Jest ateistą, a jego nazwisko widnieje pod "deklaracją wiary". "Zostałem zmanipulowany"

02.06.2014 14:03
Częstochowa, Jasna Góra. Kamienne tablice z Deklaracją Wiary Lekarzy

Częstochowa, Jasna Góra. Kamienne tablice z Deklaracją Wiary Lekarzy (Fot. Grzegorz Skowronek / AG)

Wiktor Sułkowski jest lekarzem anestezjologiem. Zwrócił się do nas, bo znalazł swoje nazwisko na publikowanej w mediach liście lekarzy, którzy podpisali tzw. deklarację sumienia. - Nie zgadzam się. Zostałem zmanipulowany - mówi w rozmowie z Gazeta.pl.
Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Jak to się stało, że znalazł się pan na liście lekarzy, którzy podpisali tzw. deklarację sumienia?

Wiktor Sułkowski: Zostałem przez przedstawiciela Izby Lekarskiej zaproszony na konferencję "Ból i cierpienie", która była organizowana na Uniwersytecie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Byłem tam słuchaczem jako lekarz i specjalista leczenia bólu, bo taką poradnię również prowadzę. Podczas konferencji chodziły panie z listą i zbierały podpisy.

Co to była za lista?

- Jak tłumaczyły, chodziło o poprawianie świadomości lekarzy na temat bólu i cierpienia. I dlatego złożyłem podpis. Była mowa o humanizacji medycyny, o poprawie jakości życia, o problemie medykalizacji życia... Proszę sobie wyobrazić: na schodach w auli podchodzi pani i mówi tego rodzaju rzeczy. Kto tego nie podpisze? A okazało się, że jest to tzw. deklaracja wiary.

Na kartce, na której pan się podpisał, nie było żadnych informacji na ten temat?

- Nie. Była to po prostu lista, na której podpisywali się różni ludzie.

Dlaczego sądzi pan, że to właśnie ten podpis stał się przyczyną umieszczenia pana na liście lekarzy popierających deklarację sumienia?

- Nie przypominam sobie żadnej innej sytuacji, w której cokolwiek takiego podpisywałem. Czuję się zmanipulowany. Tak nie może być. Dlatego zależy mi, żeby w mediach pojawiło się moje sprostowanie. Nie jestem katolikiem, wychowałem się w wierze prawosławnej, a obecnie nie mam z religią żadnych związków. Moje poglądy można określić jako ateistyczne i antyklerykalne. Nie zgadzam się z tą deklaracją. Jest całkowicie sprzeczna z moimi przekonaniami. Dlatego nie zgadzam się na publikowanie mojego nazwiska w takim kontekście.

''Medycy podpisali deklarację, że srebrniki nadal brać będą, ale leczyć - nie'' [BLOG] >>>

Czym jest deklaracja sumienia?

- Lekarze podpisywali się pod sześciopunktową "deklaracją wiary lekarzy" - jako wotum wdzięczności za kanonizację Jana Pawła II, która jest pomysłem Wandy Półtawskiej, lekarza i wieloletniej przyjaciółki Karola Wojtyły, późniejszego papieża. Jak wynika z zapisów deklaracji, na jej podstawie lekarze chcą odmawiać wykonywania aborcji, przepisywania antykoncepcji, a także przeprowadzania zabiegów in vitro. Nie zgadzają się też na udział w zabiegach zmiany płci.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (625)
Zaloguj się
  • orion57

    Oceniono 1244 razy 1146

    I tak to katolicka "prawda: jest czyniona. Kościół w Polsce powinien zostać rozwiązany a księża rozliczeni z różnych nadużyć. Rozwiązać konkordat, wycofać religię ze szkół, zakończyć dotację, rozliczyć komisję majątkową. Może wtedy księża zrozumieją swoją przysięgę - życia w ubóstwie.

  • qnqn

    Oceniono 932 razy 872

    czyli po katolicki... zmanipulować, wyłudzić, oszukać... w taki sam sposób kościół wszedł w posiadanie setek tysięcy nieruchomości, parceli i innego majątku. A wszystko to w imię... ciemni ludzie. Rozwiązać konkordat i zabrać to co państwo oddało kościołowi, w ramach komisji majątkowej, bo żaden z tych majątków nie był nigdy prawowitą własnością kleru.

  • dybciu32

    Oceniono 682 razy 622

    Tak właśnie dział kościół katolicki, 1000 lat niewoli nazywa tradycją, wiernych robią już z niemowlaków a ofiary pedofilii nazywa atakującymi kościół. Na tym polega ich największa tajemnica kłamstwo i oszustwo!!!!!!!!!

  • dajfer

    Oceniono 544 razy 486

    Wielkie mi aj waj! Jest tam też apb Hoser ze specjalnością pediatria, medycyna tropikalna ;)

  • alpepe

    Oceniono 630 razy 392

    Jak to dobrze, że to była tylko deklaracja, a nie weksel in blanco lub zamówienie garnków lub pościeli z wełny wielbłądziej czy innej. Lekarz podpisał w ciemno, Super.

  • buzhidao

    Oceniono 514 razy 368

    Mam nadzieję, że w pracy pan doktor bardziej uważa na to co podpisuje, przepisuje i aplikuje.

  • pzgr

    Oceniono 541 razy 223

    Gdzie Pan doktor przyjmuje?
    Bo mam kilka weksli in blanko, to bym poprosił o podpis.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje