"Rz": Tabliczka na drzwiach ministra Sawickiego za blisko 3 tys. zł. "Albo głupota, albo prowokacja"

Za tabliczkę z nazwiskiem umieszczoną na drzwiach gabinetu Marka Sawickiego resort zapłacił 2644,5 zł - informuje "Rzeczpospolita". - Ja bym za nią nie dał 200 złotych - mówi w Polski Radiu minister rolnictwa i dodaje, że to "albo głupota pracownika, albo świadoma prowokacja".
Według "Rzeczpospolitej" tabliczkę podobną do tej zakupionej przez ministerstwo można dostać za kwotę 20 razy niższą. Dlaczego więc resort wydał tak dużo? Nie wiadomo. Biuro prasowe ministerstwa nie chciało odpowiedź na pytania z jakiego materiału zrobiona jest tabliczka i dlaczego była tak droga. Sam zainteresowany, czyli minister Sawicki zapewnił w Polskim Radiu, że pracownik, który zamówił tabliczkę, zostanie ukarany.

"Rzeczpospolita" donosi również, że Marek Sawicki już wcześniej "niecelowo" wydawał publiczne pieniądze. Z kontroli przeprowadzonych w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wynika - pisze dziennik - że instytucja ta sfinansowała (kwotą 1,8 mln zł) 81 spotów telewizyjnych Sawickiego i Tomasza Kołodzieja. Spoty te zdaniem kontrolerów były motywowane politycznie.

Ponadto minister rolnictwa miał za 25 tys. zł wykupić w dwutygodniku "Gala" wywiad sponsorowany z samym sobą. Miało to miejsce w okresie przedwyborczym - podobnie jak emisja spotów.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (127)
"Rz": Tabliczka na drzwiach ministra Sawickiego za blisko 3 tys. zł. "Albo głupota, albo prowokacja"
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz 1

    Po co tabliczka z nazwiskiem ? wystarczyło by z rzeźni zakupić świński ryj i zawiesić na drzwiach ,każdy petent trafił by do ministranta .

  • tetradrachma

    0

    Polska to jednak porąbany kraj. Hołota, a nawet oszuści i złodzieje idą w posły i ministry, a sprawcę katastrofy statku powietrznego z honorami grzebią na Wawelu ! Mało komu to przeszkadza.

  • ozimek79

    Oceniono 2 razy 2

    Chłopaki z PSL'u wróciły i pamiętają o kolegach...

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 2

    Swojak rył tę tabliczkę. Tak rozkradają Polskę wspólnie z klerem (haniebny konkordat).

  • r0b0l

    Oceniono 5 razy 3

    to się nazywa gest. Prawdziwy wieśniak który poszedł w ministry właśnie tak się zachowuje. S.r.acz ze złota? gdyby to tylko było mozliwe to owszem

    W czym PRL był gorszy: nie dopuszczał kmiotów wyżej niż do władz powiatu , wyżej trafiali się nieliczni
    A za 3/4 RP bydło zamiast w oborze i chlewie na salonach sie panoszy

  • 104i9

    Oceniono 4 razy 4

    Syn ministra rolnictwa Marka Sawickiego zdał na studiach egzamin komisyjnie, mimo że do niego wcześniej w ogóle nie podszedł. Później dostał uprawnienia weterynarza w niespotykanie szybkim tempie.

    www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/525840,Dziwne-studenckie-losy-syna-ministra-Sawickiego

  • zbyszek7484

    Oceniono 8 razy 8

    Nie jest drogo. Takie sa ceny tabliczek na nagrobkach ...

  • dumlat

    Oceniono 8 razy 8

    za głupotę pracowników odpowiada minister, więc Sawicki niech się głupio nie tłumaczy...a w jego otoczeniu przygłupów i nierobów nie brakuje...

  • kov02

    Oceniono 8 razy 8

    Stare powiedzenie mówi: wpuść chama do biura to Ci atrament wypije.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX