Korwin-Mikke u Olejnik: W polskim Sejmie jest kultura, spokój i logika. W PE cały czas bredzą

02.07.2014 21:33
Janusz Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)

- W polskim Sejmie jest źle, ale w porównaniu z tym, co jest tutaj, to u nas jest wyjątkowe miejsce, w którym jest kultura, spokój, logika - mówił w programie "Kropka nad i" europoseł i przewodniczący Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke. - To, co się tu dzieje, to coś strasznego. Ludzie cały czas bredzą - podsumował.
Rozmowę z Korwin-Mikkem prowadząca program Monika Olejnik rozpoczęła od przypomnienia, iż nie pojawił się on podczas pierwszej sesji nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. - Nie był pan podczas inauguracji, nie śpiewał pan hymnu - mówiła.

- Ja po prostu zbojkotowałem hymn - podkreślił europoseł. - Niektóre media podały, że pana nie było, bo nie mógł znaleźć pan sali - drążyła dziennikarka.

- A, proszę pani. Pani program podał na przykład, że ja mówiłem łamaną angielszczyzną (podczas pierwszego wystąpienia - przyp. red.). To ja mam propozycję: niech pani puści moją wypowiedź, to jest 50 sekund, żebyśmy zobaczyli, czy rzeczywiście tak mówiłem. Tłumaczenie było fatalne - bronił się polityk.

"Ci ludzie są kryminalistami, nie spocznę, dopóki oni nie wylądują w więzieniu"

W kolejnym pytaniu Olejnik poruszyła wątek treści samego przemówienia. - Mam nadzieję, że kiedy w styczniu powstanie urząd prokuratora UE, winni, w tym pseudonaukowy, którzy w złej wierze popierali to szaleństwo, zostaną odnalezieni, nazwani, oskarżeni, osądzeni i wtrąceni do więzienia - mówił dziś rano europoseł.

- Nie naukowców, tylko polityków, którzy to zrobili. Oni obrabowali Europę z 2 bilionów euro. To są gigantyczne pieniądze wydane na walkę z tzw. "globalnym ociepleniem", to jest największa afera XX wieku i w ogóle w historii ludzkości. Zmarnowano gigantyczne pieniądze i przez to mamy benzynę cztery razy za drogą, gaz cztery razy droższy niż w Ameryce - tłumaczył Korwin.



- Ci ludzie są kryminalistami, ja nie spocznę, dopóki oni nie wylądują w więzieniu. To jest zaplanowana robota, celem tych ludzi: oni mówili o tym otwarcie, teraz o tym nie mówią - że ich celem jest zerowy wzrost. Żeby nie było wzrostu demograficznego i gospodarczego, bo za chwilę zabraknie węgla, ropy, gazu, wody... - podkreślił.

Gdy dziennika zwróciła uwagę, że naukowcy są zgodni co do istnienia problemu ocieplenia klimatu, poseł zauważył: - Czy jest globalne ocieplenie na razie nie wiadomo, ale na pewno nie ma ono nic wspólnego z działalnością człowieka. Przypominam, że takie samo ocieplenie było w IX wieku, Grenlandia była wtedy zieloną wyspą, na co wskazuje sama nazwa, i nic się nie stało.

- Rozumiem, że w IX wieku to najazd Arabów na Hiszpanię spowodował globalne ocieplenie, bo konie krzesały kopytami iskry? No bzdura kompletna - ripostował, gdy Olejnik zaprotestowała przeciwko takiemu przedstawianiu sprawy. Jak dodał, kolejnym okresem w historii Ziemi było globalne oziębienie, podczas którego zamarzał Bałtyk.

"W polskim Sejmie jest źle, ale w porównaniu z tym, co jest tutaj..."

Na pytanie, dlaczego Marie Le Pen nie chciała go w swojej frakcji w PE, Korwin tłumaczył, że było zupełnie inaczej: - Chciała, chciała, tylko nie miała siódmego członka do teamu. Jak tylko się okazało, że może być siódmy, natychmiast pytała delikatnie, czy może byśmy nie tego - mówił.

Polityk dodał też, że Le Pen jako przewodnicząca klubu poniosła klęskę, bo nie udało jej się zmontować skrajnie prawicowej frakcji. - Nawiasem mówiąc, bycie oskarżonym przez francuski front narodowy o bycie antysemitą to już jest naprawdę duża rzecz dla partii konserwatywno-libertariańskiej - podkreślił.

Korwin odpowiedział też na pytanie, jak czuje się w "tym burdelu", jak określał wcześniej PE. - W polskim Sejmie jest źle, ale w porównaniu z tym, co jest tutaj, to u nas jest wyjątkowe miejsce, w którym jest kultura, spokój, logika... W porównaniu z tym, co tu się dzieje, to coś strasznego. Ludzie cały czas bredzą, to jest coś nieprawdopodobnego - relacjonował.

"Najważniejsze, co musimy zrobić, to powstrzymać PiS"

W rozmowie z europosłem Olejnik zwróciła też uwagę na to, że dla polityka może nie być już miejsca na polskiej scenie politycznej po tym, jak zaczynają się jednoczyć ugrupowania prawicowe. - Ale jakiego miejsca? To dla pana Kaczyńskiego nie ma miejsca na prawicy, wchłonęliśmy już prawie wszystkich byłych i aktualnych członków UPR, a innych partii prawicowych nie ma. Jak pani zobaczy program Kaczyńskiego, to tam na 154 strony jest 157 razy słowo "społeczny" - oburzył się Korwin.

- To jest partia czysto socjalistyczna - jeżeli idzie o gospodarkę przynajmniej - i nazywanie jej prawicową... To wy jesteście za to odpowiedzialni, że nazywacie Jarosława Kaczyńskiego człowiekiem prawicy. Równie dobrze moglibyście Hitlera nazwać człowiekiem prawicy, a on był narodowym socjalistą - mówił.

- Moi wyborcy by mnie oskalpowali, gdybym tak jak Gowin poszedł z Kaczyńskim. Pani sobie chyba nie wyobraża, że partia prawicowa może iść w koalicji z lewicą?! - odpowiedział zapytany, czy wyobraża sobie utworzenie koalicji z PiS-em. - Ale pan niedawno mówił, że może iść w parze nawet ze złodziejami - przypomniała Olejnik. - Zaraz zaraz, to jest pytanie, o czym pani mówi. Po wyborach to się patrzy, z kim można zawrzeć koalicję, nawet z kanibalem. Ale ja nie będę wspierał swoim autorytetem partii lewicowej, która jeszcze w dodatku nazywa się bezczelnie prawicą - odpowiedział Korwin.

- Najważniejsze, co musimy zrobić, to powstrzymać PiS. PiS w tej chwili się rozszerza i jeżeli dojdzie samodzielnie do władzy, to zrobi nam PRL bis. Projekt IV Rzeczpospolitej to taki rozwodniony PRL - porównywał.

"Kaczyński jest lepszy na trudne czasy. Umie podejmować decyzje taktyczne"

W kolejnej części rozmowy Kaczyński ocenił, że Bronisław Komorowski jets dobrym prezydentem na łatwe czasy, ale podczas trudnego dla państwa okresu wolałby mieć Kaczyńskiego, który umie podejmować "szybkie decyzje taktyczne".

- Czy chciałby pan być premierem Polski? - brzmiało ostatnie pytanie Olejnik. - Proszę pani, wołałbym być dyktatorem z dwojga złego, ale nie wiem, czy nie jestem za stary na stanowisko wykonawcze - tłumaczył.

- Z całą pewnością Polska potrzebuje ludzi zdecydowanych, którzy dużo wiedzą o historii i polityce, znają teorię gier i podejmowania decyzji i są gotowi na śmiałe, radykalne rozwiązania - dodał Korwin-Mikke.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (209)
Zaloguj się
  • panmacius

    Oceniono 231 razy 169

    "Moi wyborcy by mnie oskalpowali, gdybym tak jak Gowin poszedł z Kaczyńskim. Pani sobie chyba nie wyobraża, że partia prawicowa może iść w koalicji z lewicą?!"

    I tak się powinno traktować wyborców. Brawo.

    W 2011 podobnie jak wielu 20 latków głosowałem na Palikota, który już pół roku później zaczął umizgi do tetrycznego elektoratu SLD i zaczął coś bredzić jak Leszek Miller. W ostatnich wyborach głosowałem na Gowina. Ten już zaraz bo wyborach zaczął umizgi do Kaczyńskiego. I Gowin na tym przegra podobnie jak Palikot. Nie może być tak, że ludzie na ciebie głosują, a ty zaraz po wyborach zmieniasz front. Ja takich akcji nie wybaczam. Tutaj punkt dla JKM. Typu absolutnie nie z mojej bajki, ale pamięta o tym kto na niego głosował.

  • k0dak4de

    Oceniono 397 razy 161

    Czy po polsku czy po angielsku, wazne ze dobrze gada.

  • ziomal101

    Oceniono 271 razy 147

    Ad. ocieplenia Korwin-Mikke ma rację. Z historii wiadomo , że są interglacjały przeplatające się z glacjałami. Przecież to elementarne pojęcia.

  • przeciw_po

    Oceniono 237 razy 125

    ale cytat wybrali - szkoda, że nie ten gdy JKM powiedział, że Tusk jest oszustem

  • kieliszki

    Oceniono 142 razy 118

    Kuźwa gazeto, ile razy trzeba zwracać uwagę, że te filmiki włączają się samodzielnie, bez mojej woli oglądania ich!!!!!! Wyobraźcie sobie do jasnej anielki, że przechodzicie koło obrzezarki w jatce a ona was CAP! Samoczynnie, podobałoby się wam????? No właśnie! Naprawcie to g6wno.

  • piotrullo

    Oceniono 134 razy 106

    Z PIS to dobrze mówi , oni chcą PRL z narodowo-katolickim zadęciem, te całe zjednoczenie to potem zjedzą i wyplują , a dążyć beda do samodzielnej władzy

  • olywerus

    Oceniono 224 razy 92

    Pięknie pozamiatał lewaków. Czekam na dalszą masakrację pisocjalistów i innego eseldi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje