Prawica podpisała nowe porozumienie. Główne wątki? Podsłuchy, patologie, kryzys wartości i kompromitacja

19.07.2014 16:45
Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin podpisali porozumienie

Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin podpisali porozumienie (SŁAWOMIR KAMIŃSKI/AG)

Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin podpisali porozumienie pomiędzy PiS, PR i SP. Liderzy prawicowych partii liczą, że dzięki ich zjednoczeniu uda się pokonać PO w nadchodzących wyborach. - Razem wygramy - przekonywał Jarosław Kaczyński podczas zgromadzenia obywatelskiego "Czas na zmiany". Co przeczytamy w dokumencie podpisanym przez polityków?
Porozumienie zaczyna się od deklaracji stworzenia "silnej alternatywy dla skompromitowanego i szkodzącego Polsce rządu koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego". Konieczność zbudowania tej alternatywy, zdaniem sygnatariuszy dokumentu, wynika ze "świadomości odpowiedzialności za losy Ojczyzny" stojącej w obliczu kryzysu politycznego.

Głównym tematem porozumienia jest sprawa afery podsłuchowej związanej z taśmami "Wprost". Zdaniem autorów dokumentu ujawnienie afery i wydarzenia z niej wynikające "w sposób dobitny pokazały Polakom, że kryzys polityczny osiągnął skalę poważniejszą niż kiedykolwiek w czasie rządów PO-PSL". Oceniają, że nagrania rozmów ujawnione przez "Wprost" świadczą o patologiach we wszystkich obszarach życia publicznego.

"Kryzys podstawowych wartości"

"Donald Tusk nie jest w stanie skoordynować działań swoich ministrów i prowadzonej przez nich polityki" - czytamy w porozumieniu. "Kryzys dotknął też sfery podstawowych wartości, których powinno przestrzegać państwo aspirujące do zachodnioeuropejskich tradycji kulturowych, czyli wartości demokratycznego państwa prawa - głosi dokument.

W porozumieniu znajdujemy także bardziej szczegółowe opisy niektórych wątków afery podsłuchowej. Czytamy m.in. o słowach Bartłomieja Sienkiewicza "Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie" i o rzekomej próbie wpływania szefa NBP na decyzje kadrowe Tuska. "Wiele innych (...) informacji obnaża nieudolność, hipokryzję i arogancję obecnej władzy" - czytamy.

"Tusk stracił mandat"

Dostaje się także prokuraturze i ABW, których działania w związku z taśmami "Wprost" "kompromitują instytucje państwa" - między innymi poprzez ataki na wolność słowa. Autorzy dokumentu piszą też o drążącej państwo korupcji i dążeniu do realizacji własnych celów politycznych kosztem dobra społecznego.

Sygnatariusze porozumienia są zdania, "że Rada Ministrów kierowana przez Donalda Tuska straciła mandat do dalszego sprawowania rządów". Deklarują, że będą "silnie współpracować", by w Polsce powstał "kompetentny, sprawny i uczciwy rząd".



"To zagrożenie dla przyszłości PO"

Co oznacza podpisanie porozumienia przez liderów polskich partii prawicowych? Sprawę komentują politolodzy. - To bez wątpienia rzecz, która stanowi większe zagrożenie dla przyszłości rządzącej Platformy Obywatelskiej, dla PSL trochę mniej, bo partia ta może być potencjalnym koalicjantem. Ale Platforma, patrząc na sondaże, będzie miała, z kim przegrać" - powiedział socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Jarosław Flis.

Kluczowe znaczenie - w ocenie eksperta - czy zjednoczenie prawicy "to tylko techniczne połączenie, czy też PiS uda się przejąć elektorat" Solidarnej Polski i Polski Razem. - A to będzie możliwe wtedy, kiedy partia ta będzie dopuszczała większe niż do tej pory zniuansowanie poglądów - od tych bardziej liberalnych gospodarczo do bardziej socjalnych, czyli tak jak od Jarosława Gowina do Tadeusza Cymańskiego - mówił ekspert. Zwrócił uwagę, że obecnie politycy prawicy będą musieli znaleźć lepszą metodę uzgadniania różnic. - Metodę inną niż publiczne dezawuowanie się w mediach; to metoda sprawdzona, ale wiadomo, że prowadzi do wzrostu napięć i w końcu do rozpadu - podkreślił.

Kik: To nie jest przywrócenie jedności

Politolog z Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach prof. Kazimierz Kik powiedział z kolei, że podpisane porozumienia przywraca jednolity obraz układu sił partyjnych po prawej stronie sceny politycznej. W jego ocenie prezesowi PiS chodzi o wyeliminowanie podczas wyborów, zwłaszcza parlamentarnych, tzw. głosów utraconych na prawicy.

- Wiadomo, że to porozumienie przyjmuje formułę jednej wspólnej listy. Oczywiście ona będzie nazywała się Prawo i Sprawiedliwość, czyli jest to forma bardziej dyscyplinowania prawej sceny partyjnej. To nie jest przywrócenie jedności, to jest stworzenie wspólnej listy, by nie dopuścić do zmarnowania głosów, które padłyby na partię Ziobry czy Gowina - tłumaczył Kik. Zwrócił uwagę, że korzyści z zwartego porozumienia są obustronne, nie tylko dla PiS, ale i dla SP i Polski Razem, bo politycy tych mniejszych partii pozostaną w politycznej grze.

- Mimo to pamiętajmy, że nieufność między liderami tych partii jest tak duża, że to porozumienie nabiera charakteru taktycznego, a nie strategicznego. Tam nie ma mowy o rezygnacji ze swoich postulatów, a przecież postulaty Gowina są dość odległe od postulatów programowych Kaczyńskiego. To pokazuje, że ci trzej liderzy potrafili wyjść poza uprzedzenia osobiste, wznieść się ponad animozje, to bardzo ważne u polityków i rzadko spotykane ostatnimi czasy" - ocenił politolog. Przypomniał też, że PiS dla utrzymania zawarł koalicję z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (194)
Zaloguj się
  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    PiS !

    Prawo i Sprawiedliwosc to narodowa
    sila,ona zawsze w nas bedzie zywa.
    Niebawem Jaroslawy, polacza narodowe
    sprawy ,klamstwa zamilkna i krzywdy znikna.

    Wszyscy wkroczymy na droge prawdziwa,zniknie
    wedrowka za chlebem ,zyc wszyscy bedziemy pod
    polskim niebem i dziecko juz nigdy nie zaplacze za
    ojcem tulaczem.

  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    Juz wkrotce Zbigniew i Jaroslawy
    osiagna szczyty politycznej slawy.
    Narod w kraju bedzie ich wspieral,
    oni troszcza sie o los kazdej osoby.

  • zygosz

    Oceniono 2 razy 2

    Prawda jest blisko !

    Prawdy nie da sie ukryc
    dzis widzi ja wiekszosc,a
    jutro zobacza wszyscy.

    PO dzis juz moze pakowac
    walizki,czas rozsypki jest
    naprawde bliski.

    Oj jak dobrze,kiedy wybiora
    podroz w jedna strone,a kazdy
    z nas wejdzie na zyciowa droge.

  • gibbonzlodzi

    Oceniono 1 raz -1

    Dla mnie to porozumienie jest nieważne pod prawicowym względem prawnym. Brakuje najważniejszego odniesienia dla Wyborców tej wyznaniowej " asocjacji " a mianowicie " tak nam dopomóż Bóg".

  • abracadabra1

    Oceniono 1 raz -1

    Jak sie te partyjne odchody dostana do Sejmu to sie znowu rozpadna
    na male partyjki pokazujac swoim wyborcom srodkowy palec .
    Mam nadzieje , ze nawet wielbiciele pisu nie zaglosuja na tych
    karierowiczow , ktorzy wlasnie pokazali na czym im naprawde zalezy
    na stolkach ale mowia , ze chodzi o dobro Polski :-)

  • sgd1981

    Oceniono 1 raz -1

    aws bis jak skonczyli wiadomo prawicy ani lewicy w polsce niema sa tylko "politycy" ktorzy jedza z jednego zlobu apetyt im dopisuje pchaja sie ze az milo jeden przez drugiego

  • sceptyk2009

    Oceniono 5 razy -1

    "Co przeczytamy w dokumencie podpisanym przez polityków?"
    ...wyrok na Ziobrę i Gowina - zostaną pożarci przez kaczora.

  • potulny186

    Oceniono 6 razy 2

    Do Gowina i Ziobry pasuje jak ulał powiedzenie
    "Ludzie są jak wino. Wraz z wiekiem zyskują na wartości, ale niektórzy zmieniają się w ocet". Na 100% odnosi się to też i do Kaczyńskiego. Ciekawi mnie jak długo Polacy będą pili ten polityczny ocet. Ci zdrowi Polacy, bo jeżeli chodzi o sektę smoleńska i populację moherową to oni nie maja wcale smaku. Dla nich pić wino, czy ocet to to samo.

  • potulny186

    Oceniono 9 razy 3

    O tym czym jest Gowin powiedziała jednego razu Pani Kazimiera Szczuka "Wolę już tego Jarosława Kaczyńskiego z jego mlaskaniem i ciągłymi niedokończonymi zdaniami niż tego lizusa , hipokrytę Goooooowina z jego odrażającym faryzejskim uśmieszkiem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje