Komentarze (525)
"Organizacja lotów legła w gruzach, gdy nastał prezydent Kaczyński". To zarzut siostry ofiary katastrofy smoleńskiej
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 3 razy -3

    nareszcie ktoś subiektywnie zauważył cały chaos tak zakorzeniony w naturze Polaka, porządek i organizacja to podstawa sukcesu NAS wszystkich a których to cech nam brakuje, radzę nie podążać za pieniactwem i populistycznymi frazesami,

  • wondziadu

    Oceniono 7 razy -1

    Tak to jest kiedy Prezydent myśli ze może robić , co chce i kiedy chce. Nie trzymając się przepisów i ustaw.

  • pietrek1960

    Oceniono 6 razy 0

    Dleczego nikt nie napiszę o tym co było główną słabością zimnego Lecha , a był ną alkohol, w ilości spożywanych dziennie "małpek' nie miał sobie równych.Zawsze miał kilka w kieszeniach.Po jego śmierci z pałacu wywieziono ich kilkaset.
    www.wiadomosci24.pl/artykul/maciej_malenczuk_lech_kaczynski_czesto_byl_na_bani_232879.html

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 10 razy 0

    (Nie)zapomniana wizyta Tomasza Arabskiego w Moskwie

    Przewodniczący zespołu d/s katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz podał tę informację już w pierwszych dniach sierpnia tego roku. Otóż szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski przebywał w dniach 17 - 18 marca br. w Moskwie. Po wizycie tej polskie MSZ odwołało wizytę prezydenckiego ministra Mariusza Handzlika, który chciał w Rosji odbyć konsultacje związane z wizytą Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Mariusz Handzlik zginął potem w katastofie 10 kwietnia (ale zostały dokumenty i jego notatki).

    W ostatnich dniach Wojskowa Prokuratura Okręgowa przesłuchała oficera BOR odpowiedzialnego za osobistą ochronę Tomasza Arabskiego. Zeznania te są bardzo interesujące. Według funkcjonariusza Łukasza D. minister Arabski był krótko w Ambasadzie RP w Moskwie. Jego rozmowy odbywały się nieformalnie w jednej z restauracji wskazanej przez Rosjan. Spotkanie to trwało około dwóch godzin. Oficer BOR poinformował, że nie zna rozmówców Arabskiego i nie rozpoznał ich jako osób publicznych.

    Członek sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Karol Karski (PiS) określił rozmowy ministra jako niestandardowe, chyba że spotkanie miało charakter prywatny. Były wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski powiedział, że nie ma zwyczaju, by spotkania z ekspertami kraju gospodarza odbywały się w polskiej ambasadzie. Takie spotkania organizuje się u gospodarzy, w tym wypadku w rosyjskim MSZ.

    Wynika stąd, że minister Arabski, który miał przebywać w Moskwie w celu przygotowania wizyt premiera i prezydenta w Katyniu, nie mógł, a przynajmniej nie powinien ustalać szczegółów w polskiej ambasadzie ani tym bardziej w restauracji. Jakie więc poczynił ustalenia? - pyta redaktor "Naszego Dziennika".

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy 0

    Gdy się korzysta z pożyczonego sprzętu, to najważniejszy jest stan techniczny, za uszkodzenia odpowiada ten co użytkuje, np. pożyczając rower i zjeżdżając po schodach bierzemy na siebie odpowiedzilność nie tylko za sprzęt ale i za swoją kondycję, korzystając ze środków komunikacji powierzamy swoja osobę kierowcy, maszyniście, pilotowi, marynarzowi itp. taksówkarz nie pojedzie pod prąd ani nie wypije z nami kielicha, chociaż patrząc na przypadek TU-154M nie jestem tego pewny:)))
    A najlepiejpowiedzieć, że to tesciowa nam kazała jechać i już:))) nie ma sensu dyskutować z ludźmi, którzy nie umieją dyskutować na argumenty, niech sobie żyją we własnej ułudzie.

  • caeterumcenseo

    Oceniono 11 razy 9

    Zastanawia mnie, co z tej wypowiedzi ma wynikać nowego? Czy jakieś okoliczności zostały przez to wyjasnione? A może po prostu mamy przyjąć, że to, iż "Siostra często była poirytowana tym, że dostaje listę pasażerów na dwie godziny przed odlotem" wyjaśnia do końca przyczynę katastrofy?
    Skończcie z tymi jasełkami, informacjami, które nic do dyskursu publicznego nie wnoszą, poza niepotrzebnym zamieszaniem. Jesli chcecie ten temat ciągnąc, to tylko merytorycznie.
    nieprzytakujemy.pl/

  • senior2244

    Oceniono 7 razy 1

    To wszystko zasługa nieudacznika prezydenta i Błasika, za którego dowództwa w lotnictwie przez bur..l który tam wprowadził zginęło w dwóch katastrofach 120 ludzi. Na końcu sami się ukarali tylko szkoda tych pozostałych co zginęli.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 8 razy 0

    a tak na marginesie, to broń i kamizelka funkcjonariuszki Ruscy oddali czy "NIET"

  • stellaney

    Oceniono 14 razy 0

    Szmatogazeta wyciągnęła dziewczynkę,która wie tyle co zje. Grunt , ze naszczekala na Lecha.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 11 razy -1

    Ciekawe czy ta pani wie co NIK napisał o kancelarii premiera w sprawie organizacji lotów Prezydenta i kogo uznał za dysponenta samolotu?
    Ano Tomasza Arabskiego, za karę wysłanego w ambasadory.

    On tu sporo przykładał się do DEZORGANIZACJI lotów nielubianego przez PO prezydenta

  • ahsowa

    Oceniono 6 razy -2

    Kaczyńscy w czasie swoich rządów nie tylko rozmontowali państwo ale i skłócili społeczeństwo

  • a-z2005

    Oceniono 10 razy 4

    Iwan z zakładów w Samarze tez ma pretensje do Kaczyńskiego. Niepotrzebnie tyle latał po Europie, nalotu narobił i potem remont trzeba było robić. I Iwan zamiast leżenia do góry brzuchem robotę miał i w dodatku nic nie można było zajumać.
    Inni są oburzeni, że Kaczyński traktował samoloty jak taksówki tzn. trzeba było lecieć tam gdzie on zaplanował wizytę, a nie tam gdzie wolałby go wysłać minister arabski. Np. leciał do Berlina na rozmowy z kanclerzem, mimo że Bydgoszczu jest bliżej (trochę paliwa by się zaoszczędziło), nalot mniejszy i w ogóle.
    Kaczyński dezorganizował także pracę kontrolerom, obsłudze lotniska, mieszkańcom W-wy korzystając z samolotu. nawet jak sie nie ruszał z pałacu to przeszkadzał - w robieniu lewych interesów, okradaniu podatników itd. przez POmioty tuska.
    No jak tak można.

  • antybiurokrata

    Oceniono 5 razy -3

    Logika wedle kurdupla który wciąż ma logikę przedszkolaka:

    1. To oni, a nie nikt inny, pilot, zwierzchnik pilotów, procedury, decydują o wszystkim.

    ALE

    2. To ktoś inny jest zawsze odpowiedzialny za całe piwo które oni nawarzą.

    Kurdupel wszystko sam wie i wszystko robi i nikomu nie wolno ingerować. Ale jak zapomni tyłek wytrzeć to winna jest pani przedszkolanka.

  • alco86

    Oceniono 9 razy -1

    No tak, bo siostra jest akurat kompetentna by oceniać jakość organizacji. Rozgoryczenie z powodu straty siostry przez nią przemawia, więc jej opinia jest tyle warta co i nic. No, ale to wystarczy, żeby pieski na forum szczekały.

  • red-akcja

    Oceniono 13 razy 1

    Oszustwo smoleńskie trwa w najlepsze.
    To nie PiS, tylko lewackie media grają jak widać Smoleńskiem. Mniej rozgarniętym Tofaszyszo przypominam, że to lewackie medium umieściło ten "artykuł". To nie jest wypowiedź PiSu.
    Rządowy samolot, rządowe służby, rządowe procedury. Za bezpieczenstwo lotu odpowiadał wyłącznie rząd i premier.

  • wranek

    Oceniono 7 razy -1

    podczas prezydentury i premierostwa Panów K. zacząłem odczuwać wstyd, ze jestem Polakiem, że jestem kimś, kto pochodzi z zadupiałego wschodu, ciemnogrodu, gdzie żyje 90% katolików Europy.. i nadal mam takie poczucie dzięki Panom Macierewiczowi i Kaczyńskiemu. ci Panowie systematycznie buduja polskie Zadupie.

  • mankamaj

    Oceniono 8 razy 4

    MAM NADZIEJĘ, ŻE WSZYSCY KOMENTUJĄCY STAWIĄ SIĘ PODCZAS WYBORÓW I ZAGŁOSUJĄ NA KOGO TRZEBA. NA NORMALNOŚĆ, SPOKÓJ. TO JEDYNY SPOSÓB ŻEBY TYCH OSZOŁOMÓW SIĘ POZBYĆ........ BO ICH ELEKTORAT STAWI SIĘ W 100%!!!!

  • red-akcja

    Oceniono 11 razy -1

    Putin potrzebuje jeszcze więcej pożytecznych idiotów.
    To był rządowy samolot. Procedury i służby również.

  • oryntagon

    Oceniono 15 razy -1

    Zasada jest bardzo prosta. Napluj na Lecha Kaczyńskiego, a znajdziesz się stronie głównej portalu GW.

  • pikkollo

    Oceniono 11 razy 1

    Z całym szacunkiem, ale tej Pani należy się informacja, że za bezpieczeństwo lotów tym samolotem odpowiedzialni byli dwaj ministrowie rządu Donalda Tuska. Po katastrofie jeden z nich odszedł z ministerstwa z pozytywną opinią, a drugi został ambasadorem. Warto jeszcze wymienić szefa BORu, który dostał awans również po katastrofie

  • red-akcja

    Oceniono 13 razy 3

    To był rządowy samolot, nie prezydencki.
    Za bezpieczeństwo lotu odpowiadały instytucje i osoby podległe wyłącznie rządowi i premierowi.

  • red-akcja

    Oceniono 6 razy 0

    Uwaga oszukują!
    Przypominam, ze organizacja wizyty i przelotu, to coś zupełnie innego niż odpowiedzialność za bezpieczeństwo lotu. Za bezpieczeństwo lotu odpowiadał wyłącznie.

  • mireczekb

    Oceniono 9 razy -3

    Zdrajcy użyją wszelkich chwytów, by nie dopuścić do międzynarodowego śledztwa. Boją się o swoje d.py. Nawet rodziny ofiar wykorzystują.

  • druit

    Oceniono 7 razy 5

    nie tylko organizacja. zaszczuto i grozono tez pilotom ktorzy odmowili w trosce o bezpieczenstwo lotu nad terenem zagrozonym. dlaczego nikt o tym nie mowi. przecie to byly glowne przyczyny odejscia doswiadczonej zalogi tutki i rozbebeszania tutek jesli chodzi o wysokiej klasy pilotow... to robil i sam prezydent kaczynski i jego swita z gosiewskim na czele.

  • Andrzej Ekielski

    Oceniono 8 razy 0

    Pogarda dla ludzi bez względu na ich status społeczny to dewiza PiS. Dla nich nie liczy się nikt, liczą się tylko oni. Roszczą sobie prawo do decydowania o wszystkim i wszystkich. Taka mentalność musi doprowadzać do nieszczęść. Jeżeli w 2015 roku Donald Tusk zostanie po raz trzeci premierem to PiS urządzi nam taki Majdan Warszawski, że się z rozumem nie połapiemy. Jeżeli jednak premierem zostanie Jarosław Kaczyński to drżyj Europo, drżyj Rosjo!

  • wj_2000

    Oceniono 5 razy 3

    @dziadekjam, który narzeka, że - w przeciwieństwie do Kaczyńskich co podzielili społeczeństwo - "komuchy" wprawdzie je jednoczyli, ale na "własnych warunkach".
    ________________
    I co wnosi twoje ględzenie? Jam też DZIADEK, PRL mam cały jak na dłoni. Te "ichnie warunki" były bardzo MIĘKKIE. Nie pozwalali na anarchię, ale kościołów nabudowano za ich czasów co niemiara. Nauki (i nie tylko przyrodnicze) rozwijały się we współpracy międzynarodowej, a profesorowie byli hołubieni i nikt z nich nie musiał deklarować swoich poglądów. Na moim Wydziale na około 100 profesorów i docentów, tylko 3 należało do PZPR, a gdy przyszedł Marzec i próby dyscyplinowania studentów, właśnie oni najbardziej bezkompromisowo ich bronili.
    Jednoczyli Polaków wokół ZIem Odzyskanych, wokół powszechności oświaty, służby zdrowia, likwidacji gruźlicy i analfabetyzmu, pozaszkolnych zajęć dla młodzieży (sam uczestniczyłem w kółku chemicznym w Pałacu Młodzieży w Katowicach w latach 1951-53 - nazywał się imieniem Bieruta wprawdzie, ale jaki to miało dla mnie, jedenastolatka, znaczenie?).
    Byli w stanie przycągnąć do działalności w Polsce Ludowej nawet takich AKowców jak książe Aleksander Gieysztor.
    My dzisiaj fetujemy tych co marzyli o III Wojnie Światowej, by kamień na kamieniu nie pozostał. Z tymi Władzy Ludowej nie było rzeczywiście po drodze.

  • piotr_dorota

    Oceniono 9 razy -3

    A ja jestem przeciwny sprowadzeniu samolotu do kraju z jednego powodu: od razu PiS-iory przejmą go w swoje parszywe łapy, przetopią go na tysiące medalików, medali okolicznościowych, itp a Rydzyk będzie je sprzedawał za ciężkie pieniądze emerytom !

  • ergosumek

    Oceniono 9 razy -1

    Znajdźcie jeszcze kogoś, kto opluje Lecha Kaczyńskiego, nie spoczywajcie na laurach.
    Wczoraj ojciec Karpiniuka, dziś siostra policjantki z BOR....
    Może chociaż jakiś szwagier albo teściowa?

  • antybiurokrata

    Oceniono 4 razy 2

    Sami agenci Putina dookoła. Natychmiast powołać komisję sejmową do zbadania czy aby ta wredna siostra BORówki też nie jest agentką. Nic tylko modlić się o Świętą Inkwizycję Prezesa po dojściu do władzy, który to zamknie na wszelki wypadek wszystkich potencjalnych wrogów.

  • mireczekb

    Oceniono 10 razy -2

    Tylko zmanipulowanemu lemingowi, głupiemu albo zdrajcy nie zależy na sprowadzeniu wraku do Polski. Ta pani to blondynka ?

  • a.k.traper

    Oceniono 9 razy 5

    @junkier
    Lotnisko i warunki były doskonale znane i ochronie i załodze, miało status nieczynnego i nigd nie było lotniskiem cywilnym, Rosjanie udostępnili je Polsce po długich rozmowach na szczeblu MSZ, wcale nie byli tacy chętni i mieli rację, głupków się nie wpuszcza tam gdzie wymagany jest zdrowy rozsądek.
    Lot miał status HEAD, więc ochronę zapewniała strona rosyjska, ludzie i sprzęt był w IŁ-76 który dwa razy próbował podejścia z dużym ryzykiem i odleciała na Wnukowo, na pokładzie była bezpośrednia ochrona prezydenta i tak to się praktykuje, miał czekać pluton na transporterach w obcym państwie przy cywilnej wizycie?
    Dowódcy tej jednostki do 2005 latali z prezydentami jako kapitanowie, co tez się praktykuje w większości krajów, to kancelaria prezydenta zażądała zapewne posłusznych pilotów a gen. Błasik wykonał życzenie jako rozkaz, ten który ponosi największą winę zginał, powinien wcześniej odpowiadać za Mirosławiec, został awansowany przez prezydenta, gdyby nie to, żył by on, prezydent i 94 osoby.
    36 PLT z elitarnego stał się firma dorożkarską z której uciekali piloci z doświadczeniem a zostawali ci, którzy liczyli na szybki awans, nie liczyli się jednak z tym, że będą musieli podpisać na siebie wyrok.
    Powiem bezczelnie, winni tragedii zgineli, pośredni sprawcy żyją i oskarżają innych, jak każdy tchórz niegodny miana mężczyzny.
    Mogę stanąć naprzeciw w Smoleńsku z tymi miernotami i im dobitnie pokazać jak to się odbyło.

  • kardea

    Oceniono 3 razy -1

    Media mętnego nurtu nie mogłyby bezkarnie wygłaszać takich bzdur to wysługują się podpuszczonymi przez siebie ignorantami, którzy w bólu po stracie bliskich wypowiadają, co ślina na języki przyniesie.

  • wloodek

    Oceniono 10 razy 4

    Pytam, jak to możliwe, że zwierzchnik sił zbrojnych RP, Lech Kaczyński zapakował do jednego samolotu wszystkich najważniejszych dowódców wojskowych? Nie do pomyślenia w innych państwach!
    Totalna nieodpowiedzialność!, PIASKOWNICA! Nawet menadżerowie coca coli są rozsądniejsi.

  • pietrek1960

    Oceniono 9 razy 3

    Rozjazgotały się PiS-owskie ścierwa, co nawet cudzej żałoby uszanować nie potrafią.Grają tymi zmarłymi, trupojady i nekrofile, a może się uda dorwać do władzy za wszelką cenę, w końcu nic nie mają do zaproponowania społeczeństwu tylko nienawiść tego oślinionego małego mlaskacza do jego przeciwników i zamach którego nie było.

  • red-akcja

    Oceniono 13 razy -1

    "Organizacja" przelotów i wizyty nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem lotu. Za bezpieczeństwo lotu odpowiada wyłacznie rząd.

  • rita57

    Oceniono 8 razy 0

    Co za żenująca i skandaliczna wyPOwiedź ! Następna , która buduje kłamstwo smoleńskie.

  • muzzyczny

    Oceniono 7 razy -1

    co ma to do rzeczy?
    reżimowa GW sieje propagandę

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 21 razy 7

    Wyznawcom PiS-u, a zwłaszcza tropiącego spiski Macierewiczowi ta katastrofa spadła dosłownie z nieba. Z nadzwyczaj przeciętnego prezydenta zrobiono bohatera narodowego i pochowano w miejscu przeznaczonym dla królów. W tym samolocie zginęli ludzie naprawdę wartościowi - wspaniali, mądrzy, często doświadczeni przez los. Obawiam się jednak, że swoim wygórowanym EGO pan prezydent wywarł nacisk na lądowanie w takich a nie innych warunkach, przyczyniając się do śmierci pozostałych pasażerów. Rosja robi wszystko, żeby podsycić podziały w polskim narodzie - nie oddaje więc wraku samolotu, bawiąc się do rozpuku i patrząc, jak Polacy skaczą sobie do gardeł. Stara stalinowska zasada ,,Dziel i rządź" świetnie się sprawdza! A pan Macierewicz to coraz częściej sprawia wrażenie nie tylko człowieka o chorym umyśle, ale i człowieka - agenta Moskwy. Bo swoim działaniem działa na szkodę Polski. Złodziej krzyczy: ,,Łapać złodzieja!" ? Pomniki prezydentowi Kaczyńskiemu? Litości, nie róbcie z niego papieża...

  • m.arco

    Oceniono 19 razy -1

    Przy kontrolowanych, dla mnie to oczywiste, przez rząd mediach prywatnych i publicznych PO po rak kolejny wykorzystuje w kampanii wyborczej smoleński dramat. Wystarczy wspomnieć kampanię prezydencką i sztab Komorowskiego. Smoleńsk nie schodził politykom PO z ust. Komorowski co i rusz zwoływał Radę Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie katastrofy cynicznie na nią zapraszając swojego konkurenta do prezydenckiego fotela, brata zmarłego prezydenta. Politycy PO i sztabu Komorowskiego oraz usłużni (tfu!) dziennikarze uderzali tak w świeżą ranę po tragedii by bolało. a w końcu oskarżono dotkniętego bólem Jarosława Kaczyńskiego o cyniczne milczenie na temat katastrofy.

  • red-akcja

    Oceniono 21 razy -1

    To był rządowy samolot.
    To była rządowa obsługa.
    To były rządowe służby.
    To były rządowe procedury.
    Przestańcie kłamać, że pasażer odpowiada za bezpieczeństwo lotu.
    W normalnym kraju premier od razu podałby się do dymisji.

  • red-akcja

    Oceniono 23 razy -1

    Za bezpieczeństwo lotu odpowiada tylko i wyłącznie strona rządowa. To był rządowy samolot, rządowe służby, rządowe procedury. "organizacja" wizyty czy przelotu to są zupełnie inne sprawy. To nie jest odpowiedzialność za bezpieczeństwo lotu. Proszę tu nie kłamać, ze pasażer odpowiada za bezpieczeństwo.

  • jogibaboo

    Oceniono 17 razy 7

    Dlaczego dziwnym trafem nie porusza się sprawy opóźnionego z winy b. prezydenta odlotu? Samolot, który wcześniej wystartował o czasie, wylądował bez przeszkód. Dlaczego ta rzekoma bomba nie eksplodowała w trakcie lotu na dużej wysokości (co by niewątpliwie zdecydowanie utrudniło śledztwo), tylko tuż przy samym celu podróży? Dlaczego nie upublicznią ostatniej rozmowy telefonicznej braci, skoro podobno rozmawiali tylko o matce? Kto wyciągnął ze śmierci Lecha Kaczyńskiego najwięcej profitów? Komu by zależało na tak spektakularnym zamachu, skoro gość za chwilę i tak by stracił stanowisko? Może ktoś na chłodno to wytłumaczy?

  • tygrynio1966

    Oceniono 6 razy 0

    jedyni poszkodowani tej katastrofy to załoga BOR i ich rodziny - reszta to i tak był materiał odpadowy

  • nota_bene_66

    Oceniono 9 razy 5

    ZADZIWIAJĄCE PODOBIEŃSTWA: W rozmowie ze "Spieglem" Ullrich (autor książki: "Adolf Hitler. Lata awansu 1889-1939") wyjaśnia, że jego celem było przedstawienie osobowości Hitlera. Za godne podkreślenia historyk uznał umiejętność maskowania się. Hitler był wielkim aktorem - potrafił być ujmujący nawet wobec osób, którymi gardził, ale też niesłychanie zimny nawet wobec bliskich sobie ludzi. Cytując opinie zagranicznych dyplomatów, Ullrich pisze, że Hitler był chwilami "fascynująco czarujący". Jego wybuchy gniewu były wyreżyserowane; stosował je w celu zastraszenia przeciwnika. Przemówienia Hitlera były dokładne przemyślane - "zaczynał spokojnie, z namysłem, zdobywał zaufanie publiczności, by dopiero potem przejść do bardziej agresywnego repertuaru" - twierdzi historyk. Mianem kamuflażu określa Ulrich odgrywaną przez Hitlera rolę samotnego polityka, który zrezygnował z życia rodzinnego i dóbr doczesnych, by całkowicie poświęcić się polityce i ojczyźnie. Historyk przypomina w tym kontekście, że Hitler wielokrotnie chwalił się, iż jest jedynym mężem stanu na świecie, który nie posiada konta bankowego. W rzeczywistości Hitler cenił luksus - mówi Ullrich. Jak podkreśla, przyszły kanclerz od początku swojej kariery jeździł najnowszymi i najdroższymi modelami Mercedesa. W Monachium mieszał w 9-pokojowym mieszkaniu w centrum miasta.

  • nota_bene_66

    Oceniono 12 razy 4

    Już niby przegrany, na fali kryzysu, jątrząc i dzieląc
    Hitler wygrał w demokratycznych wyborach!!!
    * prowokował zamieszki, aby deklarować potem, że wprowadzi porządek
    * uprawiał populistyczną propagandę i agresywną politykę zagraniczną
    * wskazywał winnych niedoli - to m.in. komuniści, Żydzi i liberałowie
    * na początku był śmiesznym panem, który opowiadał dziwne rzeczy
    * jego wyznawcy organizowali nocne marsze z pochodniami
    * miał kompleks Edypa – uwielbiał matkę i potępiał ojca
    * otaczał się bezrefleksyjnymi wykonawcami rozkazów
    * miał kompleks Mesjasza – chciał zbawić swój naród
    * był zakompleksionym kawalerem z manią wielkości
    * miał paranoiczne i narcystyczne usposobienie
    * wdał się w awanturę ze wszystkimi sąsiadami
    * wygłaszał pseudo-socjalne przemówienia
    * naród ponad wszystko i „Bóg jest z nami”
    * mówiąc o pokoju jątrzył, skłócał i dzielił
    * dla zdobycia władzy podpalił swój kraj
    * skromność udawał, a żył w luksusie
    * pozamykał nieprzychylne gazety
    * mamił naród swoimi wizjami
    * zdominował całą prawicę
    * (…)
    Nie udawaj, że to zupełnie inne czasy.
    Wojny wybuchają najpierw w ludzkich sercach,
    a historia lubi się powtarzać.
    ein Sekte-Volk, ein PIS-Reich, ein Idiot-Führer.
    Paranoja nie boli, ale ośmiesza i drogo naród kosztuje…

    P.S. Jego nadwornym fotografem był niejaki Hoffmann.

  • nota_bene_66

    Oceniono 29 razy 23

    ZIEMIA JEST PŁASKA, czyli Świat PIS.dzielca, czyli oczywista oczywistość i paranoiczna paranoiczność:
    * We mgle, na czerwonym świetle, PIS.dzielec wjeżdża na skrzyżowanie.
    * Udało się! Jest dumny z wyczynu, oczekuje nawet komplementów za swoje bohaterstwo.
    * Za którymś razem rozbija się. Auto było napchane ponad miarę rodziną. Są ofiary.
    * Co robi PIS.dzielec? Oczywiście, że PIS.dzielec szuka winnego!
    * A kto winny? Może Policja, może dziura w jezdni, może asfalt za miękki albo za twardy, może lobby motoryzacyjne, może spisek producentów opon, może mgła była sztuczna, może ktoś zakłócił grawitację, może ktoś rozrzedził powietrze. Ekspert PIS.dzielca nie wyklucza, że KTOŚ posmarował smalcem ulicę…

    Państwo sponsoruje wielomilionowymi kwotami wszelkiego rodzaju komisje ds. obsesji, strachów, paranoi i schizofrenii. Po roku PIS.dzielec zmienia nazwę ronda i buduje na nim duży i szkaradny pomnik swoich ofiar i wmawia, że „polegli” w walce. PIS.dzielec już wie na pewno, że to był zamach! Dwa wybuchy w studzience. Żąda też odszkodowania. Następnego zresztą. PIS.dzielcy nadają sobie sami medale za dochodzenie prawdy. Próby ich leczenia odbierają jako prześladowania. Popiera ich 20% przechodniów…

    PARANOJA NIE BOLI, ALE OŚMIESZA I NARÓD DROGO KOSZTUJE!!!

  • nota_bene_66

    Oceniono 18 razy 12

    STANDARDY WG PIS: TAK SIĘ (NIE) ŻYJE W PISOBOLSZEWICKIM ŚWIECIE...
    … za burdel w lotnictwie wojskowym, którego skutkiem był m.in. wypadek CASY, miał wylecieć z posady gen. Błasik. Kto się za nim wstawił? Najgorszy prezio RP, zakompleksiony Lech Kłamczyński - to był generał z jego nadania. Z kolei Edgar Gosiewski oficjalnie wyzywał pilotów od niesubordynowanych tchórzy, za lot do Gruzji, w trakcie którego prezio wywierał wpływ na pilotów. To Lech spóźnił się na lotnisko, to uroczystość w Katyniu była aż tak ważna – propagandowo otwierała Lechowi kampanie prezydencką. Więc wylecieli razem do Smoleńska wg swoich pisobolszewickich standardów. A teraz winna PO…
    Kto meldował: „Panie Prezydencie melduję GOTOWOŚĆ samolotu i załogi do lotu!”

    PARANOJA NIE BOLI, ALE OŚMIESZA I NARÓD DROGO KOSZTUJE!....

  • nota_bene_66

    Oceniono 17 razy 11

    "Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi" - te słowa o Lechu Kaczyńskim miał skierować do szefa BOR jego podwładny Jarosław Florczak. Oficer, który był odpowiedzialny za ochronę prezydenta, miał odnieść się w ten sposób do braku organizacji w Kancelarii Prezydenta". Florczak zginął razem z Kaczyńskim pod Smoleńskiem.
    Dziennikarze uzyskali dostęp do 70 tomów akt śledztwa smoleńskiego. Znajdują się w nich zeznania szefa BOR Mariana Janickiego, z których ma wynikać, że oficerowie Biura odpowiedzialni za ochronę prezydenta Kaczyńskiego byli bardzo niezadowoleni ze współpracy z kancelarią.
    "Jak zwykle burdel, nikt nic nie wie"
    - Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław Florczak po kolejnym przylocie z prezydentem bardzo zdenerwowany oznajmił mi, cytuję: "Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi" - miał zeznawać Janicki. - Zapytałem go, odpowiedział mi: "Szefie, jak zwykle burdel, nikt nic nie wie, programy swoje, a realizacja swoje. Jeżeli pan może, to niech mnie pan więcej nie wysyła. Może jestem za stary, może się do tego nie nadaję".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX