CBA: 7,5 mln zł zamiast na stypendia dla studentów, trafiło w inne ręce. Resort nauki potwierdza i uspokaja

05.05.2014 19:18
Indeksy

Indeksy (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

Z dotacji na pomoc studentom wydano nieprawidłowo 7,5 mln zł w latach 2010-2013 - wynika z kontroli CBA, przeprowadzonej w resorcie nauki. - Pieniądze trafiły do niewłaściwych beneficjentów - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Ministerstwo Nauki potwierdza wyniki kontroli i uspokaja, że studenci nie będą musieli zwracać stypendiów.
"Kontrola wykazała, że niektóre uczelnie przeznaczyły te pieniądze na inne cele. Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik skierował do Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego wystąpienie pokontrolne, w którym zawarł ustalenia dotyczące nieprawidłowości w działaniach podejmowanych przez ministerstwo" - zaznaczył Jacek Dobrzyński. Przypomniał, że kontrolę w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prowadzono od 16 lipca 2013 r. do 14 stycznia 2014 r. Obejmowała ona lata 2010-2013.

Dotacja do zwrotu wraz z odsetkami

"Agenci CBA w oparciu o zgromadzony materiał stwierdzili przypadki niezgodnego z przeznaczeniem wykorzystywania środków z dotacji na bezzwrotną pomoc materialną dla studentów i doktorantów" - stwierdził rzecznik CBA i zaznaczył, że zgodnie z ustawą o finansach publicznych dotacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem podlega zwrotowi wraz z odsetkami. "W związku z tym ministerstwo powinno wezwać beneficjentów do zwrotu wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem środków. Łączna kwota dotacji wydatkowanej nienależnie wynosiła ponad 7,5 mln zł" - poinformował Jacek Dobrzyński.

"Absolutnie nie ma mowy o oddawaniu przez studentów stypendiów"

Wyniki kontroli CBA skomentował rzecznik MNiSW Łukasz Szelecki: - CBA, potwierdzając wyniki kontroli MNiSW na niektórych uczelniach, dotyczące wydawania nieprawidłowo części środków przeznaczonych na pomoc studentom, stoi na stanowisku, że pieniądze te powinny być zwrócone do budżetu państwa - zaznaczył Szelecki.

Szelecki uspokoił jednocześnie, że w żaden sposób nie dotknie to studentów, którym taką pomoc przyznano. - Absolutnie nie ma mowy o oddawaniu przez studentów stypendiów - zaznaczył.

To uczelnie będą musiały zwrócić pieniądze

Zespół prasowy MNiSW poinformował ponadto, że w resorcie nauki trwa analiza ustaleń i wniosków przedstawionych w wyniku kontroli CBA. - Ministerstwo informuje, że nie jest upoważnione do przekazywania danych o uczelniach, których dotyczyły ustalenia CBA - poinformowano w przesłanym PAP komentarzu MNiSW.

- W przypadku stwierdzania nieprawidłowości w wydatkowaniu środków z funduszu pomocy materialnej ministerstwo zawsze wzywało uczelnie do ich zwrotu na fundusz, tak by pieniądze te służyły studentom - zaznaczyli przedstawiciele zespołu prasowego MNiSW.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Zobacz także
Komentarze (43)
Zaloguj się
  • mediatan

    Oceniono 167 razy 165

    Ale o czym jest ten artykuł, nie rozumiem? Chodzi o to, że pieniądze nie trafiły do studentów? A może o to że trafiły do niewłaściwych studentów? Czy chodzi o to, że np uczelnie miały złe regulaminy wg których rozdawały stypendia? Nie wiem jak można napisać artykuł z którego praktycznie nic nie wynika.

  • adam.wentyl

    Oceniono 30 razy 20

    Trochę dziwnie to brzmi, gdy osoby, które niezgodnie z prawem uzyskały stypendia, czy też inną pomoc materialną od państwa - czytaj podatników - nie będą musiały jej zwracać! A przecież wiadomo, że uczelnie to siedliska układów rodzinnych, towarzyskich, koleżeńskich itp. i znowu za te układy ma zapłacić podatnik - to jest skandal. Nienależnie przyznane środki finansowe powinny być zwrócone przez tych, którzy je otrzymali a przyznający je powinni ponieść odpowiedzialność zarówno karną i dyscyplinarną, bo podobno żyjemy w państwie prawa a prawo to powinno być jednakowe dla wszystkich.
    Teraz wiadomo dlaczego Kudrycka zrezygnowała z ministerialnego stołka, który zaczynał ją parzyć w d... i taka osoba chce być europosłanką..... skandal!!!!!!!!!!

  • grajag

    Oceniono 16 razy 16

    Co to znaczy "ministerstwo nie jest upoważnione...." Wydają nasze PODATNIKÓW!!! pieniądze i obywatel nie ma prawa wiedzieć jakie uczelnie i na co wydały? Arogancja rodem z poprzedniej epoki!!!!!! Trzeba ich wysłać do Skandynawii, Tam każda wydana "złotówka" musi być transparentnie udokumentowana i każdy obywatel w internecie może to zobaczyć!

  • badziewiak66

    Oceniono 29 razy 15

    No dobra, do kogo zatem trafiły te środki ? W PO 7,5 mln złotych to żaden problem.

  • toksol

    Oceniono 41 razy 13

    Jakże trudno czytać ze zrozumieniem! Przykłady poniżej.
    W artykule jest o błędach w interpretacji przepisów o stypendiach, a w komentarzach o złodziejstwie.

  • hrac

    Oceniono 11 razy 11

    Nowe " dziennikarstwo" . Straszą albo nie wiadomo o co chodzi.

  • observanto

    Oceniono 18 razy 8

    Dlaczego była Pani Minister, jeszcze nie siedzi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje