Samochód niemal potrąca rowerzystę, ten uderza dłonią w szybę. Wściekły pasażer auta rzuca się na niego

Dominik Tomaszczuk, wideo: Youtube.com/mocniak
26.06.2014 14:57
- Na filmie widać, jak otwartą dłonią klepnąłem w tylną szybę samochodu - opisuje sytuację autor wideo. Dodaje, że chciał w ten sposób zwrócić uwagę kierowcy, że ten prawie go potrącił. Chwilę potem auto zatrzymuje się z piskiem opon, a jego pasażer atakuje rowerzystę. Wszystko zarejestrowała kamera.
Citroen berlingo przejeżdża niebezpiecznie blisko rowerzysty. Ten uderza dłonią w tylną szybę pojazdu. Samochód gwałtownie się zatrzymuje. Wybiega z niego pasażer i rzuca się na rowerzystę. Taką scenę zarejestrowała kamera zamontowana na rowerze. Film obejrzało już niemal 90 tysięcy osób.

- Na filmie widać, jak otwartą dłonią klepnąłem w tylną szybę samochodu, aby zwrócić uwagę, że kierowca prawie mnie rozjechał. A jak wiadomo, nietykalność własnego auta jest dla niektórych osób ważniejsza niż przyszłość własnych dzieci - opisuje autor wideo.

- Doj***ć ci k***a baranie! - krzyczy pasażer citroena do rowerzysty. Po chwili rzuca się na niego i przewraca na drogę, a jego rower rzuca na pobocze. - Dop******ić ci? Co to jest k**a za walenie w samochód! - co chwilę wykrzykuje.

Autor wideo relacjonuje, że agresywny mężczyzna popchnął go. - Potknął się przy tym o rower, przez co razem upadliśmy - twierdzi.

Przejeżdża radiowóz. Policjanci nie reagują

Z samochodu wysiada także kierowca - młoda kobieta - i próbuje powstrzymać agresywnego mężczyznę przed pobiciem rowerzysty. - Przestań! - krzyczy.

Obok próbują przejeżdżać samochody. Kierowcy trąbią, ale nikt nie wysiada z pojazdu, by pomoc rowerzyście. Co ciekawe, na samym początku awantury, zaraz po tym, jak furiat wyskakuje ze stającego z piskiem opon citroena, sąsiednim pasem przejeżdża policyjny radiowóz. Funkcjonariusze w żaden sposób nie reagują.

"Trafia się na wariatów, ale jest lepiej"

Autor filmu wspomina, że już kiedyś znalazł się w podobnej sytuacji. - Jeżdżąc i trenując na rowerze, raz na jakiś czas trafi się na wariata/furiata - napisał nam w mailu. - Ze swojego dziesięcioletniego doświadczenia na rowerze muszę jednak stwierdzić, że z czasem jest coraz lepiej. Coraz więcej osób (więc również i kierowców) korzysta z rowerów, więc świadomość tego, jak należy zachować się, widząc rowerzystę na jezdni, powoli rośnie - dodaje.

Sprawą zajmuje się policja

- Póki co przesłałem link do pliku na swoim serwerze na e-mail Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji - informuje autor wideo. - Poprzednim razem przy bardzo podobnej sprawie policjanci na komisariacie mieli problem z zabezpieczeniem danych. Rachityczny komputer na stanowisku osoby przyjmującej zgłoszenie nie był w stanie skopiować pliku z pendrive'a, a z racji braku dostępu do internetu nie mogli go skopiować z zewnętrznego nośnika" - dodaje.

Jak dowiedział się portal Gazeta.pl, policja w Wołominie już zajmuje się sprawą. Z informacji przekazanej nam przez zastępcę oficera prasowego, materiał wideo umieszczony przez rowerzystę na YouTube jest znany funkcjonariuszom, a sprawa jest badana.

Na jutro policja zapowiada udzielenie szerszych informacji na ten temat.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Tagi:

Komentarze (591)
Zaloguj się
  • hare-hare

    Oceniono 2072 razy 1906

    zwyczajny bandycki napad a ci parapolicjanci do zwolnienia,zero przydatności dla społeczeństwa

  • dziadekjam

    Oceniono 1358 razy 1262

    "Co ciekawe, na samym początku awantury, zaraz po tym, jak furiat wyskakuje ze stającego z piskiem opon citroena, sąsiednim pasem przejeżdża policyjny radiowóz. Funkcjonariusze w żaden sposób nie reagują."
    =======================================================================
    A dlaczego mieli reagować? Przecież rowerzysta był trzeźwy...

  • a_fan

    Oceniono 1083 razy 1029

    Daleki jestem od uwielbienia dla rowerzystów, ale jak widać odległość przy wyprzedzaniu była tak drastycznie mała, że naprawdę była przesadą jeśli rowerzysta bez trudu dosięgnął samochodu. Pasażer Peugota no cóż spiął się bo pewnie jeszcze z 5 lat musi spłacać raty na to cudo techniki i żyłka mu pękła, że ktoś śmiał dotknąć jego relikwię ;)

  • poljack

    Oceniono 689 razy 591

    Ciekawe czy rowerzysta wygra ? Znając mentalność sędziów nie ma najmniejszych szans .Życzę powodzenia i wysokiej rekompensaty .

  • p.wlodziu

    Oceniono 588 razy 536

    Po pierwsze -wyprzedzał rowerzystę przekraczając podwójną ciągłą,
    po drugie gdyby kierowca zachował odstęp 1 m. to rowerzysta na pewno nie klepnął by w tylną szybę i nie było by problemu. Pasażer winien być ukarany za czynną napaść na rowerzystę, kierowca 200 zł. mandatu i 10 pkt.

  • vondemelon

    Oceniono 508 razy 398

    Gdy w UK jakiś samochód minie rowerzystę z mniejszym odstępem niż przepisowe 1,5 metra to jest to n 99% Polak.
    Gdy w Polsce jakiś samochód minie rowerzystę z większym odstępem niż 1 metr to w 50% przypadków obcokrajowiec.

  • stan-1

    Oceniono 360 razy 334

    "Sprawa jest badana", czy da się pod dywan w komendzie zamieść.
    Jak mieli skopiować jak mają tylko maszynę do pisania bez USB.

  • jaroslavhasek

    Oceniono 317 razy 293

    Trzeba jeździć tylko w krawacie. Pasażer w krawacie jest mniej awanturujący się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje