"Coraz więcej dżihadystów spoza Syrii. Próbują przejąć kontrolę i utworzyć islamskie państwo"

08.05.2014 17:55

"Ten konflikt trwa już trzy lata i wciąż mamy te same doniesienia: bombardowania, ofiary wśród cywilów, znowu bombardowania" (Fot. AMMAR ABDULLAH/ Reuters)

Ten konflikt trwa już trzy lata i wciąż mamy te same doniesienia: bombardowania, ofiary wśród cywilów, znowu bombardowania i jeszcze więcej ofiar wśród cywilów. Pozostaje suche podawanie statystyk, bo wrażliwość ludzi na ten konflikt się zmniejsza. Jednak jest nowy aspekt tego konfliktu - mówił Samer Masri z Fundacji "Wolna Syria" w TOK FM.
Zakończyła się akcja odwrotu rebeliantów ze starej części miasta Hims, w zachodniej Syrii, gdzie od ok. dwóch lat opozycja była otoczona przez siły prezydenta Baszara Al-Asada. - To, co się stało, ma niewielkie znaczenie w kontekście wydarzeń w Syrii. Propaganda reżimu chce udowodnić przed zbliżającymi się wyborami, że jest w stanie kontrolować różne części kraju - mówił w TOK FM Samer Masri z Fundacji "Wolna Syria". Zdaniem Masriego to wydarzenie daje nieprawdziwy obraz sytuacji w Syrii: - Opozycja będzie się umacniała w rejonach, w których jest obecna. I będzie zdobywać przewagę nad reżimem, a i tak większość kraju jest już pod kontrolą przeciwników Asada. Nie dotyczy to jednak dużych aglomeracji takich jak Damaszek - tłumaczył w rozmowie z Pawłem Sulikiem.

- Wybory są formalnością. Assad chce pokazać swoim ludziom, że rządzi, chce rządzić i będzie rządził. Na rejonach kontrolowanych przez opozycję nie da się przeprowadzić wyborów. Za to opozycjoniści nie będą ryzykowali przejścia na tereny, które opanował reżim. W związku z tym do urn pójdą zwolennicy Asada, który tym razem dla zachowania pozorów będzie miał poparcie 85% obywateli, a nie 95%, jak to bywało w poprzednich wyborach - mówił Samer Masri.

Straszak w postaci islamistów

Dlaczego tak mało mówi się o Syrii? - Nic nowego się teraz nie dzieje. Ten konflikt trwa już trzy lata i wciąż mamy te same doniesienia: bombardowania, ofiary wśród cywilów, znowu bombardowania i jeszcze więcej ofiar wśród cywilów. Pozostaje suche podawanie statystyk, bo wrażliwość ludzi na ten konflikt się zmniejsza - tłumaczył Masri. - Jednak jest nowy aspekt tego konfliktu. Pewnie on może zacząć być eksponowany. Większa obecność dżihadystów i islamistów spoza Syrii, którzy próbują przejąć kontrolę i utworzyć islamskie państwo. Teraz opozycja zamiast jednego przeciwnika ma już dwóch. - Czy to nie jest zła perspektywa? To nie są również przeciwnicy reżimu? - pytał swojego gościa Paweł Sulik. - Nie, w interesie reżimu jest, żeby dalej był ten straszak w postaci islamistów, który zniechęca umiarkowanych i niezdecydowanych Syryjczyków do popierania opozycji. Jednocześnie propaganda władz przedstawia opozycjonistów jako radykałów - tłumaczył Masri.

Zobacz także
Komentarze (17)
"Coraz więcej dżihadystów spoza Syrii. Próbują przejąć kontrolę i utworzyć islamskie państwo"
Zaloguj się
  • googleon

    Oceniono 13 razy 13

    Bez kasy, broni i propagadny nikt nie jest prowadzić aż tak długich konfliktów.
    Podpalacze nie próżnują. Pobrzeże Europy pali się.

  • iremus

    Oceniono 14 razy 4

    Super !!!! I powinni pójść na Izrael.
    Ciekawe czy Izrael użyje wtedy broni atomowej czy nadal będzie podsycał fanatyków religijnych przeciwko okolicznym satrapom trzymających talibów na krótkiej smyczy?
    Już niedługo otoczą go ze wszystkich stron hordy talibów żądnych krwi.

  • supertlumacz

    Oceniono 19 razy -1

    Czy to prawda że aby uratować życie poddający się Prezydentowi Asadowi musieli siusiać na amerykańską flagę?

    Anders Fogh Rasmussen. to miernota bez znaczenia który wkrótce przechodzi na niską emeryturę i chce dorobić parę groszy. Natomiast nowy szef NATO www.dziennikpolski24.pl/artykul/3388985,nowy-szef-nato-rzucal-kamieniami-w-amerykanow,id,t.html?cookie=1 Jens Stoltenberg….

    Pewien goj, wstrętny antysemita, zrobił składnicę linków w komentarzach na polonijnym portalu pod artykułem:
    thepolishreview.co.uk/index.php/nie-lubie-poniedzialkow/956-teoria-alternatywna-czyli-jak-amerykanie-zabili-lecha-kaczynskiego.html
    Dla niepoznaki ostatnio zamieścił komentarz oparty na izraelskim linku :
    www.debka.com/article/23896/Homs-falls-to-Assad-UN-Iranian-officers-secure-Syrian-rebels%E2%80%99-exit-after-Iranian-hostages-freed-in-Aleppo
    Kpi sobie:
    Nie dyskryminujecie przeciw najbardziej wiarygodnym źródłom informacji z Izraela przeznaczonym nie dla gojów! Nie mogą swoim głupot wciskać! Wymarsz pokonanych z Homs (Syria) to nie było zwycięstwo Prezydenta Asada nad buntownikami tylko porażka USA wspierających buntowników przed Iranem przy świadkach i obserwatorach z ONZ.

    W zamian za uwolnienie irańskich zakładników w Aleppo , Iran zagwarantował ewakuację pro- amerykańskic h buntowników przy świadkach z ONZ.

    Nie ma tego w doniesieniach ale intuicja podpowiada mi że w zawartym rozejmie nie było zakazu siusiania na amerykańską flagę i zakazu bezczeszczenia Gwiazdy Dawida i menory.

    I to wszystko na oczach obserwatorów ONZ...

  • plorg

    Oceniono 19 razy 13

    "Coraz więcej dżihadystów spoza Syrii. Próbują przejąć kontrolę i utworzyć islamskie państwo"

    USA robią co mogą - rzucają ostanie odwody.

  • baby1

    Oceniono 33 razy 25

    Wolę reżim Assada niż islamistów, którym jak się znudzi w Syrii przyjdą wysadzać pociągi w metrach w Europie.

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 21 razy 15

    A po co było rozpalać konflikt w Syrii? Sam z siebie to on nie wybuchł.

  • Said Efekt

    Oceniono 21 razy 17

    Dlaczego tak mało mówi się o Syrii? - Nic nowego się teraz nie dzieje.
    WTF?
    Wczoraj i dziś ewakuacja rebeliantów z Homs po trzech latach. Dziś wysadzili hotel z siłami wiernymi reżimowi w Aleppo. Cały czas się coś nowego dzieje tylko o tym nie informujecie. Takie z was media.

  • rudi_0

    Oceniono 23 razy 17

    Po 31 maja przyjada nastepni...po wyplacie comiesiecznych zasilkow w GB i RFN !

  • jerjar

    Oceniono 16 razy 8

    Tak oto powstał nowy, nazwijmy go arabskim, problem moralny. Tolerować z grubsza obliczalnego satrapę i mordercę, czy raczej wpuścić na jego miejsce tych, których prześladował? Z biegiem czasu wśród owych bojowników o wolność zwyciężają fanatycy religijni i terroryści, więc kłopot robi się większy. I tak źle, i tak niedobrze.

    Politycy rozstrzygnęliby ten problem w jednej chwili, ale co zrobić z histeryczną opinią publiczną?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje