Minister Królikowski znów o Konstytucji: A kto powiedział, że "bezstronność" to "neutralność"?

15.07.2014 17:54
Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski

Wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Argumenty religijne służą oczyszczaniu racjonalności i odkrywaniu obiektywnych zasad moralnych. Pełnią funkcję korekcyjną, chroniąc rozum przed wypaczeniami, do których dochodzi, gdy jest on manipulowany przez ideologię lub używany stronniczo, z lekceważeniem pełni godności osoby ludzkiej - pisze w "Rzeczpospolitej" wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski.
- Podstawowym przekłamaniem jest głoszenie tezy, że państwo polskie ma funkcjonować jako tzw. państwo świeckie. Prof. Piotr Winczorek mówi, że w takiej sytuacji urzędnik państwowy musi zawiesić swoje poglądy na kołku. Ma służyć państwu i działać na jego rzecz, a państwo ma zachować neutralność w sprawach wyznania i światopoglądu. Prof. Marcin Król ujmuje to nawet mocniej, podkreślając, że funkcjonariusz publiczny nie ma sumienia, ma jedynie przyzwoitość i rozsądek. Może mieć prywatne poglądy, ale nie może ich publicznie demonstrować ani narzucać ogółowi -pisze w "Rzeczpospolitej" Michał Królikowski, wiceminister sprawiedliwości.

Od czego jest religia?

Jego zdaniem "Konstytucja RP bynajmniej nie narzuca takiej wizji państwa". Królikowski pisze, że odwołania do Boga w preambule nie są przypadkowe. A konstytucyjna zasada "bezstronności" w sprawach przekonań religijnych nie powinna być utożsamiana z "neutralnością". Wyjaśnia również, że zasada świeckości polega na promocji racjonalności oświeceniowej, pozbawionej odwołań do argumentów uniwersalistycznych lub religijnych. - Argumenty religijne służą oczyszczaniu racjonalności i odkrywaniu obiektywnych zasad moralnych. Pełnią funkcję korekcyjną, chroniąc rozum przed wypaczeniami, do których dochodzi, gdy jest on manipulowany przez ideologię lub używany stronniczo, z lekceważeniem pełni godności osoby ludzkiej - pisze Królikowski.

I dalej: W Polsce obowiązuje w klasycznym ujęciu zakaz przerywania ciąży, a przewidziane wyjątki wskazują okoliczności uchylające karalność jej dokonania i zezwalają w kilku przypadkach na legalne działanie lekarza. Trudno więc mówić o prawie do aborcji.

Oto atak na podstawy ustroju

Królikowski pisze również, że domaganie się, by lekarz zasłaniający się klauzulą sumienia wskazał innego, który przeprowadzi zabieg przerwania ciąży, prowadziłoby do degradacji zawodu lekarza, który w kwestii regulacji poczęć i przerywania ciąży byłby sprowadzony do roli realizatora "medycyny na życzenie".

Jego zdaniem sprawa prof. Chazana to "frontalny atak na podstawy ustroju państwa polskiego". Celem ma być utrata podmiotowości człowieka i zaprzeczania tożsamości.

Konstytucjonalista: Nie wszystko musi być zapisane na papierze i Królikowski to wie

To kolejna odsłona polemiki Królikowskiego z częścią konstytucjonalistów, którzy wiceministrowi zarzucają błędną interpretację zapisów Konstytucji. Królikowski uważa bowiem, że coś takiego jak "państwo świeckie" nie istnieje, ponieważ nie ma o nim mowy w ustawie zasadniczej.

- Nie wszystkie kategorie, które przyjęliśmy i które obowiązują, muszą być literalnie wymienione w konstytucji -wyjaśniał w TOK FM konstytucjonalista prof. Wojciech Sadurski. - Konstytucja jest dokumentem prawnym i dosyć krótkim. Jest cały szereg konstrukcji dotyczących bardzo różnych rzeczy, które nie muszą występować jako słowo w konstytucji. Dla mnie to stwierdzenie wiceministra Królikowskiego, że nie mamy państwa świeckiego dlatego, że konstytucja takiego słowa nie wymienia, jest szokujące. Równie dobrze można powiedzieć, że Polska nie jest państwem pokojowym, bo tego słowa nie ma w konstytucji.

Zobacz także
Komentarze (65)
Minister Królikowski znów o Konstytucji: A kto powiedział, że "bezstronność" to "neutralność"?
Zaloguj się
  • maw1988

    0

    "Rewolucyjna gorliwość służy oczyszczaniu racjonalności i odkrywaniu obiektywnych zasad sprawiedliwości. Pełni funkcję korekcyjną, chroniąc rozum przed wypaczeniami, do których dochodzi, gdy jest on manipulowany przez ideologię kapitalistyczną lub używany stronniczo, z lekceważeniem pełni praw ludu pracującego."

  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    Konstytucja nie dekretuje też państwa wyznaniowo-rzymsko-katolickiemu, jak to kłamliwie usiłuje wpierać czytelnikom Królikowski. W zasadzie, za taki artykuł już powinien z obiegówką chodzić.

  • Roma Fedak

    Oceniono 3 razy 1

    Pan wiceminister Królikowski jest jak te sukienki czerwono czarne i za nic ma ma konstytucje bo liczy się to co powie klecha w czarnej lub czerwonej sukience a zwykły człowiek to jest według niego zacofany i nie douczony jak za ikwizycji

  • plautilla

    Oceniono 5 razy -3

    Wyrazy szacunku dla v-ce min.Królikowskiego za mądrość i męstwo w kształceniu w sprawach ducha tej gawiedzi.
    Życzę panu stanięcia na czele państwa polskiego.

  • plautilla

    Oceniono 5 razy -3

    Prawo musi być zgodne z zasadami moralnymi inaczej nie jest prawem !Sumienie osoby ludzkiej ma kształtowane przez Ewangelię ma prymat nad prawem stanowionym przez partie. Hitlerowcy działali absolutnie zgodnie z prawem. Wszystko było uchwalane i zatwierdzone przez niemiecki parlament Reichstag ! Lekarze nazistowscy przestrzegali prawa mordując setki tysięcy chorych, pederastów i obowiązkowo Żydów i aborcjując dzieci Polek.

  • zawist9

    Oceniono 3 razy 1

    Kościól chce mieć pod butem konstytucję i chce wprowadzić porzadek feudalizmu sredniowiecznego kasując zdobycze demokracji !

  • ador43

    Oceniono 4 razy 2

    co za debil zopusdei.

  • belmondo1956

    Oceniono 5 razy 3

    Pan królikowski powinien być pracownikiem Kościoła a nie ministerstwa. Po takich prezentacjach poglądów powinien jak najszybciej wylecieć z roboty.

  • sowa_i_przyjaciele_z_po

    Oceniono 11 razy -9

    Ale ten Królikowski uwiera manipulatorów z Czerskiej.

    Gdyby nosił jarmułkę i pejsy pewnie byłby dla nich bohaterem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje