Tusk: Nie przewidujemy przywrócenia poboru do armii. Będziemy rozmawiać z USA o zwiększeniu obecności NATO w Polsce

14.04.2014 13:36
Premier Donald Tusk w bazie wojskowej w Łasku

Premier Donald Tusk w bazie wojskowej w Łasku (Fot. KPRM)

- W Polsce nie planujemy i nie przewidujemy przywrócenia poboru do armii w żadnej formie - powiedział Donald Tusk. W bazie lotniczej w Łasku premier zapowiedział też rozmowy z USA o większej obecności NATO w Polsce i protestował przeciw "lokowaniu problemu ukraińskiego jako wątku w kampanii do Parlamentu Europejskiego".
- Sądzę, że temat [poboru - red.] zamknęliśmy definitywnie, profesjonalizując polską armię - powiedział podczas konferencji w bazie wojskowej w Łasku premier. - Mamy Narodowe Siły Rezerwy i oczywiście warto także porozmawiać o większym wykorzystaniu gotowości tych, którzy ochotniczo chcieliby wspierać polską armię. Ale na razie nie ma powodu, by w sposób chaotyczny czy pospieszny nad tym pracować - dodał Tusk.

- Nie wykluczam, że w przyszłości będziemy starali się wykorzystać wolontariuszy czy ochotników w większym stopniu niż do tej pory - zastrzegł.

Tusk stawia na obronę powietrzną Polski. Będą rozmowy z USA

Premier odwiedził 32 Bazę Lotnictwa Taktycznego w Łasku koło Łodzi, gdzie stacjonuje część polskich samolotów F-16 i gdzie od połowy marca jest na ćwiczeniach 12 samolotów tego samego typu należących do sił powietrznych USA. Zapowiedział, że najbliższe rozmowy ministrów obrony Polski i USA będą dotyczyły zwiększenia możliwości obronnych Polski, głównie w obronie powietrznej, oraz coraz większej obecności NATO w Polsce.

Tusk poinformował, że lotnictwo będzie najistotniejszym elementem programu "Polskie kły", który ma dać zdolność odstraszania potencjalnego przeciwnika, i generalnie systemu obrony. Temu - jak powiedział Tusk - będzie służyła m.in. rozpoczynająca się w środę wizyta szefa MON Tomasza Siemoniaka w Waszyngtonie.

- Będziemy rozmawiali bardzo intensywnie z naszymi amerykańskimi sojusznikami o zwiększeniu możliwości obronnych, szczególnie obrony przeciwrakietowej i powietrznej. Chcielibyśmy, żeby przy pomocy Amerykanów te realne zdolności Polski były wyraźnie większe - powiedział premier.

Tusk zapowiada rozmowy o zwiększeniu obecności NATO

Program obrony powietrznej jest najważniejszym priorytetem obecnego programu modernizacji wojska, jednak szef rządu zapowiedział też rozmowy o zwiększeniu obecności wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce. Dodał, że "bez histerii, ale konsekwentnie będziemy rozmawiać z naszymi sojusznikami w NATO o coraz większej obecności NATO tutaj, w Polsce".

- Także o tym będzie rozmawiał minister obrony z Amerykanami w Waszyngtonie w czasie swojej wizyty - dodał Tusk. Zaznaczył, że - przysyłając samoloty na ćwiczenia do Polski - USA potwierdziły gotowość do swojej obecności w naszym kraju, szczególnie w czasie politycznego kryzysu. Zdaniem Tuska to fizyczny dowód na to, że gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA dla Polski mają także materialny wymiar. Premier przy okazji konferencji w bazie wojskowej ocenił, że "konflikt ukraińsko-rosyjski nosi w sobie wyjątkowo niebezpieczny potencjał dla wszystkich państw regionu, całego kontynentu". Zaprotestował też przeciwko "lokowaniu" problemu ukraińskiego jako wątku w kampanii do Parlamentu Europejskiego.



Tusk: Pomysł referendum ws. jedności Ukrainy jest dobry

- Inicjatywa dotycząca przeprowadzenia na Ukrainie referendum dot. jedności państwa wydaje się być dobrym pomysłem - ocenił Tusk. Według niego istotne obecnie jest to, by nie dawać Rosji pretekstu do używania argumentu konstytucji dla uzasadnienia swoich agresywnych działań. - Uważam, że sam ten pomysł (referendum) - taka jest moja pierwsza reakcja - wydaje się być odpowiedzią na to wyzwanie i na to oczekiwanie Polski i innych krajów europejskich, czyli dania gwarancji dla mniejszości i szybkich prac nad konstytucją - podkreślił Tusk.

Na początku premier zapowiedział zmianę priorytetów w zakresie kolejności dozbrajania polskiej armii. Jak podał wówczas MON, chodziło o prace nad doraźnymi zmianami - głównie przesunięciem terminów - w planie modernizacji technicznej sił zbrojnych w związku z sytuacją na Ukrainie.

Pytany o tę zapowiedź Tusk powiedział, że będzie o tym informować po wizycie Siemoniaka w Waszyngtonie. - Wtedy spotkanie będzie dużo ciekawsze i mające głębszy sens, gdy będziemy mądrzejsi o wizytę ministra Siemoniaka w Waszyngtonie, bo ona będzie poświęcona także sprawom obrony powietrznej i współpracy, jeśli chodzi o rakiety - mówił szef rządu.

W Łasku szef rządu zapowiedział też, że Polska będzie rozmawiać z sojusznikami w NATO, także podczas wizyty Siemoniaka w USA, "o coraz większej obecności NATO tutaj, w Polsce".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (172)
Zaloguj się
  • marder66

    Oceniono 121 razy 65

    Co się czepacie Premiera? Pobór? Bzdura. Wojsko musi składać się z zawodowców, w innym wypadku jest g. warte. Pamiętajcie o powiedzeniu Napoleona, że ten co nie chce karmić własnej armii będzie utrzymywał cudzą.

  • michu-najlepszy

    Oceniono 111 razy 57

    Żeby nie było tak jak przed druga wojną światową. Też mówiono że mamy silnych sojuszników i że nie oddamy guzika od płaszcza a później oddaliśmy cały płaszcz a Ci co tak mówili załadowali 6 ton złota na samolot i sp...rdolili do Anglii a nas zostawili na poniewierkę.
    Z poważaniem

  • shroeder1970

    Oceniono 42 razy 32

    "Tusk: Nie przewidujemy przywrócenia poboru do armii."
    Jaaasne. Abonamentu RTV też miało nie być, jak zapowiadał.

  • Andrzej Kocikowski

    Oceniono 66 razy 32

    Szanowny Panie Premierze (Tusk), "(...) Tusk: Nie przewidujemy przywrócenia poboru do armii. Będziemy rozmawiać z USA o zwiększeniu obecności NATO w Polsce (...)". Czytamy oto zdumiewającą rzecz, że kwestię obrony RP zamierza Pan powierzyć NATO, a mówiąc dokładniej armii amerykańskiej. Od tysięcy lat wiadomo, że za wynajem armii trzeba zapłacić, a poza tym są z tym - post factum - najczęściej kłopoty. Czy zechce Pan łaskawie - jako jeden z umiłowanych przywódców (jak powiada red. Michałkiewicz) wyjaśnić, czym zamierza Pan opłacić kontrakt z armią amerykańską? Jeśli zaś nie zamierza Pan użyć do tego celu pieniędzy, to czym CZYM CHCE PAN ZAPŁACIĆ OBCEJ ARMII ZA OBRONĘ RZECZYPOSPOLITEJ?????

  • jjmmpp

    Oceniono 47 razy 29

    Operacja "polskie kły" po angielsku "Polish tusks" :)

  • fakiba

    Oceniono 75 razy 29

    Sprawa poboru będzie otwarta ponownie jak tylko Jarek dorwie się do władzy , bo według niego mamy mieć dużo wojska , żeby prowadzić prawdziwe wojny a nie jakieś potyczki

  • wojtek2784

    Oceniono 62 razy 28

    Premier Tusk jest na pasku globalistów, a oni nie chcą poborowych żołnierzy , tylko Legię Cudzoziemską , którą mogą wykorzystywać tam gdzie jest ich interes globalistów.
    Naród płaci podatki na żołnierzy zawodowców , a oni walczą tam gdzie globalsita rozkazuje.
    Tak się realizuje "etos" Solidarności".

  • tadjan

    Oceniono 43 razy 25

    panie Tusk, to pańskie wojsko jest goovno warte, widać to było wyraźnie pod Mirosławcem i Smoleńskiem. Ponadto, cóż to za wojsko, które ochrania firma ochroniarska, która pewnie zatrudnia na dodatek niepełnosprawnych żeby było taniej. Ale widzę, że i pan i zwierzchnik sił zbrojnych macie się dobrze i jesteście z siebie zadowoleni...... No ale skoro się nic nie wydarzyło? No to znaczy jest git.

  • gorillaglu

    Oceniono 19 razy 13

    Pobór jest świetnym pomysłem. Nic tak skutecznie nie przekona młodzieży, że lepiej oddać życie za ipada niż za polskę jak obowiązkowy kontakt z naszymi geniuszami myśli strategicznej. Pomijam już, że jeśli faktycznie ktoś zechce zaatakować polskie granice, to tych mas nie zdążymy zmobilizować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje