Władyka: W Polsce zawiązała się wspólnota, która kwestionuje państwo. Ma własną ideologię, własne wartości

25.07.2014 12:16
Wiesław Władyka, Jan Ordyński

Wiesław Władyka, Jan Ordyński (Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM)

- Zawiązała się pewna wspólnota poza państwem. Ona się wypisuje, a przynajmniej kwestionuje państwo, włącznie z konstytucją, prawami ludzkimi, które mają być zastąpione przez prawa boskie - mówił w Poranku Radia TOK FM prof. Wiesław Władyka z "Polityki". Publicyści rozmawiali o targającym Polską konflikcie światopoglądowym. Zdaniem Jana Ordyńskiego wyewoluował on z "plemiennych" waśni wokół katastrofy smoleńskiej.
Ordyński, publicysta "Przeglądu" i TVP, przekonywał, że odkryciem sezonu jest konflikt światopoglądowy, który wchodzi na wyższy poziom. - Konflikt plemienny narosły wokół katastrofy smoleńskiej, wokół krzyża, zmienił się w jakiś konflikt światopoglądowo-fundamentalny. A politycznym właścicielem pewnej racji stał się Jarosław Kaczyński. Ten konflikt stał się niezwykle głęboki, docierający do trzewi psychologii, mentalności społecznej - mówił publicysta. - I wpisujący się w społeczną większość. Dlatego nie dziwi mnie te 40 proc. w sondażach dla PiS - wtrąciła Janina Paradowska, prowadząca Poranek Radia TOK FM.

"Zawiązuje się wspólnota, która kwestionuje państwo"

Prof. Wiesław Władyka z "Polityki" zauważył, że wokół jednej ze stron tego konfliktu zebrała się grupa krytyków państwa w obecnym kształcie. - Zawiązała się pewna wspólnota poza państwem. Ona ma swoją ideologię, swoje wartości, swoich przewodników. Ona się wypisuje, a przynajmniej kwestionuje państwo, włącznie z konstytucją, prawami ludzkimi, które mają być zastąpione przez prawa boskie - wskazywał.

- Państwo, kiedy jest wygodne, jest przez tę wspólnotę dopuszczane, ale kiedy wadzi, staje przeciwko interesom ideowym czy duchowym, państwo staje się wrogiem - wyjaśniał prof. Władyka. Publicysta zwrócił uwagę, że jest to dość bliskie Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jego zdaniem wyznawana przez prezesa PiS idea wspólnotowości "była zawsze wroga jakiejkolwiek sieci demokratycznej", organizacjom pozarządowym, oddolnym inicjatywom. Przewidywała raczej centralizację społeczeństwa, skanalizowanie wszystkich jego aktywności przez struktury państwa.

"Królikowski zręcznym propagandzistą"

Władyka podkreślił też, że opisywana przez niego wspólnota działająca przeciwko państwu jest coraz lepiej zorganizowana i wyposażona intelektualnie. Po jej stronie stają nawet wysocy urzędnicy państwowi.

- Urzędujący wiceminister sprawiedliwości kwestionuje świeckość państwa. Pisze wbrew intencjom, które przyświecały twórcom polskiej konstytucji. To są absurdy - przyznał Ordyński. - Minister Królikowski jest niezwykle zręcznym oratorem czy nawet propagandzistą. Ma przyjemny sposób istnienia, to nie prof. Pawłowicz. To inteligentny, kulturalny człowiek - przyznawał prof. Władyka.

"Poważni ludzie dostrzegają zagrożenie dla świeckiego państwa"

Ordyński sugerował, że państwo poddało się w walce z "fundamentalizmem". Stwierdził, że świeckie państwo jest niedostatecznie bronione przez urzędników. - Poważni ludzie, jak prof. Ewa Łętowska, prof. Wojciech Sadurski, prof. Mirosław Wyrzykowski, zaczynają w swojej publicystyce dostrzegać zagrożenie dla świeckiego państwa. A to nie są ludzie w gorącej wodzie kąpani, krzykacze polityczni i wrogowie Kościoła - podkreślał publicysta.

Jego zdaniem jednak krytyczne głosy intelektualistów to za mało. - Politycznie to jest źle przeprowadzone - mówił.

Zobacz także
Komentarze (60)
Władyka: W Polsce zawiązała się wspólnota, która kwestionuje państwo. Ma własną ideologię, własne wartości
Zaloguj się
  • plautilla

    0

    Leonid Krawczuk/były prezydent Ukrainy /rp.pl/ : Zobaczmy, jak przebiegała transformacja krajów postsowieckich po upadku ZSRR. Są trzy przyczyny, które hamują demokratyczną drogę rozwoju tych krajów i przeprowadzenie sensownych reform. Pierwsza to ciężkie skutki rządów partii komunistycznej – zakotwiczyła ona swoją ideologię w mentalności milionów ludzi. Do dziś nie mogą oni odzwyczaić się od pewnych norm i zasad narzuconych przez bolszewików. Wiem coś o tym – miałem za sobą wiele lat pracy w strukturach partii komunistycznej i jak nikt inny znałem komunistyczną ideologię.

  • plautilla

    Oceniono 2 razy 0

    Katolicy są skałą, trwałą siłą Rzeczpospolitej Polskiej w całej historii nowożytnej , obrońcami RP ofiarą życia i państwotwórczą siłą Polski.
    Władyka plecie bzdury, insynuacje, rzuca paszkwilanckie oskarżenia, bo lumpen publicystom nie chodzi o mądrość obywatelską i konsensus, lecz wskazanie palcem wroga do nagonki.Wspólnota katolicka jest jedyną trwałą bazą Rzeczpospolitej Polskiej !

  • gast7

    Oceniono 5 razy -1

    Panie Władyka daj Pan już spokój z tą propagandą. Nastroje w społeczeństwie są zupełnie inne niż obecnej władzy się wydaje. Przespali 7 lat myśląc że " ciemny lud" da sobie wmówić każdą bzdurę i przykryć swoją nieudolność. Nic złego się z Polską nie stanie jak podziękujemy juź tym bufonom którzy stracili kontakt z rzeczywistością. Przestańcie straszyć, "lud" swoje wie.

  • profesor_wladyslaw

    Oceniono 2 razy 0

    W PRL tego typu wspólnota też istniała. To "Solidarność" i KOR. Oznacza to że z Polską i jej władzami nie jest dobrze mili Państwo.

  • j666

    Oceniono 4 razy -2

    Ordyński to znany pro-komuch i jest zupełnie niewiarygodny, powinien być rzecznikiem jakiejś antyprawicowej partyjki.

  • plautilla

    Oceniono 9 razy -3

    Do was mówię antykatolicka, antypolska hołoto : działacie , jak w instrukcji KGB: destabilizuj, dziel i rządź, skłócaj, popieraj złodziei i sabotażystów, jak długo się da. Promuj anarchię moralną i wszystkie możliwe dewiacje, niszcz dumę narodową Polaków, atakuj antysemityzmem, atakuj lekarzy, wyższych urzędników którzy jeszcze nie spierdzielili na zachód, niesprzedajnych sędziów , nauczycieli i ludzi sumienia w polityce, niech się kłócą i wyśmiewaj ich kłótliwość i przygotowuj grunt pod częściową i całkowitą kolonizację. Najgorszy jest Kościół - jedyna instytucja, która jednoczy ten naród i wyznacza wysokie standardy moralne- zabijać go każdym absurdem wziętym nawet z palca, ma zniknąć. Pod pretekstem obrony mniejszości seksualnych, śląskich, czy innym, tłuc Polaków jak pałką, aż ulegną. Państwo słabe niech dotuje na własną zgubę wasze fundacje. Niszcz oświatę, co roku reformuj ją, dokładaj nauczycielom coraz więcej tabelek wyników pracy, by na uczenie nie mieli sił. Niszcz kolejne zawody i rodziny. Propaguj dla kobiet antykoncepcję-pewnym rakiem zmniejszy się ich liczbę, mniej kobiet to trzy razy mniej dzieci + kilka innych zysków w zysku koncernów. Zachęcaj młodych do emigracji. Goje jak zwierzęta, należy wyniszczyć duchowo i fizycznie. Zajmij się hołoto agenturalna zbrodniarzami Izraela dokonującymi holokaustu Palestynczyków .

  • plautilla

    Oceniono 15 razy -1

    Katolicy są jedyną potężną i trwałą siłą Rzeczpospolitej Polskiej w całej historii nowożytnej i jej obrońcą ofiarą życia i państwotwórczą siłą współczesnej Polski.

    p.Władyka z reguły w "Polityce" nadawaje stronnicze osądy i nie stronił od wykpiwania przeciwników, zamiast merytorycznego namysłu. Tutaj wraz z innymi, zamiast z sensem przeanalizować problem - zadowolił się demagogią i wskazał palcem wrogów do zadziobywania w następnych tygodniach w mendiach ewidentnie antychrześcijańskich, „ poprawnych politycznie,tzw. europejskich”. Zapewne liczy na to, że zostaną pozbawieni stanowisk i źródeł utrzymania - metodą od dawna stosowaną przez ADL w świecie. Doświadczył ich niegodziwości prof.K.Jasiewicz; nagonka na prof.Chazana cichnie, więc teraz biorą się za "wspólnotę kwestionującą państwo". Cóż za bzdury, insynuacje, paszkwilanckie oskarżenia Władyki wobec katolików. Lumpen intelektualistom nie chodzi o mądrość obywatelską i konsensus, lecz wskazanie palcem wroga do nagonki.Wspólnota katolicka jest jedyną trwałą bazą Rzeczpospolitej Polskiej w historii nowożytnej, jej obrończynią ofiarą życia i państwotwórczą siłą.

  • plautilla

    Oceniono 8 razy -4

    p.Władyka z reguły w "Polityce" nadawał stronnicze osądy i nie stronił od wykpiwania przeciwników, zamiast merytorycznego namysłu. Tutaj, teraz wraz z innymi, zamiast z sensem przeanalizować problem - zadowolił się demagogią i wskazał palcem wrogów ideologicznych do zadziobywania w następnych tygodniach w mendiach ewidentnie antychrześcijańskich, poprawnych politycznie,tzw. europejskich. Zapewne liczy na to, że zostaną pozbawieni stanowisk i źródeł utrzymania , metodą od dawna stosowaną przez ADL w świecie. Doświadczył ich niegodziwości prof.K.Jasiewicz; nagonka na prof.Chazana cichnie, więc teraz biorą się za min. Królikowskiego i "wspólnotę kwestionującą państwo". Cóż za bzdury, insynuacje, paszkwilanckie oskarżenia wobec katolików.. Stosują nie dyskurs społeczny lecz metody demagogów i ideologów, które mają unicestwić ich przeciwników. Lumpen intelektualistom nie chodzi o mądrość obywatelską i konsensus, lecz wskazanie palcem wroga do nagonki. Wspólnota katolicka jest jedyną trwałą bazą Rzeczpospolitej Polskiej w historii nowożytnej, jej obrończynią ofiary życia i państwotwórczą siłą.

  • plautilla

    Oceniono 8 razy 0

    p.Władyka z reguły w "Polityce" nadawał stronnicze osądy i nie stronił od wykpiwania przeciwników, zamiast merytorycznego namysłu. Tutaj, teraz wraz z innymi, zamiast z sensem przeanalizować problem - zadowolił się demagogią i wskazał palcem wrogów ideologicznych do zadziobywania w następnych tygodniach w mendiach ewidentnie antychrześcijańskich, tfu, poprawnych politycznie, tfu, europejskich. Zapewne liczy na to, że zostaną pozbawieni stanowisk i źródeł utrzymania , metodą od dawna stosowaną przez ADL w świecie. Doświadczył ich niegodziwości prof.K.Jasiewicz; nagonka na prof.Chazana cichnie, więc teraz biorą się za min. Królikowskiego i "wspólnotę kwestionującą państwo". Cóż za bzdury, insynuacje, paszkwilanckie oskarżenia wobec katolików.. Stosują nie dyskurs społeczny lecz metody demagogów i ideologów, które mają unicestwić ich przeciwników. Lumpen intelektualistom nie chodzi o mądrość obywatelską i konsensus, lecz wskazanie palcem wroga do nagonki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje