Antymajdan: To Dziewulski szkoli Ukraińców. Polski antyterrorysta ostro dementuje: "To skur...syńska prowokacja"

07.06.2014 17:47
Jerzy Dziewulski

Jerzy Dziewulski (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Na zdjęciu trzech mężczyzn w wojskowych strojach maskujących i kamizelkach kuloodpornych. Naradzają się. Jednym z nich z całą pewnością jest Ołeksandr Turczynow, do dziś sprawujący urząd prezydenta Ukrainy. Kim zaś jest osobnik w hełmie po jego prawej stronie?
Prorosyjskie fora internetowe i media społecznościowe (m.in. facebookowy profil "Antimaidan deutsch") w mig obiegła informacja - to polski specjalista ds. walki z terroryzmem Jerzy Dziewulski.

Fot. za Antimaidan deutsch/Facebook

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z przebywającym za granicą byłym posłem. Sprawę nazywa "piramidalną bzdurą" i nie wyklucza rosyjskiej prowokacji. - Wracam właśnie z wyjazdu do Włoch. Gdy dowiedziałem się o tej sprawie, zabrałem ze sobą nawet hotelowe rachunki, żeby udowodnić, że nie byłem na Ukrainie - mówi nam antyterrorysta, były szef osobistej ochrony Aleksandra Kwaśniewskiego i polityk SLD.

W rozmowie z nami przyznał, że już od kilku dni docierają do niego sygnały, jakoby miał szkolić ukraińskie oddziały do walki z prorosyjskimi separatystami.

"Wyjdzie Ławrow i powie: A nie mówiłem?"

- Na forach w internecie wyczytałem nawet, że snajper Dziewulski uczestniczy w likwidowaniu separatystów - opowiada Dziewulski, który przyznaje, że ma licencję strzelca wyborowego. - Ta cała sprawa to skur...syńska prowokacja i proszę tak napisać - mówi wyraźnie poirytowany.

- Przecież z tego może się zrobić skandal na międzynarodową skalę - tłumaczy. Dlaczego? - Niech pan sobie wyobrazi, że ludzie uwierzą w to, co się pisze w internecie i w poniedziałek Ławrow [Siergiej, minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej - red.] wyjdzie i powie: "A nie mówiłem? Polacy szkolą Ukraińców do walki z prorosyjskimi siłami" - wyjaśnia.

Putin: Tych z Majdanu szkolili Polacy

Ten scenariusz jest dość prawdopodobny. Wystarczy przypomnieć, że to nie jest pierwszy raz, jak do światowej opinii publicznej docierają sygnały o tym, że to właśnie Polacy "jątrzą" na Ukrainie. W marcu tego roku sam prezydent Rosji Władimir Putin oznajmił na specjalnie zwołanej konferencji, że "tych z Majdanu szkolili Polacy".

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (248)
Zaloguj się
  • miejscowy2020

    Oceniono 1 raz 1

    To nie Turczynow, tylko ktoś podobny. ;)

  • marek.k72

    0

    to, że w Polsce szkolono bandytów z U. wydaje się bardzo prawdopodobne. Ale trudno mi uwierzyć, że taki Dziewulski mógłby kogoś szkolić - to taki telewizyjny gaduła. I on ma być szkoleniowcem? Może na kursie klaunów.

  • almagus

    Oceniono 3 razy 1

    Kaczyńskiego i J. Kurskiego, i udowodnią obecność nawet dziadka oraz babci z granatku, bo prawo i sprawiedliwość musi być po ich stronie!

  • Patryk M

    Oceniono 7 razy 5

    A więc Korwin miał rację. Bomba sama wypaliła.

  • Rusian Rusianm

    Oceniono 2 razy 2

    Nigdy nie wierze w informację, które nie zostały zdementowane:)

  • ireneusz50a

    Oceniono 6 razy 4

    Estoński MSZ tez podał ze ukraińscy terroryści byli lub są szkoleni w Polsce, zresztą, terrorysci ukrainscy przeciez tez byli leczeni w Polsce

  • Piotr Kozikowski

    Oceniono 2 razy 0

    Wystarczy spojrzeć na ich nosy. Dziewulski miał złamany i garbaty nos, na zdjęciu żołnierz ma prosty.

  • 1.stanley

    Oceniono 4 razy -2

    Dziewulski to stary komuch.Ta nacja,Żydo komuny,z Kwaśniewskim na czele,szuka po świecie dużych pieniędzy.Kwaśniewski tego przykładem.A ten komuch,o którym jest artykuł,czy może być inny ? Zobaczymy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje