Profesor kijowskiej uczelni szykował atak na polską ambasadę. SBU zatrzymała rosyjskiego agenta

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy informuje o zatrzymaniu profesora jednej z kijowskich uczelni. Jako agent zwerbowany przez rosyjskie służby miał 28 czerwca przeprowadzić prowokacyjny atak na polską ambasadę w Kijowie. Jego zadaniem było też utrudnianie przebiegu wyborów prezydenckich.
59-letni mieszkaniec Kijowa i profesor jednej ze stołecznych uczelni został zwerbowany przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa w 2005 roku podczas podróży do Moskwy. Od tej pory pozostawał tzw. Uśpionym agentem. Uaktywnił się w tym roku. Jak podaje SBU, z jego zeznań wynika, że od swojego oficera prowadzącego "Aleksandra Wiaczesławowicza" otrzymał telefoniczne instrukcje.



Sabotaż, dywersja i prowokacja

Pierwszym zadaniem był sabotaż wyborów prezydenckich. Agent miał uszkodzić kable i zakłócić łączność Centralnej Komisji Wyborczej, żeby uniemożliwić prawidłowe liczenie głosów. Zadania ni wykonał, bo ochrona obiektu była wzmocniona.

Kolejnym zadaniem było przygotowanie prowokacji na 28 czerwca. Tego dnia na Ukrainie obchodzony jest Dzień Konstytucji. Profesor miał ostrzelać polską ambasadę w Kijowie rakietami sygnałowymi i podrzuci na miejsce zdarzenia symbolikę Prawego Sektora, żeby odpowiedzialnością za atak obciążyć nacjonalistyczną partię. Według jego zeznań cytowanych przez SBU, za wykonani tego zadania miał otrzymać trzy tysiące euro.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (115)
Profesor kijowskiej uczelni szykował atak na polską ambasadę. SBU zatrzymała rosyjskiego agenta
Zaloguj się
  • supertlumacz

    0

    Na terenie Polski twarz ukryta aby nie był rozpoznany w Legionowie.

    Taśma Belki z Sienkiewiczem jest jest prawdziwa, ale Sikorskiego z Rostworowskim to fałszywka
    thepolishreview.co.uk/index.php/europa/941-jeszcze-nie-teraz-mr-sikorski-nowym-sekretarzem-nato-zostal-norweg.html

  • 2560a

    Oceniono 2 razy 2

    Dajcie mi czlowieka a paragraf sie znajdzie.
    A procy u niego nie znaleli? Proca to przeciez wyrzutnia pocikow.

  • observer48

    Oceniono 2 razy 0

    Sovocka swołocz!

  • iremus

    Oceniono 3 razy 3

    Po szelkach widać jakie miał zamiary i że był rosyjskim agentem.
    Kto by pomyślał że chłop z tytułem profesorskim stanie się ukraińskim Brunonem K.

  • smiki48

    Oceniono 4 razy 2

    zapomnieli dodać, że ten profesor jest kuzynem dr. Brunona Kwietnia z Krakowa i że w ptrzygotowaniu zamachu brało udział parę osób. agentów SBU.

  • micdep

    Oceniono 6 razy -2

    Takich pierdow to nawet na sasiednim podworku nie slyszalem jak te na tym forum. Do tej pory bylo ze gdy dwoch polakow sie spotka to sa trzy opinie a teraz to juz chyba 10 opini bo sami nie wiedza o czym pisas i japac . .ale bezrozumny ten narod, moze i lepiej ze to idzie w kireunku jego zaglady, moze to i lepiej ...

  • tadek-1

    Oceniono 16 razy 8

    Takie glupoty to tylko banderowska SBU moze wymyslec.

  • ks.pedofil

    Oceniono 14 razy -10

    Nie wiem jak to sie dzieje ze moje posty znikaja, szczegolnie te z rana. Wiec powtorze:
    Po Puthitlerze mozna sie wszystkiego spodziewac, a 3 tys euro to na Ukrainie duza suma. Kacapy to jednak idioci. Azjaci maja inna mentalnosc. U nas taki uspiony agent to nawet jest prezesem partii opozycyjnej.

  • crimen

    Oceniono 13 razy 3

    Prawdziwa desperacja w banderlandzie, jeśli do zamachów używa się profesorów. Strzelają diamentami do wróbli. Wszystko to tak wiarygodne, jak komunikaty radia Erewań. No ale komuś trzeba wierzyć, a komu, jak nie Ukraińcom, najstarszej nacji świata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX