Kult i kicz. Czyli polski kult papieża Jana Pawła II widziany z Niemiec

W Polsce jest około 700 pomników Jana Pawła II. Kilka tysięcy szkół, placów i ulic nosi jego imię. Zdaniem reporterki niemieckiej agencji DPA kult wokół Jana Pawła II kwitnie, w zapomnienie idzie natomiast jego nauka.
Pomimo iż polscy wierzący coraz częściej decydują się na odejście od Kościoła katolickiego, kult "polskiego papieża" rośnie, nakręcając w ten sposób koniunkturę. Miasta i miejsca, w których przebywał Karol Wojtyła, zmieniają się w prawdziwe sanktuaria, robiąc wszystko, by przyciągnąć jak najwięcej ludzi.

Wadowice, miasto kremówek

"Tu się wszystko zaczęło" - powiedział papież podczas swojej pielgrzymki do rodzinnych Wadowic. Nieznane wcześniej miasteczko stało się nagle miejscem pielgrzymek i wytwórnią "papieskich kremówek". Papież wspomniał tylko raz o ciastkach, dzisiaj nie ma w Wadowicach kawiarni bez kremówek - relacjonuje korespondentka DPA. Rynek również przypomina o wielkim Polaku. Od wielu dni zdobią go narodowe i kościelne flagi. Przed bazyliką, w której ochrzczono małego "Lolka" (tak nazywali go bliscy i koledzy), kosze kwiatów i fontanna. Nieco dalej nowo zbudowany plac nazwany jego imieniem, wyłożony ciemnoszarymi płytami, z których każda upamiętnia jedną z jego licznych podróży. Wszystko za unijne pieniądze.

Sklepiki przykościelne (z dewocjonaliami) przepełnione plakatami, zdjęciami, obrazkami, statuetkami i popiersiami słynnego Polaka. Fani Ojca Świętego mogą nabyć tu wszystko. Sprzedawczyni jednego z nich nie ukrywa, że liczy na większy obrót tuż przed kanonizacją.

Na Ewie Krafczyk robi wrażenie nowo wyremontowane muzeum Jana Pawła II z multimedialnymi instalacjami. Jedna z nich przedstawia młodego "Lolka" w bramce drużyny żydowskiej w jeszcze przedwojennych Wadowicach. Barbara Klaput, autorka nowej koncepcji wystawy, podkreśla, że nie chodzi tylko o nostalgię. - Marzymy, żeby ludzie, którzy tu przychodzą, nie tylko podziwiali Jana Pawła II, ale też uczcili go, próbując zmienić coś na lepsze w swoim życiu - mówi reporterce DPA.

Kraków w pełni kultu

W Krakowie podobnie jak w Wadowicach. W mieście kwitnie papieski kult. Przed kurią biskupią świece i flagi. Na Wawelu, pod pomnikiem papieża, turyści i wierni z całego świata konkurują z Polakami o jak najlepsze grupowe zdjęcie z posągiem papieża. W wywiadzie dla DPA ks.prałat Zdzisław Sochacki mówi o nowo odlanym dzwonie imienia Jana Pawła II. Umieszczono go na wieży katedry wawelskiej. Ma 93 cm średnicy i waży pół tony. - Wydaje piękny dźwięk, który słychać z daleka - chwali się korespondentce ks. prałat.

Wierni prześcigają się w kreatywnych pomysłach. Jedni jadą do Rzymu konno, inni biegną. Planują spotkać się na placu Świętego Piotra w dniu kanonizacji. Marek Schramm, nabywca "Warszawy M20" Karola Wojtyły z roku 1958, też wybiera się do Rzymu. Nie przeraża go długa trasa. Wierzy, że papież pobłogosławił samochód i na pewno dojedzie, cytuje autorka reportażu jego wypowiedź dla PAP.

Kult i kicz

Korespondentka DPA zauważa, że liczba wiernych w Polsce spada z roku na rok. Jest to widoczne szczególnie w dużych miastach. Ludzie są zrażeni incydentami, które mają miejsce w Kościele katolickim. Duże oburzenie wywołała Konferencja Biskupów Polskich, na której stwierdzono, że przyczyną pedofilii wśród księży jest rozpad rodzin.

Negatywne nastawienie części Polaków do Kościoła katolickiego nie zdołało zatrzymać widocznej gloryfikacji Jana Pawła II. Liczne portrety, plakaty, flagi kościelne, świeczki i statuetki papieża w ogródkach są nieodłącznym elementem tej gloryfikacji, kultu i też - kiczu, nie tylko w oczach korespondentki niemieckiej agencji prasowej. "Estetyka papieskich pomników przypomina często estetykę ogrodowych krasnali", cytuje polskiego księdza autorka reportażu. Ksiądz profilaktycznie woli zachować anonimowość.

''Deutsche Welle''





Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (97)
Kult i kicz. Czyli polski kult papieża Jana Pawła II widziany z Niemiec
Zaloguj się
  • spam_box

    0

    Cisnąć należy, póki mohery dychają. Jak stare pierdziele padną ze starości, to biznes się skończy.

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz -1

    Każda sztuka religijna (w tym i muzyka) zawsze graniczyła z kiczem. We wszystkich epokach.

  • mimo5

    Oceniono 4 razy 2

    Nie tylko Niemcy tak to widzą - jest jeszcze trochę Polaków, którym nie odbija szajba.

  • andrzej.kolczynski

    Oceniono 7 razy 3

    MOTTO:
    „Większość ludzi jak patrzy, to patrzy. Tylko nieliczni jak patrzą, to widzą.”;

    "Są tacy, do których Bóg przemówił - Ci są święci. Są tacy, do których białe myszki przemówiły - ci są szaleni. ...A Smurfy śmieją się nie wiadomo, z czego."

    – moje własne, onegdaj przyszło mi do głowy …z tym, że dobre.

    Stary Wojtyła z Wadowic był ober szamanem bardzo niebezpiecznej sekty posiadającej swą główną siedzibę w Watykanie. Watykan - dzięki decyzji podjętej przez faszystę Duce Benito Mussoliniego - posiada podmiotowość prawną i traktowany jest przez społeczność międzynarodową jak państwo.

    Komuniści występowali przeciwko religii i zwalczali, z różnym natężeniem w różnych okresach, jej instytucjonalno-polityczne ramię; w Polsce był to kościół rzymskokatolicki. Trudno by było inaczej! Przecież religia katolicka i ideologia komunizmu (socjalizmu) to dwa różne końce tego samego kija pt.: "Totalitaryzm". Żaden totalitaryzm, to wynika z jego definicji, nie jest w stanie zaakceptować innego totalitaryzmu na kontrolowanym przez siebie terytorium.

    Wojtyła reprezentował, od wieków najsilniejszą w kościele, frakcję konserwatywno-zachowawczą dbającą ponad wszystko o interes kościoła jako instytucji i organizacji. Kościół według takich jak on - także wtedy, gdy nie mówi się o tym wprost - powinien pozostać, tak jak ma to miejsce od stuleci, narzędziem władzy/kontroli/zniewolenia i źródłem gigantycznych dochodów dla cwanych klechów. To, moim zdaniem, był główny motyw ukrywania, między innymi, zjawiska pedofilii wśród cudaków-krzyżaków watykańskich i wiążącej się z nim tragedii wykorzystywanych dzieci. Hańba wiążąca się z tym czynem (czynami) nigdy nie powinna być zapomniana! Kościół w swej istocie, patrz modus operandi, jest organizacją mafijną! To jeden z powodów, dla których powinien być usunięty z przestrzeni publicznej!

    Dziś, mamy XXI wiek!, mówi się, że, cokolwiek miałoby to oznaczać, Karol Wojtyła pünktlich od 27. kwietnia roku 2014 stanie się świętym. To takie paradnie cudaśnie, w obrządku pszenno-buraczanym, żałosne!

    Strach się śmiać w kraju takim jak dzisiejsza Polska! To nie jest kraj dla myślących ludzi z poczuciem humoru!

    Pozdrawiam,
    Andrzej Kołczyński

  • paastafarai

    Oceniono 4 razy 2

    "PILNIE SIĘ WYSTRZEGAJCIE /.../ ABYŚCIE NIE POSTĄPILI NIEGODZIWIE I NIE UCZYNILI SOBIE RZEŹBY PRZEDSTAWIAJĄCEJ PODOBIZNĘ MĘŻCZYZNY LUB KOBIETY". KS. POWT. PR.
    "NIE BĘDZIESZ CZYNIŁ ŻADNEJ RZEŹBY ANI ŻADNEGO OBRAZU TEGO, CO JEST NA NIEBIE WYSOKO, ANI TEGO CO JEST NA ZIEMI NISKO, ANI TEGO CO JEST W WODACH POD ZIEMIĄ! NIE BĘDZIESZ ODDAWAŁ IM POKŁONU I NIE BĘDZIESZ IM SŁUŻYŁ, PONIEWAŻ JA PAN, TWÓJ BÓG, JESTEM BOGIEM ZAZDROSNYM, KTÓRY KARZE WYSTĘPEK OJCÓW NA SYNACH DO TRZECIEGO I CZWARTEGO POKOLENIA WZGLĘDEM TYCH, KTÓRZY MNIE NIENAWIDZĄ, OKAZUJE ZAŚ ŁASKĘ AŻ DO TYSIĘCZNEGO POKOLENIA TYM, KTÓRZY MNIE MIŁUJĄ I PRZESTRZEGAJĄ MOICH PRZYKAZAŃ", DEKALOG II PRZYKAZANIE

    Pogański kraj, pogańśkie obyczaje...

  • 2ed

    Oceniono 6 razy 2

    Kult KIr im sena wysiada przy JPII

  • puzonik48

    Oceniono 15 razy 11

    Zidiocenie idzie z góry :(:( Sam premier ponoć demokratycznego ,ponoć świeckiego państwa ,pała świętym oburzeniem ,że nie wszyscy uznają świętość i nie dla wszystkich jest bohaterem ,papież ofiarowany przez Amerykanów :(:(:( Niemcy nie dali się ogłupić ani złupić ,chociaż mieli swojego papieża też :):) Unijne pieniądze wyrzucono lekką ręką w błoto ,zamiast na poprawę bytu obywateli :(:(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX