Miedwiediew o ewentualnej aneksji wschodniej Ukrainy: Nie musimy niczego nikomu gwarantować

- Rosja jest wciągana do nowej zimnej wojny z USA i ich sojusznikami, którzy stosują wojnę gospodarczą w sposób przypominający czasy ZSRR i Leonida Breżniewa - mówi w wywiadzie z Bloombergiem premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.
- Nie mamy obowiązku niczego nikomu gwarantować, bo nigdy nie przyjęliśmy żadnych zobowiązać w tej sprawie - tak Dmitrij Miedwiediew skomentował w rozmowie z dziennikarzem "Bloomberga" pytanie o ewentualną aneksję wschodnich terenów Ukrainy, gdzie separatyści ogłosili powstanie odrębnych republik.

Nowa zimna wojna

Premier Federacji Rosyjskiej oskarżył też Zachód o stosowanie sankcji przypominających te z czasów ZSRR i Leonida Breżniewa. - Powoli, ale konsekwentnie zmierzamy w kierunku zimnej wojny, której nikt nie potrzebuje - ocenił Miedwiediew. Zasugerował też, że Barack Obama jest "pozbawiony taktu politycznego".

Miedwiediew nie określił, jakie konsekwencje przewiduje Moskwa wobec państw wprowadzających sankcje. Zaznaczył jednak, że tego typu środki to "miecz obosieczny".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (187)
Miedwiediew o ewentualnej aneksji wschodniej Ukrainy: Nie musimy niczego nikomu gwarantować
Zaloguj się
  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 3 razy 1

    No to sie putlerowcy pogubili. Prawie nie ma ich tu jeszcze, choc zielen i liczniki wala po oczach.
    Daragije putlerowcy i putlerówy, dawajtie вырезать и вставлять, bo wam nie starczy do pierwszego.
    No i poprawcie w koncu te liczniki na czerwono, bo to wstyd.

  • last.j23

    Oceniono 6 razy 4

    Karzełki z Kremla straciły kontrolę nad swołoczą?

  • montezuma1234

    Oceniono 6 razy 4

    Oto rosyjskie prawo przemówiło ustami prawnika: "Nie mamy obowiązku niczego nikomu gwarantować" .Gwarancjami nienaruszalności granic Ukrainy się chyba podcierają .

  • domektomek

    Oceniono 7 razy 5

    - Nie mamy obowiązku niczego nikomu gwarantować, bo nigdy nie przyjęliśmy żadnych zobowiązać w tej sprawie - tak Dmitrij Miedwiediew .......

    A traktat w Budapeszcie?
    Rosja zobowiązala się w nim do nienaruszalności granic na Ukrainie.

  • jfk1950

    Oceniono 9 razy 3

    To durny kacap, który niczego nie rozumie.

  • kacap_z_moskwy

    Oceniono 14 razy -6

    Rusofobam do notatnika.
    Kazda umowa, dotyczaca gwarancji innemu panstwu musi byc w Rosji ratyfikowana. Deklaracja, nawet nie umowa, nie byla. Jest deklaracja symboliczna, ale prawnie nic nie nakazuje.

  • jkredman

    Oceniono 13 razy 5

    a na Krymie bida, drożyzna, w sklepach tylko ocet, nie zapłacili za wodę to jej nie mają i tylko na Tatarów napuszczają ludność, ale jak rządzi mafioso z gangu motocyklowego

  • greg3101

    Oceniono 15 razy 5

    Miedwiediew "... zasugerował też, że Barack Obama jest "pozbawiony taktu politycznego".
    No proszę bardzo - a jakiż to wybitny takt ma mocodawca Miedwiediewa - Putin, który wprowadził wojsko na Krym, potem bezczelnie łgał w telewizji na konferencji "niby-prasowej", że to nie jest kacapskie wojsko, następnie ogłosił aneksję tego regionu, a na zakończenie przyznał, że to jednak były jego "zielone ludziki"...
    No, po prostu "dyplomacja pełną gębą"!
    Choć ja nazwałbym to trochę inaczej: bezczelność połączona z butą i arogancją, oraz lekceważeniem absolutnie wszystkich ludzi na świecie, którzy te wydarzenia śledzili i śledzą...
    Tak naprawdę to każdy z nas dostał już w ryło od Putina właśnie w tamtym momencie!
    Jednak Miedwiediew zdaje się absolutnie tego nie dostrzegać. Jego szef jest CACY, natomiast wszyscy pozostali są BE.
    Marzę i śnię po nocach o tym, abym pewnego dnia mógł znaleźć w serwisach informacyjnych taką informację, że jakiś odważny człowiek przewentylował ołowiem łeb Putina, a jego ścierwo rozerwały na strzępy jakieś bezpańskie, podwórzowe psy!!!
    TO NAPRAWDĘ BYŁOBY COŚ WIELKIEGO i NIEBYWALE WSPANIAŁEGO!!!!

  • felekstankiewicz

    Oceniono 17 razy -7

    Niestety Pan Miedwiediew ma racjie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX