Powstanie film o Januszu Korwin-Mikke. Potrzebne pieniądze zebrano w ciągu trzech dni

18.04.2014 23:24
Janusz Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke (Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta)

Trzy dni temu na portalu "Polakpotrafi.pl" pojawiła się informacja o zbiórce pieniędzy na produkcję pełnometrażowego filmu dokumentalnego o prezesie Kongresu Nowej Prawicy, Januszu Korwin-Mikke. Minimalną kwotę potrzebną na realizację obrazu - 33 tys. zł - udało się już zgromadzić.
Janusz Korwin-Mikke i jego Kongres Nowej Prawicy po raz kolejny startuje do boju o przekroczenie progu wyborczego. Jeśli wierzyć sondażom, korwiniści mają tym razem szansę na wysłanie swojej reprezentacji do Parlamentu Europejskiego. Tymczasem trzy dni temu na portalu crowdfundingowym (organizującym publiczną zbiórkę pieniędzy) ogłoszony został projekt stworzenia filmu dokumentalnego "Korwin. The Movie". Jego premiera miałaby się odbyć we wrześniu.

Dzięki zbiórce projekt zebrał już prawie 35 tys. zł. Do zakończenia zbiórki zostały jeszcze trzy tygodnie, więc suma na pewno jeszcze się powiększy. Co wtedy? Twórcy deklarują, że 35 tys. zł pozwoli im na wyjazd do Londynu i dokumentację spotkań Korwin-Mikkego z Polonią, a 40 tys. zł na organizacje oficjalnej premiery w Warszawie. Maksymalna kwota, którą chcą zdobyć, to 50 tys. zł - jej zebranie spowoduje, że film zostanie zrealizowany "w lepszych warunkach, z większą ilością wywiadów, zdjęć, ekipy".



"Film o Korwin-Mikke nie będzie nudny"

Autorami projektu są Tomasz Agencki - autor podcastu "Agent" i Marcin Kosiński - właściciel radia KonteStacja. Ten pierwszy w 5-minutowym "trailerze" filmu zapewnia, że nie będzie to "laurka" dla szefa KNP, ale nie będzie też go na siłę krytykować. Jak głosi podpis w filmiku "Janusz Korwin-Mikke to jeden z niewielu w Polsce polityków, który gwarantuje, że film o nim nie będzie nudny".

Produkcja filmu trwa od kilku miesięcy. Twórcy dostali już zgodę na towarzyszenie z kamerą ekipie Kongresu Nowej Prawicy w ostatnich dwóch tygodniach kampanii do europarlamentu. Wstępnie umówione są też rozmowy z politykami i osobami z otoczenia Korwin-Mikkego.

Osoby wspierające projekt dostaną, zależnie od wpłaconej kwoty, różnego rodzaju gadżety - od materiałów z planu (wpłata powyżej 33 zł) i egzemplarzy płyt z filmem (powyżej 66 zł), aż po podziękowania w napisach końcowych (powyżej 101 zł) i indywidualną planszę z reklamą (powyżej 1500 zł).

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (36)
Zaloguj się
  • Leszek OdbytKonia

    Oceniono 1 raz 1

    niesamowite ilu agentom zydowska gazeta zaplacila za pisanie pie...gdzie mozna dostac pare groszy za taka robote?

  • drasyr

    Oceniono 9 razy -7

    Podobne, niektórych podejście do wyborów z Korwinem-Mikke jak było w przypadku Kononowicza. Żarty mogą drogo kosztować a nie będzie można odwrócić biegu wydarzeń.

  • ryllaa

    Oceniono 8 razy -6

    Ja proponuję tytuł: "Historia o totalnym czubie"!

  • Vald Lee

    Oceniono 10 razy -6

    Tytuł roboczy / Frajerzy dają kasę a my na wczasach w Londynie /

  • 2560a

    Oceniono 15 razy -5

    Gdzie mozna kupic bilety? Rozumiem ze to ma byc komedia w stylu "samych swoich ",tylko na salonach.

  • rejwach

    Oceniono 23 razy 11

    Super pomysł. Niedoceniony geniusz. Nigdy nie odparte argumenty. Wali w mordę logiką i przerażającą trafnością oceny rzeczywistości.

  • munkela

    Oceniono 17 razy -5

    Wszystkim wielbicielom Korwina-Mikke polecam przeczytanie jego tekstu o "lekkiej pedofilii".
    Takie to pojecie wymyslil pan Korwin-Mikke.

    W tekscie pisze on miedzy innymi:

    "Od tysięcy lat ojcowie (a czasem i matki ) molestowali seksualnie swoje dzieci. Jednak na ten temat panowała zmowa milczenia i słusznie. Dzieci miewały z tego powodu lekkie zaburzenia seksualne albo i nie (sam znałem bliżej dwie kobiety po takich przejściach) natomiast z całą pewnością ich urazy pogłębiłyby się, gdyby o tym mówiono, robiono wywiady, opisywano w gazetach...

    Co więcej, nie można podważać mitu dobrego ojca i kochającej matki tylko dlatego, że raz na tysiąc wypadków ojciec (a raz na 10.000 matka) pozwolą sobie na czyny lubieżne, czasem zresztą dość niewinne z dziećmi Podważenie zaufania dzieci do rodziców jest szkodliwe społecznie ..."

    Korwin-Mikke stwierdza jednoznacznie, ze :... lekka pedofilia nie jest szkodliwa spolecznie..."

    korwin-mikke.pl/najwyzszy_czas/zobacz/pedofil/291

  • korcia2000

    Oceniono 19 razy -5

    Myślę, że to będzie komedia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje