Chciał, by jego dzieci były najmłodszymi zdobywcami Mont Blanc. Porwała je lawina

15.07.2014 18:39
Patrick Sweeney z trudem uratował swoje dzieci przed lawiną

Patrick Sweeney z trudem uratował swoje dzieci przed lawiną (Fot. ABC News)

Amerykanin Patrick Sweeney chciał wraz z jedenastoletnią córką i młodszym o dwa lata synkiem zdobyć najwyższy szczyt Alp Mont Blanc. W osiągnięciu celu przeszkodziła im lawina, która porwała dzieci. Ostatecznie jednak nikomu nic się nie stało. - To o wiele lepsze niż żeby siedziały w domu, marnując czas na granie w Minecrafta, gry video albo siedzenie przed telewizorem - odpowiadał Sweeney swoim krytykom w ABC News.
Doświadczony alpinista z USA Patrick Sweeney planował wejść na Mont Blanc wraz ze swoimi dziećmi, z których młodsze miało zaledwie 9 lat. Sweeney, który w rozmowie z ABC News określa się mianem osoby "uzależnionej od adrenaliny", planował w ten sposób pobić aktualny rekord świata - jego młodszy syn P.J. miał szansę stać się najmłodszym człowiekiem, jaki zdobył ten szczyt.


ABC News | ABC Sports News

Powyżej 3 tys. metrów plany alpinisty pokrzyżowała lawina. Dramatyczny moment uchwyciła kamera zamontowana na kasku Sweeneya: śnieg porwał dzieci, ale na szczęście ojciec zdołał utrzymać się w miejscu.

"To lepsze niż siedzenie przed telewizorem"

- Usłyszałem najpierw krzyk P.J.-a, a później Shannon i jedyne, co zdążyłem pomyśleć, to że muszę mocno zahaczyć się czekanem, by się utrzymać - mówił Sweeney w rozmowie z ABC News. Ponieważ całą trójkę łączyła lina, dzieci nie zsunęły się bardzo daleko. Choć nikt nie ucierpiał, rodzina zrezygnowała z dalszej wspinaczki. Mimo że za jego nieodpowiedzialne zachowanie na Sweeneya spadła w sieci krytyka, on sam zdaje się nie żałować, że zabrał dzieci na tę wyprawę: - To o wiele lepsze niż żeby siedziały w domu, marnując czas na granie w Minecrafta, gry video albo siedzenie przed telewizorem - stwierdził Sweeney.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Zobacz także
Komentarze (116)
Zaloguj się
  • noken

    Oceniono 1 raz 1

    dla lawiny nie robi różnicy czy dziecko czy dorosły, rozumiem jakby on zawinił w jakiś sposób ale jeśli zapanował nad sytuacją, to oznacza, że doskonale wiedział co robi.

  • marsaqua

    0

    Amerykanie sa strasznie infantylni I ciemni, wszyscy, wlacznie z politykami, dlatego mamy taki syf na swiecie.

  • gadojan

    Oceniono 2 razy 0

    dupek

  • pop_ivan

    Oceniono 2 razy 2

    Czy dobrze poznaję, że to jest przejście przez "Rolling Stones'y" nad schroniskiem Tête Rousse? Jeśli tak to tam jest na tyle dobra asekuracja, że żaden upadek im nie groził. W tym miejscu największym niebezpieczeństwem są spadające kamienie.

  • observanto

    Oceniono 2 razy 2

    Co się czepiacie, przecież nie mógł tego przewidzieć!
    To taki leming bezmózgowy amerykański!

  • bart8777

    Oceniono 2 razy 2

    Jeśli chciał ich zniechęcić do wspinaczki na całe życie, to lepszego sposobu nie mógł znaleźć...

  • pulbek

    Oceniono 4 razy 0

    Sam nie umie pobić żadnego rekordu to dzieciaki ciągnie.

  • checiak

    Oceniono 6 razy 2

    Dobrze zaasekurowaniu, przygotowani, i dlatego nic się nie stało. a natura jest naturą i lawina zawsze może zejść ważne aby starać się do wszystkiego przygotować. popieram gościa. Dużo rozsądniejszy niż większość turystów w Tatrach czy Bieszczadach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje