Fundacja "Nie lękajcie się": Decyzja ws. abp. Wesołowskiego symboliczna. "Ale co z dziećmi? Są odszkodowania?"

27.06.2014 17:30
Abp Józef Wesołowski podczas konsekracji mszy świętej

Abp Józef Wesołowski podczas konsekracji mszy świętej (Fot. Manuel Diaz / AP Photo)

"Wydalenie ze stanu duchownego abp. Józefa Wesołowskiego ma wymiar symboliczny, choć z perspektywy ofiar niewiele zmienia" - mówi Maria Mucha z zarządu Fundacji "Nie lękajcie się", która pomaga ofiarom molestowania seksualnego.
Oskarżony o pedofilię były nuncjusz apostolski na Dominikanie, abp Józef Wesołowski, został wydalony ze stanu duchownego - poinformował Watykan, kończąc w ten sposób pierwsze postępowanie w tej sprawie przed trybunałem kanonicznym w Kongregacji Nauki Wiary. Postępowanie karne przed organami watykańskiego wymiaru sprawiedliwości będzie kontynuowane po uprawomocnieniu się tego wyroku kanonicznego.

Komentując decyzję Watykanu, Mucha stwierdziła, że choć wiele mówi się teraz o oprawcy, to istotniejsze jest, co dzieje się z ofiarami. "Czy te dzieci otrzymały pomoc, wsparcie od swojego państwa albo od Watykanu? One muszą przejść psychoterapię" - podkreśla. Dodaje, że trauma zostanie do końca życia i dlatego "jakieś zadośćuczynienie ze strony Watykanu" powinny otrzymać.

Mucha mówi, że Fundacja "Nie lękajcie się" czeka na kolejne kroki Watykanu podejmowane w sprawie abp. Wesołowskiego - wyrok sądu watykańskiego lub decyzję o wydaniu go polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Przyznaje, że decyzja ws. abp. Wesołowskiego pokazuje, że w Kościele coś się "ruszyło" ws. pedofilii. Jak mówi, za granicą to trwa od lat, w Polsce - pod presją Watykanu, mediów i organizacji zewnętrznych pomagających ofiarom - także zaczyna się coś zmieniać.

Co dalej z Wesołowskim?

Abp Wesołowski ma dwa miesiące na odwołanie się od decyzji Watykanu. Jednocześnie przed watykańskim wymiarem sprawiedliwości toczy się osobne, karne postępowanie w sprawie byłego nuncjusza, zdymisjonowanego przez papieża Franciszka w trybie pilnym w sierpniu zeszłego roku. Watykańskie biuro prasowe wyjaśniło w komunikacie, że do tej pory abp Wesołowski korzystał z "pewnej swobody poruszania się". Teraz jednak - dodano - w związku z powagą stawianych mu zarzutów zastosowane wobec niego zostaną "stosowne środki".

Polskie śledztwo w sprawie ujawnionych przez dominikańskie media przestępstw polskich duchownych jest prowadzone od września 2013 r. Dotyczy podejrzenia seksualnego wykorzystywania dzieci przez dwóch polskich duchownych - jednym z nich miał być abp Wesołowski. Według mediów wątek nuncjusza miał być umorzony przez warszawską prokuraturę, ponieważ dowody zebrane przez dominikańskich śledczych miały trafić do Watykanu, który prowadzi własne śledztwo (Wesołowski jest obywatelem Watykanu).

Niedawno prokuratura wystosowała w jego sprawie dwa wnioski o pomoc prawną do Watykanu i Dominikany. Teraz warszawska prokuratura okręgowa zapowiedziała, że przeanalizuje nową sytuację prawną Wesołowskiego.

Komentarze (27)
Fundacja "Nie lękajcie się": Decyzja ws. abp. Wesołowskiego symboliczna. "Ale co z dziećmi? Są odszkodowania?"
Zaloguj się
  • antekpociecha

    Oceniono 7 razy 7

    No i niech mi ktoś powie czy nawet milion ateistów potrafiłoby tak zaszkodzić tej religii?

  • almagus

    Oceniono 4 razy 4

    Ślimak przez boga dany, dzieciom do buzi wkładany.

    Ślimak skryty pod sutanną.
    Chwalony, gdy pochylany.
    Stoi, postawą naganną.
    Ręką dziecka łapany.

    Ślimak nieczysty kobietą.
    Dziewica dziewczynka dobra.
    Ruchy ręką z podnietą.
    Chłopaczek kiedy siorba.

    Jajeczka na zieleniny.
    Ślimak prawdziwy składa.
    Sperma i sqrwyssyny.
    Kapłani z obłudą gada.

    2013-06-04 almagus

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14032378,Polski_ksiadz_pracujacy_na_Dominikanie_podejrzany.html#TRNajCzytSST
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14036633.html
    almagus.blox.pl/html

  • jazmig

    Oceniono 13 razy -7

    Ta fundacja lubi wyciągać ręce po nie swoje pieniadze. Niech skarży Wesołowskiego, bo trudno żądać, żeby pracodawca płacił za prywatne wybryki pracownika.

  • lehoo

    Oceniono 10 razy 10

    To teraz poszkodowani mogą sobie pozywać pana Wesołowskiego. Ostatecznego zgorszenia, jak sądzę, Wiadomej Instytucji udało się uniknąć.

  • hare-hare

    Oceniono 24 razy 20

    a jak będzie spektakl o wesołowskim (myślę że powinien być),to katolstwo będzie protestować?

  • ar.co

    Oceniono 25 razy 25

    Ostatnio sąd przysądził odszkodowanie dziecku, poszkodowanemu w wyniku wypadku na spławie podczas szkolnej wycieczki. Odszkodowanie ma zapłacić nie nauczyciel, który nie dopilnował bezpieczeństwa, tylko gmina jako "organ prowadzący" szkoły - i nikogo nie interesuje, czy nauczyciel w szkole pracuje czy nie. Precedens jest - tylko czy polski sąd ośmieli się skazać KK na zapłacenie czegokolwiek?

  • hare-hare

    Oceniono 18 razy 16

    a co z kieckami biskupowymi,zachowa dla siebie czy musi zdać na magazyn?---mnie by się przydały na stracha na wróble

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje