Czołg kameleon? Polscy naukowcy wymyślili kamuflaż, który sam zmienia barwy obiektu

31.05.2014 16:51
Polski lekki czołg Anders

Polski lekki czołg Anders (Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta)

Polacy jako pierwsi na świecie przygotowują system, który niczym kameleon zmieni kolor obiektów obserwowanych gołym okiem, np. czołgu czy stanowiska dowodzenia. W przyszłości może sprawić, że żołnierski mundur zmieni kolor, przystosowując się do otoczenia.
Obecnie w wojsku najczęściej wykorzystywany jest tzw. kamuflaż pasywny. Polega on na pokryciu obiektu farbą w kilku kolorach. - My chcieliśmy zrobić krok dalej i zrobić urządzenie, dzięki któremu np. kontener przewożony z miejsca na miejsce sam będzie przyjmował barwę otoczenia, szaty roślinnej, w której się znajduje - wyjaśnił prof. Adam Januszko z Wojskowego Instytutu Techniki Inżynieryjnej im. J. Kosackiego we Wrocławiu.

Oczy, mózg i skóra systemu

Zespół profesora przygotował prototyp urządzenia, które zamontowane np. na czołgu, może zmienić jego kolor. Naukowcy nazwali je kameleonem i - jak powiedział Januszko - system zawiera specyficzne elementy: oczy, mózg i skórę. - Jako oko wykorzystano profesjonalną kamerę cyfrową, która nam dostarcza informacji o otoczeniu. Druga część to komputer, pozwalający na określenie dominującej w otoczeniu barwy - wyjaśnił.

Skórę zaś stanowią tzw. okna elektrochromowe. To niewielkie urządzenie, które po przyłożeniu napięcia elektrycznego zmienia barwę. Takimi oknami można pokryć pancerz czołgu, stanowisko dowodzenia czy np. powierzchnię kontenera do oczyszczania wody. Okna mogą być elastyczne, dlatego można dopasować je do elementu, na który są zakładane. Na razie okna są zasilane za pomocą baterii, ale w przyszłości naukowcy chcą uzyskiwać energię niezbędną do jego funkcjonowania za pomocą ogniw fotowoltaicznych, czyli przy użyciu energii słonecznej.

Opracowany i opatentowany przez wrocławskich naukowców system cyfrowego zarządzania barwą pozwala na wychwycenie ze środowiska charakterystycznych barw, które w danym miejscu stanowią ponad 10 proc. barwy danego obszaru. - Barwy ze środowiska przetwarzamy w barwy w języku komputerowym - powiedział prof. Januszko. Dzięki temu czołg pokryty zmieniającymi barwę oknami elektrochromowymi może przemieszczać się niezauważony, z kolei obiektów przenoszonych co jakiś czas w kolejne miejsca nie trzeba co chwilę przemalowywać.

Zmieniający kolor mundur

Naukowcy będą też pracowali nad zmieniającym kolor mundurem, ale wcześniej muszą wytworzyć specjalne włókno, zasilane napięciem. - Z niego będzie można przygotować mundur, pelerynę, namiot. To jednak wymaga opracowania technologii, która jeszcze nie jest stosowana na świecie - podkreślił.

Prof. Januszko wyjaśnił, że obecnie znane na świecie rozwiązania umożliwiające kamuflaż aktywny działają tylko w podczerwieni termalnej. - Dzięki nim przez zmianę temperatury można modyfikować obraz widziany w kamerze podczerwieni. Nie widać w niej wtedy prawdziwego obrazu obiektu wojskowego - zaznaczył. Naukowcy z Wrocławia jako pierwsi na świecie starają się znaleźć rozwiązania zmieniające kolor obiektów obserwowanych gołym okiem.

Są już pierwsi zainteresowani

Na razie system może upodabniać się do środowiska, w którym dominują barwy zielona i żółta. - To kolorystyka, która najlepiej pasuje do Brazylii i krajów azjatyckich. Pracujemy jednak nad tym, aby rozszerzyć paletę barw. W krajach, w których przyroda i krajobraz zmieniają się znacznie intensywniej, np. w Indiach, występuje sześć rodzajów kamuflażu, dopasowanych do środowiska: dżungli, pustyni, terenów skalistych powyżej kilku tysięcy metrów, jest też kamuflaż śnieżny - powiedział prof. Januszko.

Twórcy systemu chcą, aby 1 cm kw. okien elektrochromowych kosztował nie więcej niż 0,1 centa. Na razie ich system cieszy się zainteresowaniem w Brazylii. Wynalazek wyróżniono też złotym medalem na wystawie Internatinal Innovention & Technology Exhibition ITEX 2014 w Kuala Lumpur.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Zobacz także
Komentarze (105)
Zaloguj się
  • znj2

    0

    Po co nam to wszystko? Wysłać do ruskich czarnych w wieczorowych sukniach, szczególnie pijaków i pedziów i oni rozłożą imperium "zimnego czekisty".

  • gdyniaw

    0

    BZDURA!!!!!BZDURA...PIC na WODĘ...NIE WIERZCIE W TAKIE BZDURY PSEUDONAUKOWCOW...Publikacje każdy może pisać hee a to że ktoś przeczytał że są powierzchnie elektrochromowe to nie znaczy że może z nimi wszystko.. (barwa, czas reakcji, histereza, wlasciwosci powierzchni ,wielkość) PIC NA WODE FOTOMONTAZ...."na świecie starają się znaleźć rozwiązania" to jest zdanie oddające prawdę!

  • Witold Sulowski

    0

    część posłów powinna oskarżyć armie o plagiat nikt tak jak część posłów nie bije kameleonów o głowę,to ich starania powinno się doceniać a nie ciągłe kłody pod nogi,nie ma co ukrywać im zawsze było pod górkę ,/że też ręka mi nie uschła

  • jan_sobczak1

    0

    Donald ten kamuflaż zamówił, po ostatnich wyborach.

  • Agnieszka C.

    0

    powinni jeszcze wykorzystać efekt magnetokaloryczny do przenośnego odsalania wody. A najlepiej przejść się po wydziałach fizyki i zapytać co jeszcze jest mozliwe.

  • Kinga Protaziuk

    0

    Ciekawe jak jest na dzień dzisiejszy z odpornością takiego czegoś na wstrząsy, wodę, ogień, uderzenia, strzały? I oby nie zostało to sprzedane zagranicznym firmom.

  • ppabisiak

    Oceniono 1 raz 1

    Stado krów lepiej. Dwa proste do wygenerowania anachromaty. Na naszych polach albo stepach ukraińskich stado słoni mogłoby wzbudzać pewne podejrzenia

  • matt7893

    0

    Polska niestety nie ma technologii mikroprocesrowych aby uzyskac pelna niewidzialnosc
    optyczna. Ta technologia jest znana od bardzo dawna jednak za droga i w USA
    nazywa sie smart skin tzn. madra skora.
    Pelny system musi ustalac najwazniejszego obserwatora tzw. priority observer,
    analizowac obraz za czogiem a nastepnie obliczyc co on widzi tak aby dopasowac
    na czolgu obraz do reszty widzianej przez wroga. Sa tu dwa problemy. Czolg musi
    miec kamery ktore latwo uszkodzic oraz musi miec superkomuter pokladowy.
    Pierwszy problem jest dosc latwoejszy do rozwiazania poniewaz kamery takei maja
    staki kosmiczne narazone na wybuchowe warunki goracego otoczenia.
    Niestety sueprkomuter jest wiekszym problem. Aktywne obliczanie tego co
    widzi obserwator z daleka na powierzcni czolgu tak by zlewala sie ona z reszta
    wymaga klasyfikowanej technologii USA.

  • xd-c

    0

    Mały EMP i stoi goły w polu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje