Oceniono 91 razy 69

    Partnerstwo niemiecko-rosyjskie ma się doskonale. Wiadomo, że Polska i Pribaltika żadnej tarczy antyrakietowej nie potrzebują bo właśnie Polska, Litwa, Łotwa i Estonia za TARCZĘ dla rosyjskich rakiet służą !!!!

  • repres1

    Oceniono 91 razy 63

    "Niemcy nie chcą prowokować Rosji". Ale głupi ci Niemcy. Rosji nie jest potrzebna żadna prowokacja. Rosja sama prowokuje.
    Problem nie polega na "unikaniu prowokacji". Problem polega na tym, żeby umieć ocenić fakty i nauczyć się odróżniać powody od pretekstów.
    "Prowokacja" to była gliwicka. Rozmieszczenie tarczy nie jest żadną prowokacją. Jest dbałością o bezpieczeństwo.
    Swoją drogą to wśród przeciwników tarczy panuje jakaś schiozofrenia. Z jednej strony przedstawiają tarczę jako techniczny chłam, nieskuteczny złom, a z drugiej strony ten złom ma być zagrożeniem dla Rosji i ma tę Rosję prowokować. Widocznie Rosję prowokować mogą nawet amerykańskie automaty do sprzedaży batonów. No to jak to jest, Rosja powinna się bać tarczy, czy nie?
    "Rosja sobie życzy, żeby w Polsce coś było albo żeby czegoś nie było, a Niemcy zgadzają się z Rosją, żeby w Polsce coś było albo żeby nie było". Fajne.

  • januszz4

    Oceniono 69 razy 51

    Tarcza rakietowa to coś nowego. Do tej pory była mowa o tarczy antyrakietowej. Ale niezależnie od tego jaka to będzie tarcza używanie argumentów, że może to być źle odebrane przez Moskwę przypomina argumenty jakie u schyłku I Rzeczpospolitej używali przeciwnicy zwiększenia liczebności wojska, bo może to niepotrzebnie sprowokować Katarzynę II. Przerażająca naiwność, albo logika jurgieltników. Od czasów rzymskich nie wymyślono lepszej maksymy na ten temat jak ta: chcesz mieć pokój, szykuj wojnę. Regan to rozumiał i skutecznie zastosował.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane