"Wprost": "Nowa taśma obali rząd". Ale z treści niewiele wynika

"Taśma, która ma obalić rząd" - grzmi "Wprost" na okładce swojego najnowszego numeru. Chodzi o taśmę z nagraniem rozmowy Pawła Wojtunika i Elżbiety Bieńkowskiej. Jednak w treści artykułu na temat tego spotkania "Wprost" w zasadzie nie zdradza żadnych nowych informacji. Wciąż nie wiadomo, dlaczego rozmowa szefa CBA i pani minister miałaby być groźna dla polityków rządzącej koalicji.
W pierwszej części niezbyt długiego artykułu "Wprost" o taśmie, która ma "obalić rząd", dowiadujemy się głównie tego, że miejsce spotkania Elżbiety Bieńkowskiej i Pawła Wojtunika wybrała pani minister (bo wcześniej organizowała tam urodziny), a rachunek wyniósł 822 zł (uregulowało go Ministerstwo Infrastruktury).

Później pojawia się nieco więcej konkretów. Tygodnik twierdzi, że podczas spotkania szef CBA ostro krytykował dyplomację Radosława Sikorskiego za jego działania w związku ze sprawą podejrzanego wielomilionowego przetargu na obsługę polskiej prezydencji w UE. Wojtunik rzekomo narzekał, że minister spraw zagranicznych miał do niego pretensje za antykorupcyjną pracę biura w jego resorcie.

Według "Wprost" Paweł Wojtunik w rozmowie z Elżbietą Bieńkowską atakował także Bartłomieja Sienkiewicza - za "sposób kierowania resortem". Szczegółów nie podano.

Rozmówcy "mocno przejęci perspektywą ujawnienia nagrań"

To właściwie wszystko, czego w najnowszym "Wprost" można dowiedzieć się o szczegółach rozmowy Bieńkowskiej z Wojtunikiem. W artykule pojawiają się także informacje, że szef CBA, już po ujawnieniu afery taśmowej, spotykał się z "osobami mającymi wiedzę na temat kulisów sprawy". Podobno próbował się dowiedzieć, kto przekazał nagrania dziennikarzom i ewentualnie dysponuje taśmą z jego rozmową.

"Wprost" twierdzi również, że rozmówcy byli "mocno przejęci perspektywą tego, że nagranie z ich spotkania może zostać upublicznione". Wojtunik miał nawet rzekomo powiedzieć, że publikacja tych taśm doprowadziłaby rząd do upadku.

Co ciekawe, ta ostatnia informacja pojawia się w najnowszym "Wprost" dwukrotnie. Raz tygodnik twierdzi, że Paweł Wojtunik "wyraził taką opinię", a raz, że uwaga o obaleniu rządu była żartobliwa i rzucona mimochodem.

Związki ze sprawą Burego?

W kolejnej części artykułu "Wprost" stawia pytanie: "Co ta sprawa może mieć wspólnego z Janem Burym, szefem klubu PSL?". Jednak odpowiedź na to pytanie w tekście nie pada. Tygodnik przypomina sprawę przeszukania przez CBA biura poselskiego i pokoju sejmowego Burego i zaznacza, że akcja zwiększyła napięcie pomiędzy politykami koalicji.

Dalej czytamy o hipotetycznych związkach Burego z Nisztorem (za pośrednictwem którego "Wprost" otrzymał niektóre z nagrań) i sugestiach, że dzięki tym związkom nie wyciekły żadne taśmy z rozmowami polityków PSL. Sam Nisztor zaprzecza tym informacjaom, twierdząc, że Burego zna słabo.

"Mam problem Burego. Mogę, wiesz, wyj... go w kosmos!"

Dalej w tekście wątek rozmowy Wojtunika i Bieńkowskiej - rozmowy, która miała "obalić rząd", już się nie pojawia. Wraca natomiast postać Jana Burego. "Wprost" przypomina już wcześniej przez siebie opisane nagranie spotkania ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, jego zastępcy Zdzisława Gawlika i prezesa Orlenu Jacka Krawca.


Nagranie fragmentu rozmowy wczoraj trafiło do internetu

Tygodnik pisze, że panowie rozmawiali m.in. o "sztamie" Burego z Waldemarem Pawlakiem ("cwaniakiem" zdaniem Karpińskiego). - Mam problem Burego. Mogę, wiesz, wyj... go w kosmos! Ja muszę go wziąć tutaj. (...) Bo gość (Bury - red.), wiesz, robi dym polityczny, a tak naprawdę chodzi o jego interesy. Tylko i wyłącznie - mówi na ujawnionym przez "Wprost" nagraniu Karpiński.

Tygodnik twierdzi, że chciał o te słowa zapytać Karpińskiego, jednak ten nie odbierał telefonu i nie odpisywał na SMS-y.

Chcesz wiedzieć więcej o aferze taśmowej "Wprost"? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (381)
"Wprost": "Nowa taśma obali rząd". Ale z treści niewiele wynika
Zaloguj się
  • junkamm

    0

    juz obaliła bienkowska.

  • bardzo.dobry.czlowiek

    Oceniono 1 raz -1

    Nuda. Dla mnie zabawa od początku była kiepska (z zasady nie oglądam seriali, a tych ze śmiechem w tle nie cierpię). A dziennikarzynami, którzy choćby w minimalnym stopniu starają się coś zmanipulować lub ugrać kosztem życia prywatnego ludzi, gardzę. To szmaty.

  • Jan Kos

    Oceniono 1 raz 1

    Linia obrony, przyjęta przez Platformę Obywatelską w aferze podsłuchowej, jest niebezpieczna, zwłaszcza dla demokracji. Oto PO (ustami m.in. Tuska i Sikorskiego) sugeruje, że jest to robota „grupy przestępczej” oraz „obcego wywiadu” („scenariusz pisany cyrylicą”), których celem jest „destabilizacja państwa”. Jestem w tym wieku, że pamiętam oskarżenia, wypowiadane przez wysokich funkcjonariuszy PZPR, pod adresem Opozycji: że są na pasku obcych wywiadów, że są wodą na młyn wszelkiej maści rewizjonistów, że kalają własne gniazdo, że syjoniści, itd. itp.
    Bo jeśli można będzie zamknąć Kowalskiemu usta, motywując to możliwą destabilizacją państwa, to robi się straszno.

  • dorik2

    Oceniono 2 razy 0

    Ale o co kaman? CBA robi swoją robotę, nie oszczędzając ani Burego, ani urzędników MSZ. Czy Sikorski nie pozwalał prowadzić śledztwa w resorcie? Taki głupi chyba nie był!

  • nezzzja

    0

    Najsmutniejsze jest w tym wszystkim to że my tu w Polsce potrafimy tylko narzekać. Jesteśmy stadem durnych baranów, które daje się prowadzić na rzeź. Łatwo nas wykorzystać, nami manipulować. Nasza duma nie istnieje, nasz honor upada. Za każdym razem szybko puszczamy w niepamięć plugastwo i zadawane nam rany. Nie dbamy sami o siebie i niszczymy resztki tego co zwykliśmy nazywać ojczyzną - nicnieróbstwem - w imię świętego spokoju.

  • Mały Gluś

    Oceniono 2 razy 2

    Co tam panie w polityce?
    Chińczyki trzymają się mocno?

  • erg_samowzbudnik

    Oceniono 4 razy 0

    Ci co podsłuchują bliźniego powinni siedzieć w pierdlu z cegłą zamiast komórki w ręku.
    Reszta to sprawa wtórna .

  • pewex0

    Oceniono 4 razy 0

    no proszę, pani minister była tak chwalona przez wybiórczą, a tu ma się rozpaść przez nią rząd. Mówiłem że lewizna nie ma przyszłości.

  • jarekooo

    Oceniono 3 razy 1

    a co z Donaldem-naczelnym Patologiem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX