Demonstranci zabici przez snajperów Berkutu? Reportaż niemieckiej telewizji podważa wersję rządu w Kijowie

tagesschau.de / Iwona D. Metzner Deutsche Welle
10.04.2014 20:50
Funkcjonariusze Berkutu

Funkcjonariusze Berkutu (Fot. YANNIS BEHRAKIS / REUTERS)

Kto strzelał do demonstrujących na Majdanie? Nowy rząd w Kijowie aresztował pod zarzutem morderstwa 12 członków jednostki Berkut. Według niemieckiej telewizji ARD strzały oddawali jednak nie tylko snajperzy reżimu Janukowycza.
Siedem tygodni po oddaniu śmiertelnych strzałów do demonstrantów w Kijowie, które przyczyniły się do przyspieszenia obalenia prezydenta Wiktora Janukowycza, mnożą się poszlaki podające w wątpliwość oficjalną wersję wydarzeń. Według ustaleń dziennikarzy magazynu telewizyjnego ARD "Monitor" jest mało prawdopodobne, by strzały oddano wyłącznie od strony budynków rządowych. Na konferencji prasowej sprzed tygodnia prokurator generalny i przedstawiciele rządu tymczasowego obstawali przy takiej właśnie wersji wydarzeń. W związku z tym aresztowano 12 członków rozwiązanej jednostki specjalnej Berkut, uznając ich za głównych sprawców.

Dochodzeniowcy wątpią w wersję prokuratury

Wysoki rangą członek rządowego zespołu dochodzeniowego podważa wypowiedzi prokuratora generalnego. - Wyniki mojego śledztwa nie współgrają z tym, co prokuratura zaprezentowała na konferencji prasowej. W rozmowie z "Monitorem" śledczy poprosił o anonimowość.

Magazynowi ARD udostępniono nagranie rozmowy snajperów przez radiotelefon (przypisuje się im przynależność do obozu Wiktora Janukowycza). 20 lutego przed południem zostali rozlokowani na różnych dachach w centrum Kijowa. Ich rozmowę wyłapał ukraiński krótkofalowiec amator, z którym spotkali się dziennikarze "Monitora". Snajper pyta kolegów: - Kto strzelał? Po czym ręczy, że "nasi ludzie nie strzelają do bezbronnych". Po chwili słychać inny męski głos: - Ktoś go zastrzelił, ale nie my. Następnie pyta swojego rozmówcę: "Czy jest tam jeszcze więcej snajperów? Kim oni są?".

Strzelano również z hotelu Ukraina

Z wideo wynika, że do opozycjonistów strzelano na ulicy Instytucka również od strony hotelu Ukraina, do którego byli odwróceni plecami. W wywiadzie dla "Monitora" potwierdził to naoczny świadek, który tego dnia przebywał tam między hotelem a budynkami rządowymi. - Strzelano do nas z przodu i z tyłu, mniej więcej z VIII albo IX piętra hotelu Ukraina. To musieli być zawodowcy.

Hotel, w którym zakwaterowano też wielu przedstawicieli mediów, znajdował się tego dnia wyłącznie w rękach opozycji. Rankiem 20 lutego przedstawiciele opozycji wprowadzili kontrolę osób wchodzących do budynku. Wolno było wejść tylko ludziom, którzy posiadali klucz do pokoju albo mogli się wylegitymować.

Adwokaci nie mogą uzyskać żadnych informacji

Również adwokaci członków rodzin zabitych i rannych wysuwają ciężkie zarzuty pod adresem prokuratury generalnej. Nie udostępniono im prawie żadnych wyników śledztwa. - Nie powiedziano nam, z jakiego typu broni strzelano, nie mamy dostępu do ekspertyz ani też do planów akcji policji. Poza tym nie mamy wglądu do innych dokumentów śledztwa. Nie wiemy, co myśli prokuratura o tych wydarzeniach. Jeden z adwokatów porównuje to nawet do czasów sowieckich. - Nie podoba się nam sposób prowadzenia śledztwa przez prokuraturę: kryją swoich ludzi, są stronniczy jak dawniej.

20 lutego uważa się za najbardziej krwawy dzień protestów na kijowskim Majdanie. Według oficjalnych danych tylko w tym dniu zginęło na ulicy Instytuckiej ponad 30 osób.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (426)
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 552 razy 320

    To o czym dziś "nieśmiało " donosi ARD, wiedzieli od tygodni wszyscy, którzy swej wiedzy o "kryzysie ukraińskim" nie czerpią wyłącznie z "Gazeta.pl & co."!

  • andy180812

    Oceniono 275 razy 159

    wszystkie drzewa na instytuckiej ktore nosily slady od kul zostaly sciete. to mowi duzo

  • googleon

    Oceniono 225 razy 143

    Fakty w skrócie:

    - Snajperzy strzelali do demonstrantów i milicji.
    - Lekarz wyciągał identyczne kule z rannych i zabitych
    - Nowy "rząd" utrudnia śledztwo.
    - Adwokat ofiar : korupcja podczaś śledztwa jak za Janukowicza
    - Zachodni politycy stabilizują nowy "rząd" i nie chcą ujawnienia faktów

  • waldi_46

    Oceniono 313 razy 137

    co teraz powiedzą Polska , USA , UE i NATO jako najwięksi zwolennicy banderowskiego rządu bandytów

  • rabingoldblatt

    Oceniono 447 razy 109

    Życie nauczyło mnie zeby nie wykluczać żadnej teorii przed jej gruntownym sprawdzaniem. I tutaj zastosowałbym to samo rozwiązanie.

    Jednak na początku sprawdziłbym ile Gazprom i jemu podobne spółki wydają na reklamy w ARD i jej grupie medialnej.

  • polskie.media.klamia

    Oceniono 321 razy 97

    Majdanowcy, Ukraincy kłamali od samego początku. A za nimi powtarzały te kłamstwe polskie gazety i telewizje. Byleby tylko dokopać Rosji i Putinowi.

  • birdb52

    Oceniono 115 razy 75

    Niemcy po prostu nie czytali GW, gdzie wszystko przecież dawno wyjaśniono: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15572203,Kuriozalny_przeciek_w__Russia_Today___Podsluch__ktory.html

  • bielanczyk

    Oceniono 137 razy 71

    Ciekawe, że przytłaczająca liczba komentarzy anty-majdanowskich, ale Gazeta minusuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX