Polski wniosek poparty przez KE. Wędliny tradycyjne będą mogły być wędzone jak dotychczas

01.07.2014 20:03
Produkcja wędlin

Produkcja wędlin (Fot. Grzegorz Celejewski / AG)

Producenci wędlin wpisanych na listę wyrobów tradycyjnych, którzy sprzedają je w kraju, nie będą musieli po 1 września dostosowywać się do nowych przepisów UE ws. wędzenia - poinformowała dziś Komisja Europejska. W ten sposób poparła polski wniosek.
Stały Komitet ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt w Brukseli (złożony z ekspertów z krajów UE) przyjął dziś projekt Komisji Europejskiej, opracowany na wniosek m.in. Polski, który zezwala na wytwarzanie tradycyjnie wędzonych wędlin i wędzonek przeznaczonych na rynek krajowy, jeśli znajdują się one na liście produktów tradycyjnych - poinformował rzecznik KE ds. zdrowia Frederic Vincent.

Bardziej restrykcyjne przepisy od 1 września

- Oznacza to, że producenci wędlin, którzy uzyskali wpis swojego produktu na listę wyrobów tradycyjnych i którzy sprzedają je na rynku krajowym, nie będą musieli dostosowywać się do nowych unijnych przepisów dotyczących wędzenia, które wejdą w życie na początku września - powiedział Vincent. Wędzone specjały z listy będą musiały jednak spełnić dotychczasowe przepisy dotyczące zawartości benzopirenu.

1 września zaczną obowiązywać bardziej restrykcyjne unijne przepisy dotyczące m.in. zawartości WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne) w wędzonych wędlinach i rybach. Obecnie dopuszczalny poziom benzopirenu (jeden ze związków WWA) w 1 kg wędliny może wynosić 5 mikrogramów, od września będą to 2 mikrogramy.

Obecny dopuszczalny poziom sumy innych związków WWA (benzopirenu, benzantracenu, benzofluorantenu i chryzenu) wynosi 30 mikrogramów w 1 kg wędlin, a od 1 września będzie to 12 mikrogramów. Zdaniem Komisji wędzenie stanowi zagrożenie dla zdrowia konsumentów, bo w jego wyniku w żywności pojawiają się zanieczyszczenia, w tym substancje rakotwórcze.

Wytwórcy: Małe firmy mogły zniknąć z rynku

Wytwórcy wędlin twierdzili, że w wypadku tradycyjnego i długotrwałego wędzenia mięsa w dymie osiągnięcie wymaganego przez te przepisy poziomu jest niemożliwe. Przestrzegali, że unijne regulacje mogą doprowadzić do zniknięcia z rynku wielu małych firm wykorzystujących tradycyjne receptury. Odpowiadając na te obawy, Komisja Europejska, na wniosek m.in. Polski (z maja tego roku), opracowała przyjęty dziś projekt.

O głosowaniu poinformował były europoseł komisji PE ds. środowiska i zdrowia Bogusław Sonik. Zaznaczył, że w styczniu pytał KE o możliwość wyłączenia lub specjalnego traktowania produktów tradycyjnych i regionalnych w związku z wejściem w życie nowych norm.

Polscy producenci tradycyjnie wytwarzanych wędlin i wędzonek masowo zabiegają o wpisanie swoich specjałów na Listę Produktów Tradycyjnych, co ma to związek ze zmianą unijnych przepisów dotyczących zawartości rakotwórczych benzopirenów w wędzonej żywności.

Najwięcej tradycyjnych wędlin w Małopolsce i Podkarpaciu

Wzmożony napływ wniosków o wpis produktów wędzonych na Listę Produktów Tradycyjnych odnotowały w ostatnim czasie m.in. podkarpacki i małopolski urząd marszałkowski. W tych dwóch województwach wyrabia się najwięcej w całej Polsce tradycyjnych wędlin i wędzonek.

Od początku roku do podkarpackiego urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie wpłynęło 16 wniosków o wpisanie na Listę Produktów Tradycyjnych wędzonych specjałów. - To dużo, bo w całym ubiegłym roku do urzędu wpłynęło i zarejestrowanych zostało osiem produktów wędliniarskich, a w 2012 były tylko trzy - informuje rzecznik prasowy rzeszowskiego urzędu marszałkowskiego Tomasz Leyko. W sumie z Podkarpacia na liście jest blisko 30 produktów wędzonych.

W małopolskim urzędzie o wpis na tę listę zabiegają producenci 19 wędzonych specjałów. Z tej liczby sześć jest już rozpatrywanych - poinformowało biuro prasowe UM w Krakowie. Na LPT obecnie znajduje się siedem produktów wędzonych z Małopolski.

Wpis trwa od 5 do 12 miesięcy

Listę Produktów Tradycyjnych prowadzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi za pośrednictwem urzędów marszałkowskich, które przyjmują i oceniają wnioski o rejestrację produktu. Następnie wnioski te opiniuje - wybrana przez urząd - izba gospodarcza zrzeszająca podmioty wytwarzające produkty tradycyjne. Potem wnioski przesyłane są do Ministerstwa Rolnictwa, gdzie zapada ostateczna decyzja o wpisaniu produktu na listę.

Od momentu wpłynięcia wniosku do urzędu do wpisu na ministerialną listę procedura trwa od 5 miesięcy do roku. Jednym z celów powstania LPT jest promocja i rozpowszechnianie informacji o produktach wytwarzanych tradycyjnymi, historycznie ugruntowanymi metodami.

Resort rolnictwa, aby pomóc producentom wędlin, przygotował cykl szkoleń dotyczących wędzenia, trwających od czerwca do września 2014 r. Program zakłada przeszkolenie 800 osób w ramach 20 jednodniowych szkoleń teoretycznych oraz 150 osób w ramach czterech dwudniowych szkoleń z częścią warsztatową.

W Polsce poziomy WWA zachowane

W Polsce w przypadku wędzenia przy wykorzystaniu przemysłowych metod poziomy WWA w np. wędlinach czy rybach są z założenia zachowane.

W maju tego roku minister Marek Sawicki mówił, że badania, jakie są prowadzone przez inspekcję weterynaryjną, ale także niezależnie przez samorządy wskazują, że poziom przekroczeń benzopirenu i substancji smolistych w wędlinach produkowanych w Polsce jest naprawdę marginalny.

Jak podkreślił, większość naszych zakładów po niewielkiej przebudowie swoich instalacji wędzalniczych będzie mogła spokojnie spełniać nowe, podwyższone normy.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (190)
Zaloguj się
  • tenare

    Oceniono 317 razy 209

    Będzie czarny rynek prawdziwej polskiej wędzonej kiełbasy.
    Jak w okupację.
    ------------
    "Resort rolnictwa, aby pomóc producentom wędlin, przygotował cykl szkoleń dot. wędzenia"

    Urzędnicy będą uczyć wędzarnie jak się wędzi. A w tle gruba kasa za te tzw. "szkolenia".
    Niby nie obowiązkowe, ale ci co nie byli, to niech lepiej przyniosą zaświadczenie, że certyfikat "produktu tradycyjnego" jest im na prawdę potrzebny.

  • ergosumek

    Oceniono 191 razy 113

    Wolno wędzić!
    Bravo, bravo, brawvissimo!
    A co jeszcze wolno?
    Myć zęby rano i wieczorem?
    Czy tylko wieczorem?

  • dziadekjam

    Oceniono 193 razy 83

    Dwa lata debat nad czymś, co zostało bez zmian. To i tak dobrze, że z kiełbas wędzonych nie zrobiono np. "ryby czworonożnej", żeby mogła być wędzona w zgodzie z jakąś kolejną chorą "dyrektywą unijną". Coś na wzór marchewki jako owoc lub ślimak, jako ryba lądowa.

  • aa1000

    Oceniono 100 razy 80

    No i mamy już zatwierdzone polskie wędliny :
    - 2 kg mięsa
    - 5 kg MOMu
    - wiadro wody
    -3 kg czegoś tam
    I po uwędzeniu mamy 20 kg tradycyjnej wędliny w cenie od 9,90 zł do np. 16,90.

  • ergosumek

    Oceniono 150 razy 80

    UE w swej nieskończonej łaskawości wykonała przyjazny gest w stosunku do Polski!
    Pozwoliła wędzić, a mogła zabronić!
    Zupełnie jak Stalin, który mógł zastrzelić dziecko w przedszkolu, a tylko je zbeształ, bo chciało cukierka!
    Mam w dupie takie gesty, mam swoja wędzarnię i moga mi skoczyć.

  • syndawidowy

    Oceniono 137 razy 63

    niedługo to do przysłowiowego sracza będzie można pójść tylko z unijnym certyfikatem.. paranoja jakaś

  • rudi_0

    Oceniono 161 razy 49

    Hosanna Lemingi !!
    Jak zyc , jak zyc ?
    Ano : stworzyc "problem" I zyc sobie jak paczek w masle...z jego rozwiazywania !
    Oto "istota" UE !
    :::(((

  • dumacz

    Oceniono 71 razy 37

    po pierwsze polskie wyroby wcale nie przekraczają tych nowych norm
    po drugie, czy KOMUKOLWIEK przyszło do głowy, że benzoapiren po prostu szkodzi i stąd te normy? gdybyśmy mieli własną legislację krajową, to też byśmy samodzielnie takie normy teraz przyjmowali, jak wszyscy normalni ludzie na świecie
    inna sprawa, że jest sezon grilowy i właśnie wszyscy masowo faszerujemy się benzoapirenem, ale to już w ramach własnej wytwórczości - ja też :-)

  • braunal

    Oceniono 137 razy 37

    Wyobraźcie sobie ze UE zabrania Rosjanom wędzić wędlinę...Putin by tę hołotę śmiechem zabił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje