Brytyjscy nauczyciele: Dzieci głupieją od tabletów i komputerów. "Są agresywne i aspołeczne"

18.04.2014 08:52
Dzieci korzystające z komputera i tableta

Dzieci korzystające z komputera i tableta (Fot. Sergiusz Peczek / AG)

Brytyjskie Stowarzyszenie Nauczycieli i Wykładowców alarmuje, że coraz więcej dzieci nie potrafi wykonywać prostych czynności, takich jak budowanie z klocków z powodu zbyt częstego korzystania z technologii cyfrowych. Korzystanie z komputerów i tabletów negatywnie wpływa na zdolności motoryczne dzieci.
Rośnie liczba dzieci, których umiejętności motoryczne nie pozwalają na zabawę klockami. Umiejętności są obniżone ze względu na uzależnienie od komputerów, smartfonów i tabletów - informuje The Telegraph.

Wiele dzieci między trzecim a czwartym rokiem życia potrafi "przesunąć ekran" tabletu, ale zręczność ich palców po godzinach spędzonych z iPadem jest niewielka lub nawet żadna. Członkowie Stowarzyszenia Nauczycieli i Wykładowców poinformowali też, że niektóre starsze dzieci nie są w stanie wypełnić testu ręcznie, gdyż ich pamięć została uszkodzona wskutek zbyt częstego korzystania z nowych technologii.

Coraz więcej tabletów

Stowarzyszenie wzywa rodziców do ograniczenia czasu, jaki dzieci spędzają, korzystając z komputera. W ciągu ostatniego roku liczba gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii, w których używa się tabletów, znacznie się zwiększyła - z 20 do 51 proc. Eksperci ostrzegają, że wzrost ten ma poważny wpływ na rozwój umiejętności społecznych i fizycznych dzieci.

W zeszłym roku jeden z badaczy stwierdził, że wzrasta ilość młodych ludzi, którzy wymagają terapii leczącej z zachowań kompulsywnych wywołanych przez korzystanie z Internetu i urządzeń cyfrowych od urodzenia.

Aspołeczne zachowania

W trakcie corocznej konferencji stowarzyszenia Colin Kinney, nauczyciel z Irlandii Północnej, stwierdził, że uczniowie, którzy poprzedniej nocy grali na komputerze, mają tak ograniczoną uwagę, że równie dobrze mogliby nie przychodzić do szkoły.

Mark Montgomery, inny nauczyciel z Irlandii, stwierdził natomiast, że nadmierne korzystanie z urządzeń elektronicznych wiąże się z nadwagą, zachowaniami agresywnymi i zmęczeniem dzieci. - Naszym zadaniem jest pilnowanie, czy technologia jest używana rozsądnie, a uczniowie nie cofają się i nie robią się aspołeczni - dodał.

Wielu nauczycieli przedszkolnych jest zaniepokojonych tym, że dzieci nie potrafią nawiązywać kontaktów z rówieśnikami, ale ich rodzice są dumni, że tak małe dzieci potrafią już korzystać z tabletów.

Stowarzyszenie opracowuje nowe wytyczne, które mają pomóc nauczycielom w kontaktach z rodzicami, których dzieci są uzależnione od technologii.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Zobacz także
Komentarze (35)
Zaloguj się
  • Blanka Zawadzka

    0

    Zgadza się, ciągłe siedzenie przed komputerem albo telewizorem, to istna tragedia. Dziecko wartości, zabawy, miłości i rozrywki powinien dostawać od i wraz z rodzicami, a później z rówieśnikami. Mój 8 letni syn notorycznie naginał moją cierpliwość. Wraz z "szefpatrzy", zlokalizowałam, co ten urwis robi na komputerze. Później zablokowałam mu te mało rozwijające strony i sam zaczął odchodzić od komputera. Zamiast czatowania, kazałam mu wychodzić do kolegi i coraz rzadziej stęka o komputer:)

  • stanimager

    Oceniono 1 raz 1

    Prezes tez zglupial od tableta. A gdzie jest techniczny premier ??

  • c97

    Oceniono 1 raz 1

    eh ta dzisiejsza młodzież

  • sprockett

    Oceniono 1 raz 1

    Świetnie, a my wprowadzamy elektronicznie podręczniki.

  • maurycy.dziubek

    Oceniono 4 razy 2

    Bo komputer i Inernet to zło, dzieło Szatana, który w ten sposób próbuje dominować nad człowiekiem. Wiele religijnych krajów wprowadziło ograniczenia na Internet, zawężając zakres np. do stron o charakterze religijnym. Europa jest już stracona ale nam jeszcze może uda rewolucja kulturalna.

  • macw1975

    Oceniono 44 razy 12

    Ta jasne, zwalcie wszystko na komputery. Jakoś koreańskie czy japońskie dzieci nie są ani agresywne ani aspołeczne ani nie głupieją. A elektroniki używają więcej niż brytyjskie.

  • theorema

    Oceniono 5 razy 1

    nie wiem, czy od oglądania filmów ludzie zrobili się agresywni, ale na pewno filmowi maniacy maja problem z odnalezieniem się w rzeczywistości. Znam parę osób, które mają w domu kolekcje po 1000 i więcej filmów - niestety, nie pamiętają, jak miała na nazwisko ich babcia, ani jak się nazywa córka przyjaciela, ale za to pamiętają, co było w 8. minucie, II części sagi jakiejś tam. To samo może być spowodowane maniakalnym czytaniem książek, oglądaniem seriali(niektórym miesza się świat telewizyjny i realny) i każdą inną czynnością wykonywaną przez rażąco nieproporcjonalnie długi czas w stosunku do innych zajęć. To samo dotyczy pracoholików, artystów, wynalazców - ludzie, którzy obrośli przez wieki legendami często nie umieli przyszyć guzika i byli "wiecznie nieprzytomni". A ja też byłam nieprzytomna w szkole, zawsze, nienawidziłam porannych lekcji, które bezczelnie przesypiałam z głową na ławce - i nie grałam nocami w gry na konsoli. Czytałam, odrabiałam lekcje do północy...Fakt, warto umieć działać głową i rękami na wypadek awarii sprzętu, ale też nasza mentalność już jest inna. Dziś nie przychodzi się do kogoś do domu bez zapowiedzi, wypada wręcz zadzwonić w drodze na spotkanie, żeby się upewnić, czy na pewno miejsce i godzina nadal aktualne. Bez tabletów przeżyjemy, bez komórek już chyba nie.

  • belzebub1001

    Oceniono 13 razy 1

    A kto wreszcie powie PRAWDE o naszej edukacji? Glupi i wystraszeni nauczciele, glupie programy i glupie i drogie podreczniki, do tego dodac "kabaret" na lekcjach religii! Dzieci sie smieja, bo co maja zrobic, ale rodzicow szlag juz trafia! Bo edukacja podlega "episkokopatowi" , a ten czuwa nad "poprawnoscia religijna" a reszta go nie obchodzi! Kolejne ministerki to "pacynki" wyznaczone przez eminencje KK!

  • jarqos

    Oceniono 15 razy -3

    To działa, też w drugą stronę jeśli rodzice wiedzą jak wykorzystać nowe technologie: niespełna czteroletnie dziecko mojego sąsiada liczy do 20, zna wiele zwierzątek i kolorów a to wszystko dzięki aplikacją z Google Play. Już nie mówiąc o znajomości obsługi tabletu, bo większość 45-latkow pewnie będzie miała problem ze zmianą np: jasności ekranu itp. a ten brzdąc robi to bez problemu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje