Szef MON Ukrainy: Nasz samolot wojskowy zestrzelono zapewne z terytorium Rosji

14.07.2014 17:47
Samolot An-26 w towarzystwie brytyjskiego myśliwca (zdjęcie poglądowe)

Samolot An-26 w towarzystwie brytyjskiego myśliwca (zdjęcie poglądowe) (Fot. Reuters)

- Ukraiński samolot wojskowy An-26 został zestrzelony w rejonie Ługańska pociskiem rakietowym odpalonym najpewniej z terytorium Federacji Rosyjskiej - poinformował minister obrony Ukrainy Wałerij Hełetej w raporcie dla prezydenta Petra Poroszenki.
Hełetej dodał, że załoga zestrzelonej maszyny transportowej nawiązała kontakt ze sztabem generalnym Ukrainy. Obecnie trwają działania, by ewakuować załogę na tereny kontrolowane przez ukraińskie władze. Nie jest jasne, w jakim stanie są osoby, które były na pokładzie an-26.

"Separatyści nie mogli zestrzelić samolotu"

Według służby prasowej Poroszenki samolot leciał na wysokości 6,5 km, a więc nie jest możliwe, by został zestrzelony z przenośnych wyrzutni, jakimi dysponują separatyści na wschodzie Ukrainy. Oznacza to, że maszyna "musiała zostać trafiona potężniejszą bronią rakietową, która została użyta prawdopodobnie z terytorium Federacji Rosyjskiej" - czytamy w komunikacie.

Rzecznik centrum analitycznego Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Łysenko oświadczył z kolei, że ukraiński samolot transportowy mógł zostać zestrzelony także przez rosyjski myśliwiec.

Są dwie wersje dot. sposobu zestrzelenia maszyny

- Opierając się na danych przekazanych przez ukraińskich pilotów, rozpatrywane są dwie wersje: zestrzelenia dokonano z naziemnego zestawu rakietowego Pancyr [pol. Pancerz - red.] albo samonaprowadzającą rakietą CH-24 powietrze-powietrze, wystrzeloną z samolotu, który wystartował z rosyjskiego lotniska Millerowo (obwód rostowski Federacji Rosyjskiej) - powiedział Łysenko.

Wcześniej prorosyjscy separatyści poinformowali, że zestrzelili na wschodzie Ukrainy wojskowy samolot transportowy sił rządowych. Władze ukraińskie potwierdziły, że straciły kontakt z samolotem An-26 koło Ługańska.

Według służby prasowej samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej, gdy samolot został trafiony, zauważono w powietrzu trzy spadochrony i wszczęto operację przeczesywania terenu, by znaleźć załogę.

Na pokładzie było 8 osób

Rzecznik ukraińskiej operacji wojskowej przeciwko separatystom Władysław Selezniow powiedział, że łączność z samolotem An-26 utracono w okolicach Ługańska i trwają poszukiwania. Oświadczył, że na pokładzie była siedmioosobowa załoga oraz jedna osoba odpowiedzialna za przewożony ładunek - żywność i wodę dla sił rządowych. W okolicach Ługańska trwają intensywne walki ukraińskich sił rządowych z prorosyjskimi separatystami.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (212)
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 413 razy 231

    Ten zestrzelono z Rosji.
    Inne zestrzelono rosyjskim uzbrojeniem wysyłanym na Ukrainę wraz z operatorami.
    Ale Rosja przecież nie jest w stanie wojny z Ukrainą podobno...

  • maaac

    Oceniono 290 razy 176

    Ech Ukraińcy Ukraińcy. Toż w rosyjskich hipermarketach była letnia promocja. Rakiety ziemia powietrze o dużym zasięgu. Parę samolotów tez można było tanio kupić. Od razu z pilotami i lotniskami w komplecie.

  • okoloko99

    Oceniono 234 razy 138

    Pieknie pelnoprawna wojna u naszych granic, a medialne bubki zajmuja sie tasemkami wprostu i jakimis Chazanami... W jakim kraju ja zyje...

  • kapitan.kirk

    Oceniono 173 razy 125

    Dla ścisłości, Ch-24 nie jest pociskiem samonaprowadzającym powietrze-powietrze, ale niekierowaną rakietą powietrze-ziemia, która do zestrzeliwania samolotów nadaje się jak Senyszyn do opery. Rosyjskie kierowane pociski powietrze-powietrze mają sygnaturę "R", a obecnie w służbie znajdują się najliczniej pociski R-27 (średniego zasięgu) oraz R-60 i R-73 (bliskiego zasięgu), w różnych odmianach.

    Gdyby faktycznie okazało się, że samolot został zestrzelony na takiej wysokości, to w praktyce samo to by wystarczyło za dowód na sprawstwo Rosjan - maksymalny pułap operacyjny pocisków z naramiennych wyrzutni jest prawie dwukrotnie mniejszy.

    Pzdr

  • sgalant

    Oceniono 239 razy 53

    Rosja prowadzi normalną wojnę hybrydową z Ukrainą to fakt nawet na forach polskich portali pełno Trolli na usługach Kremla to widać. Świat nie może milczeć trzeba powstrzymać faszyzm z Kremla bo będzie źle!!! www.dw.de/p%C5%82atni-komentatorzy-i-blogerzy-trolle-na-us%C5%82ugach-kremla/a-17707375

  • jaro-1985

    Oceniono 107 razy 51

    Przenośna wyrzutnia rakiet nie byłaby w stanie dosięgnąć tak wysoko lecącego samolotu.

  • jacek-jacenty

    Oceniono 92 razy 32

    Wygląda, ze za chwilę będzie wojna (aneksja Ukrainy).
    Jestem ciekaw jaka wtedy będzie reakcja UE (szczególnie Niemiec) no i USA.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje