Taśmy "Wprost". "Państwo polskie nie istnieje", "Młody Tusk pracuje w firmie nie wiadomo jakiej" [NAJMOCNIEJSZE CYTATY]

W sobotę "Wprost" ujawnił, że jest w posiadaniu kompromitujących nagrań rozmów ważnych polityków związanych z PO. Gazeta jeszcze tego samego dnia opublikowała pierwszą z rozmów - Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MSW, i Marka Belki, prezes NBP. Gazeta napisała też o rozmowach b. ministra transportu Sławomira Nowaka i b. ministra finansów Andrzeja Parafianowicza. Oto najmocniejsze naszym zdaniem cytaty z obu rozmów.
Sienkiewicz o działaniu państwa polskiego

To chyba najmocniejszy cytat ze wszystkich opublikowanych rozmów. W końcu te słowa wypowiada szef MSW: "Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje, dlatego że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością".

Belka o tym, że ostrzegał premiera Donalda Tuska przed Amber Gold

"Młody Tusk się okazuje jest zatrudniony w firmie, k***, nie wiadomo jakiej. (...) Nawiasem mówiąc, ja o tym nie wiedziałem, ale kilka miesięcy przed faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT Express. Że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem.

Belka o "niepotrzebnych" lotniskach w Gdyni i Łodzi

"(...) Lotnisko im. Reymonta w Łodzi. Malutkie lotnisko, ch*** wie komu potrzebne, ale jest. Ale jeszcze nie aż tak bardzo niepotrzebne jak lotnisko w Gdyni.

Sienkiewicz o lotnisku w Łodzi: My ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy.

Sienkiewicz do Belki o sytuacji gospodarczej w Polsce i wyścigu PO-PiS

"Mamy d... pogłębiającą się na poziomie budżetu państwa. OK, Polska wychodzi z kryzysu, dzieje się to na tyle wolno, wszystko działa. Tylko problem polega na tym, że wpływy są opóźnione.

Wiemy, że buchnie pieniędzmi pod koniec 2015 roku. Ale na razie nie bucha. Są sygnały, że idzie ku lepszemu. Brakuje pieniędzy w budżecie, cięcia są niewystarczające. I mamy osiem miesięcy do wyborów. I PiS ma 43 proc. w sondażu. Idziemy w taki wariant, w którym - nie czarujmy się - że tylko i wyłącznie ekonomika decyduje o ocenie stabilności kraju.

Zwycięstwo PiS oznacza ucieczkę inwestorów, pogorszenie się warunków finansowych i parę innych kłopocików wewnątrz Polski. I to jest dokładnie taka sytuacja, w której trzeba podjąć decyzję, co my robimy".

Belka o odwołaniu Jacka Rostowskiego ze stanowiska ministra finansów

"Po pierwsze, ja bym chciał mieć partnera, który się nazywa prezes Rady Ministrów, a nie minister finansów. To by oczywiście oznaczało bardzo istotną zmianę w statusie (...) tej instytucji, której patronuję. Mamy oczywiście pieprzoną Radę Polityki Pieniężnej, ale jesteśmy w stanie z nią zagrać. Ale wtedy moim warunkiem, excuse-moi, jest dymisja ministra finansów. Przychodzi nowy minister finansów, na razie nie muszę wam mówić, kto by to mógł być, ale takie nazwiska i tacy ludzie są w kraju.



Sienkiewicz o tym, co w jego ocenie Polacy myślą o inwestycjach w Polsce

"Podstawowe pytanie Polaka brzmi: co ja z tego, k***, mam?! Gdzie jest ten pieniądz u mnie w portfelu? A nie że ma wypie***onego orlika przed oknami, bo on ma w d*** tego orlika, podobnie ma tę autostradę w d***. (...) Najpierw są takie aspiracje, aby państwo było bardziej umyte i bardziej przypominało to, co na Zachodzie albo co sobie wyobraża. A potem się aspiracje przesuwają do własnego portfela.

Sienkiewicz o BOR

"Kłopot z BOR nie polega na bieżącym zarządzaniu, ale chodzi o instytucję, której nikt nie dotykał przez lata. Wszyscy, którzy pracują w BOR, mają syndrom sztokholmski. Niech to zostanie między nami, ale odebrałem 15 telefonów od wszystkich najważniejszych ludzi w tym kraju, żebym broń Boże nie robił krzywdy, więc mam wykręcone ręce. (...) Gdybym był ministrem na początku czteroletnich rządów, inaczej by to wyglądało, ale ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na głębokie zmiany w służbie, od dyskrecji której zależy wiele istotnych decyzji w tym kraju na kwartał przed wyborami, bo to jest samobójstwo...

Nagranie rozmowy Sławomira Nowaka z Andrzejem Parafianowiczem

Nowak o początku sprawdzania jego żony przez urząd skarbowy

"Chcą ją trzepać, cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy (...). Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności. Że nie będą tego crossować ze mną. Bo ona jedzie od paru lat na potężnej stracie..."
Parafianowicz: "Ja to wszystko wiem. Odkryliśmy to już bardzo dawno. (...) Zablokowałem to... I teraz sprawdzają się moje prorocze słowa. Mówiłem Grasiowi (byłemu rzecznikowi rządu - red.), "Czyście ochu***? Czy żeście ochu*** do końca?!". Vincent (b. minister finansów - red.) z nienawiści do mnie zabrał mi urzędy skarbowe. Proszę bardzo, jest moim szefem, może robić, co chce. Dzwonię do Kapicy (wiceminister finansów, nadzorujący urzędy skarbowe - red.): "Po***ało was?". Nic nie zrobił".
Nowak: "Najgorszy scenariusz dla mnie jest taki, k***, że w całym tym moim bałaganie jeszcze zaczną z nas robić, k***, oszustów..."

Parafianowicz o żonie Nowaka

"A może to jest ofiara wojny Arłukowicza ze złymi lekarzami (żona Nowaka jest dentystką - red.)".
Nowak: Oni dobrze wiedzą, kogo kontrolują.

Nowak o swojej żonie

"Autentycznie się o nią boję, k***, dzisiaj. Lecę do Gdańska na wieczór, żeby tam trochę z nią posiedzieć, bo ona jest po prostu przerażona. "Wsadzą mnie do więzienia, k***" - mówi". Parafianowicz: Już nie. Kiedyś tak, teraz już nie.

O kłopotach z gazoportem w Świnoujściu

Nowak: Są opóźnienia.
Parafianowicz: Oni (poprzednicy - red.) podpisywali takie niekorzystne umowy, co pozwala Włochom (stoją na czele konsorcjum budującego gazoport), się bezkarnie opóźniać.

Nowak o oświadczeniu majątkowym rzecznika PiS Adama Hofmana

"Nie no, to są jaja. Hofman, k***, 100 tys. na przelewach, wszystko udokumentowane i prokuratura mówi "sorry", nie wszczyna, odmawia. To są, k***, jaja. Co za kraj, ja pier***.

O byłym rzeczniku rządu Pawle Grasiu

Parafianowicz: Ja tak powiem szczerze, że gdyby się udało zaprosić tylko tych, z którymi Graś się koleguje stale, to można by jednoosobową salkę mu wziąć. Flaszkę, i tu mu się pomieści.
Nowak: I wtedy by nie było pewności, czy się z kimś nie pokłóci.
Parafianowicz: On jest teraz taki. Nie wiem, czy to odpowiedzialność. Taki się zrobił spięty, k***.
Nowak: ale to dziwne, bo już nie ma odpowiedzialności, już nie jest rzecznikiem.
Parafinowicz: Za partię ma odpowiedzialność. Nie potrafi się wyluzować.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (161)
Taśmy "Wprost". "Państwo polskie nie istnieje", "Młody Tusk pracuje w firmie nie wiadomo jakiej" [NAJMOCNIEJSZE CYTATY]
Zaloguj się
  • el_doopa

    0

    Tak WŁAŚNIE Iremus zgadzam się w 100% - z tym, że dla NICH WOLNOŚĆ, a dla nas "demokracja" ...

  • hadar23

    0

    Cenzura? Wejdź na stronę Niezależna.pl napisz coś na Pis czy Kaczyńskiego, a zobaczysz co to cenzura.

  • the-only-baca

    0

    he he he, tak się to robi na całym Świecie. Jeśli ktoś mysli inaczej, to jest mega naiwiny

  • mason58

    Oceniono 4 razy 4

    tu potrzeba Felka... Mysle o Dzierzynskim, on by w tym PO-burdelu zrobil porzadek....chyba by o towarzyszach z SLD tez nie zapomnial...Latarni w Warszawie duzo.....

  • splatanie.kwantowe

    Oceniono 4 razy 0

    Stękacie, narzekacie, pier****cie i biadolicie. Tak czy owak polaczki z nadzieją zagłosujecie na PiS, SLD czy inne szmatławe g*wno. I tak głosujecie jak debile ciągle wybierając ten sam motłoch. Takie są fakty. Jeśli myślicie, że takie rozmowy to tylko w Polsce to jesteście wyjątkowymi debilami.

  • korart

    Oceniono 6 razy 6

    Wypachniona żulia, w garniturach od Hugo Bossa zawsze będzie tylko żulią. Największym dramatem jest to, że oni mają mandat narodu do sprawowania władzy. Ale mimo tego, mam uczucie palącego wstydu.

  • Baba Zewsi

    Oceniono 9 razy 9

    przestępstwa w skrócie:
    1. wykorzystywanie NBP do finansowania długu dla efektu przedwyborczego - zakazane ustawą i traktatami unijnymi, niezgodne ze standardami banków centralnych oraz konstytucją
    2. wykorzystywanie stanowiska do osiągniecia osobistych celów - uwolnienie żony od problemów z kontrola skarbową
    3. wykorzystywanie aparatu państwa i planowanie dalszych działań do walki z przedsiębiorcą Jakubasem,
    4. ewidentne kłamstwo premiera w sprawie niewiedzy nt pracy syna dla OLT express oraz ujawnienie zaniechań w sprawie Ambergold na wiele miesięcy przed wybuchem afery
    To byłoby na razie na tyle.

  • Baba Zewsi

    Oceniono 1 raz 1

    he he - przypomina mi to końcowy akt rozpadu żelaznego SLD. Jak już kolesie zaczynaja się wzajemnie trącać i to wychodzi na zewnątrz to już dno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX