Ukraina chce zamknąć kanał dostarczający wodę na Krym. "To zniszczy rolnictwo w tym regionie"

25.04.2014 11:19
Kanał Północnokrymski

Kanał Północnokrymski (Fot. Wikipedia Commons)

- Planowane przez Ukrainę zamknięcie Kanału Północnokrymskiego zniszczy rolnictwo w tym regionie i będzie kosztowało rolników ponad 140 mln dolarów - donosi "The Moscow Times", powołując się na informacje rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa.
Już na początku miesiąca Ukraina zmniejszyła przepływ wody w kanale z 90 metrów sześciennych na sekundę do 7 metrów sześciennych na sekundę, czyli najniższego możliwego poziomu z technicznego punktu widzenia. Wtedy Kijów uzasadnił tę decyzję, wskazując na zadłużenie Krymu w opłatach za dostawy wody - pisze "The Moscow Times".

- Możemy stracić nawet całość zbiorów z powierzchni 120 tys. hektarów, które powinny być nawadniane wodą z kanału - uważa rosyjski minister rolnictwa Nikołaj Fiodorow. Jak dodał,
Rosja wypłaci rolnikom odszkodowania za poniesione straty, jednak nie pokryją one całości sumy.

- Rosja zaoferowała zapłacenie zaliczki za dostawy wody, ale Kijów odrzucił tę propozycję - informuje gazeta, powołując się na słowa ministra. - Najprawdopodobniej stracimy w tym roku uprawy nawadniane wodą z kanału. Może nie 100 proc., ale ich większą część - uważa Fiodorow. - Połowę zagrożonych upraw stanowią winnice, a na kolejnych 30 tys. hektarów uprawiany jest ryż - dodał.

Woda z kanału pokrywa ponad 80 proc. zapotrzebowania półwyspu

Minister rolnictwa podkreślił też, że rozwiązanie problemów z dostawami wody na Krym może zająć lata. Pod uwagę brane są różne możliwości, m.in. budowa rur z wodą w całej Cieśninie Kerczeńskiej z regionu Kubań w południowej Rosji, korzystanie z wód podziemnych lub odsalanie wody morskiej z Morza Czarnego.

Kanał Północnokrymski ma 400 km długości i nawadnia powierzchnię ok. 600 tys. hektarów, doprowadzając wodę z Zbiornika Kachowskiego na Krym oraz do Teodozji i Kerczu - to pokrywa ponad 80 proc. zapotrzebowania półwyspu na wodę.

Rolnictwo stanowi ok. 10 proc. wartości krymskiej gospodarki - z danych Ministerstwa Handlu i Rozwoju Gospodarczego Krymu wynika, że w 2012 roku było warte 4,3 mld dolarów. Straty w wysokości 140 mln dolarów zmniejszą wartość sektora o 30 proc.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (482)
Zaloguj się
  • marcowsky

    Oceniono 1 raz 1

    Ukraińcy wykryli dużo bakterii coli w tej wodzie i z powodu troski o zdrowie ludności Krymu tą wodę zatrzymali. Krymczanie powinni być wdzieczni Ukraińcom za troske o ich zdrowie;)

  • montezuma1234

    Oceniono 1 raz 1

    Mieszkańcy Krymu nie mają się czym martwić. Oligarchowie w ramach promocji zbudują kanał z Syberii Wschodniej. Koszt nie gra roli , podobnie jak olimpiady.

  • aniart_666

    Oceniono 4 razy 0

    Posunięcie całkiem jak państwa Izrael w stosunku do Palestyny...

  • felekstankiewicz

    Oceniono 2 razy 0

    Kij ma dwa konce,po wiosnie jest lato....ale pozniej zima....Juz widze zdjecia biednych zamarzajacych ukrainskich dzieci i placz swiata/made in USA/ jaki ten Putin nie dobry bo odcial gaz.

  • domektomek

    Oceniono 2 razy 2

    Gdy przed wielu laty jeździłem z rodzicami samochodem do Bułgarii, cena 1litra wody z sokiem a saturatora we Lwowie była wyższa niż cena litra benzyny / przeliczałem to /.
    Jeśli proporcje cenowe nie uległy zmianie, to ukraina może na Krymie nieźle zarobić.

  • eu-antonio

    Oceniono 3 razy 3

    Sensacja,to by była,gdyby odcięli kanał z WÓDĄ, a nie z wodą.

  • rob240702

    Oceniono 7 razy -5

    Oni moga sobie odcinac wode dla Krymu a Rosja jak sie naprawde wkurzy to ich odetnie calkowicie od swiata i cywilizacji.

  • pieks2012

    Oceniono 6 razy 0

    Nie dziwię się. Jaceniuk jest wiadomego pochodzenia. A Izrael stosuje tą metodę od wielu lat w stosunkach z Arabami...

  • samotny.wilk.78

    Oceniono 5 razy -1

    DLACZEGO WYBORCZA KŁAMIE?

    Kolejny dzień i kolejny raz dziwnie dziala ocenianie na Gazeta.pl. Znowu w nocy "napompowano" obraźliwe, antyrosyjskie informacje.

    DLACZEGO WYBORCZA KŁAMIE, że porwani zostali obserwatorzy OBWE?
    Cytuję:
    "ponieważ uprowadzeni są członkami bilateralnej misji podjętej pod kierownictwem centrum weryfikacyjnego Bundeswehry na zaproszenie ukraińskiego rządu"

    Ciekawe czy zaraz znajdzie się jakiś leming i będzie minusował moją wypowiedź, bo nie rozumie tego o czym napisałem.
    Porwanie obserwatorów OBWE to kłamstwo Wyborczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje