Franciszek: Potrzebna jest nowa energia wiary. Wyruszmy w drogę!

19.04.2014 22:38
Papież z Biblią podczas mszy Wigilii Paschalnej w Bazylice św. Piotra w Watykanie

Papież z Biblią podczas mszy Wigilii Paschalnej w Bazylice św. Piotra w Watykanie (Fot. Alessandra Tarantino)

Papież Franciszek powiedział podczas mszy Wigilii Paschalnej w Bazylice św. Piotra, że każdy wierny powinien symbolicznie "pójść do Galilei", czyli początku wspólnej drogi z Jezusem. Potrzebna jest nowa energia wiary i chrześcijańskiego doświadczenia - dodał.
W homilii Franciszek podkreślił, że po śmierci ukrzyżowanego Jezusa jego uczniowie rozproszyli się, a ich wiara załamała się. - Wszystko zdawało się skończone, pewniki upadły, nadzieje zgasły - mówił.

Ale wtedy - dodał - "rozeszła się wieść, że Jezus zmartwychwstał, jak zapowiedział, a także to polecenie, aby pójść do Galilei", czyli do miejsca pierwszego powołania, gdzie wszystko się zaczęło.

Powrót do Galilei to powrót do źródeł wiary

- Powrót do Galilei oznacza ponowne odczytanie wszystkiego, wychodząc od krzyża i od zwycięstwa - przypomniał Franciszek.

Mówił wiernym: - Także dla każdego z nas u źródła drogi z Jezusem jest jakaś Galilea. >>Pójść do Galilei<< oznacza coś pięknego, oznacza dla nas odkrycie na nowo naszego chrztu jako żywego źródła, zaczerpnięcie nowej energii u korzeni naszej wiary i naszego doświadczenia chrześcijańskiego.

- Powrót do Galilei oznacza przede wszystkim powrót tam, do tego żywego punktu, w którym Boża łaska dotknęła mnie na początku drogi. To od tej iskry mogę rozpalić ogień na dzisiaj, na każdy dzień, i zanieść ciepło i światło do moich braci i sióstr - powiedział papież. Wskazał: to od tej iskry zapala się "pokorna radość, która nie uwłacza cierpieniu i rozpaczy, radość dobra i łagodna".

Franciszek zachęcił chrześcijan do tego, by zadali sobie pytania: "Co jest moją Galileą?, Gdzie jest moja Galilea?, Czy o niej pamiętam?, Czy o niej zapomniałem?, Czy poszedłem drogami i ścieżkami, które sprawiły, że o niej zapomniałem?".

Powrót do źródeł zmartwychwstania - tłumaczył papież - to nie jest "krok wstecz", to nie jest "nostalgia".

- Jest to powrót do pierwszej miłości, aby otrzymać ogień, który Jezus zapalił w świecie i zanieść go wszystkim, aż po krańce ziemi - podkreślił.

- Wyruszmy w drogę! - zaapelował na zakończenie Franciszek.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (75)
Zaloguj się
  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    Brakuje mi motywu ciernistej drogi grzechu.

  • igla5858

    Oceniono 3 razy 3

    Mowa trawa Franku ! Nasi polscy biskupi juz nie raz byli i nadal chodza , tyle ze nie do Galilei a buteleczke odpic!!!!

  • haber73

    Oceniono 4 razy 4

    PAPA FRANCISZKU!Czy życiorys JPII został dokładnie zbadany pod względem świętości?Bo większość katolików i nie tylko wie że chronił PEDOFILÓW W SUTANNACH i grzechy sodomii/patrz-abp PETZ!

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 3 razy -3

    Wspaniałe słowa. Niestety przerażające dla wielu. Sam tego doznałem na niedawnym ustnym egzaminie doktorskim z teologii, gdy, innymi słowami, powiedziałem to samo, to znaczy, ze należy powrócić do tej więzi pierwotnej z Boska wiedzą o prawdziwej Mądrości, Miłości i Ojcostwie, przywróconej Kościołowi i światu poprzez Odkupienie. Choć egzamin zdałem, nieomal natychmiast zaczęto rzucać podejrzenia o "gnostycyzm"! Dlatego brawo dla Papieża Franciszka za mówienie o powrocie do Prawdy Zmartwychwstałej w tą Wielkanoc!!!

  • ayouseptim

    Oceniono 5 razy 5

    Tak, tak już w tą drogę do jeziora ognia wyruszyliście w IV w., fałszując DEKALOG i Nauki Pisma Świętego.

  • oliwet

    Oceniono 6 razy 6

    Mamy przecież nową energię, szczególnie po corocznym naborze alumnów. Mafia lawendowa

  • bonx70

    Oceniono 3 razy 3

    oby te nowe pokłady wiary nie wiązały sie ze złapaniem za gardła państw objetych konkordatem . Nowe pokłady... jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno o kase . Z jednej strony Putin , z drugiej Watykan .... mamy przerąbane

  • gj61

    Oceniono 2 razy 2

    Flaszka Głódź już ruszył w drogę.... Obejżeć daniele, a Hoser ewangelizować w Rwandzie.
    Oj, Franek, Franek... łowca bramek!

  • newwandea

    Oceniono 3 razy 3

    Idźcie i nie wracajcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje