Durczok o ust. antyaborcyjnej: "kompromis". Lizut: "KOMPROMIS!?" "Teraz wiem, jak się czują politycy, którym przerywam po dwóch słowach..."

- Teraz Kościół chyba wymusza mniej rozwiązań prawnych przy tej transparentności życia publicznego - mówił w TOK FM w audycji PIWO Kamil Durczok. - Tak? A jaką mamy ustawę aborcyjną? - polemizował prowadzący audycję Mikołaj Lizut. - Kompromisową - stwierdził Durczok. I zaczęła się wymiana zdań...
Dyskusja w audycji PIWO miała dotyczyć tego, czy ateiści w Polsce są dyskryminowani. Szybko jednak zeszła na spór o obowiązującą w Polsce ustawę aborcyjną, która według wielu osób jest niezwykle restrykcyjna (aborcja oprócz trzech przypadków jest w Polsce prawnie zakazana).

Najpierw jednak kwestia ateistów. Niedawno odbyły się Dni Ateizmu, na których symbolicznie skrócono o głowę ateistę (granego przez prof. Jana Hartmana). - Umiem sobie wyobrazić społeczności, małe miasteczka, w których schemat wójt-pleban-szef miejscowego posterunku rządzi miastem. A przy tym kierownikiem tego jest miejscowy proboszcz. Jak ktoś jawnie, demonstracyjnie podkreśla swój ateizm to pewnie nie jest lekko żyć w takiej społeczności. Ale też nie wydaje mi się, żeby w dużych miastach to rzeczywiście był problem, który trzeba demonstrować w ten sposób - stwierdził Kamil Durczok, szef Faktów TVN.

- Ja rozumiem intencje. Jeżeli miarą demokracji jest poszanowanie praw mniejszości przez większość, to prof. Hartman się w imieniu wielkomiejskich społeczności ateistów upomniał o tych, którym jest trudniej - kontynuował Durczok. - Uważasz, że w Polsce Kościół katolicki nie wymusza rozwiązań prawnych? - dopytał Lizut.

I tu zaczęła się dyskusja o ustawie aborcyjnej.

"Kompromisowa ustawa??? Pierwsze słyszę!"

- Tu dotykamy innej sfery. Kościół wymuszał rozwiązania jako instytucja. Teraz wymusza chyba w mniejszym stopniu, przy tej transparentności życia publicznego - podkreślił Durczok. - Tak? A jaką mamy ustawę aborcyjną? - kontrargumentował Lizut. - Kompromisową. - Kompromisową??? Pierwsze słyszę! - oponował prowadzący PIWO.

Durczok próbował kontynuować: - Kompromisową, tak, naprawdę, popatrz na rozwiązania... - To jest pewien eufemizm, który używamy od czasów uchwalenia tzw. kompromisu - przerwał Lizut, co Durczok skomentował stwierdzeniem, że "teraz już wie, jak czują się politycy, którym przerywam po dwóch pierwszych słowach".

Ale Lizut kontynuował: - Używamy tego eufemizmu od czasu uchwalenia tzw. kompromisu, a był to kompromis części posłów proweniencji katolickiej z Kościołem katolickim, co jest w ogóle zadziwiające. To jest najbardziej restrykcyjna ustawa...

I tu wtrącił z kolei Durczok: - To nie jest najbardziej restrykcyjna ustawa, Irlandia ma bardziej restrykcyjną. - To druga co do restrykcji - przyznał Lizut. - W tej materii nie ma w zasadzie dyskusji publicznej. To śmierdzące jajo, którego nikt nie chce dotknąć, żeby nie zdenerwować Kościoła, który jest poważną siłą społeczną, który wskazuje, na kogo powinien głosować katolik.

"Spróbuj zrozumieć drugą stronę"

Kamil Durczok: - Sama istota kompromisu polega na tym, że rezygnuje się z części swoich racji, mimo że uznajemy, że są niepodważalne, nasze, fundamentalne. Spróbuj przyjąć punkt widzenia ludzi, którzy uważają, że życie ludzkie...

Mikołaj Lizut: - ...że ciało kobiety nie jest jej własnością...

Durczok: - Spróbuj zrozumieć punkt widzenia ludzi, którzy naprawdę uważają, że życie ludzkie zaczyna się od chwili poczęcia.

Lizut: - Ale to tylko pogląd.

Durczok: - Taki sam jak twój.

Lizut: - Dlaczego według jakiegoś kryterium wyznaniowego ma się kształtować prawo w świeckiej republice?

Durczok: - Nie wyznaniowego, tylko światopoglądowego. 10 przykazań jest wytworem pewnej kultury chrześcijańskiej. Ktoś uważa, że to jest dane na kamiennych tablicach, inny, że jest to wytwór ludzkiej kultury.

Lizut: - W dekalogu nie ma słowa o aborcji.

Durczok: - Ale jest "nie zabijaj".

Całą tę wymianę przerwała Maria Seweryn, która przysłuchiwała się dyskusji:



Więcej o:
Komentarze (16)
Durczok o ust. antyaborcyjnej: "kompromis". Lizut: "KOMPROMIS!?" "Teraz wiem, jak się czują politycy, którym przerywam po dwóch słowach..."
Zaloguj się
  • rysiyk

    Oceniono 5 razy 5

    Wiara czy Dyktatura? Jak przymus to nie wiara. Miłość bo pod pręgierz? Możliwe to?

  • mal111

    Oceniono 14 razy 14

    i nikt dyskutującym panom nie powiedział, że zakaz aborcji zabija kobiety?

    Nieco ponad rok temu w Irlandii usmiercono Kobietę - Savitę Halappanavar - pod pretekstem "ochrony zycia". Poronienie w toku, odmówiono jej pomocy lekarskiej do czasu aż ustanie puls ronionego płodu. Ustały oba pulsy, zbrodnicza instytucja pseudoreligijna zwyciężyła - ale przynajmniej Irlandia się zbuntowała i spróbowała zmienić swoje mordercze prawo.

    10 lat wczesniej pod tym samym pretekstem w Polsce uśmiercono kobietę - Agatę L. z Piły. Zachorowała na wrzodziejące zapalenie jelita i odmówiono jej nawet skutecznej diagnozy, żeby "nie ryzykować poronienia". Ciąża obumarła, Agata zmarła wkrótce potem w męczarniach. Zbrodnicza instytucja pseudoreligijna zatriumfowała - polscy posłowie nie pisnęli.

    Zakaz aborcji służy tylko i wyłacznie do terroryzowania, torturowania i mordowania kobiet. Zakaz aborcji jest zbrodnią nienawiści wobec sióstr, matek i córek. Kraj, w którym obowiązuje zakaz aborcji, nie zasługuje na ani jedna kobietę i ani jedno dziecko. Niech wam Zoll z Królikowskim dzieci rodzą.

  • india.wr.only

    Oceniono 8 razy 6

    Durczok nie pierwszy już raz popisuje się dyletanctwem, nieuctwem i dyspozycyjnością wobec kościoła. On już tak to ma, sama jego obecność na ekranie TV irytuje mnie

  • hejnalista

    Oceniono 6 razy 6

    a Adamek chce zanieść Jezusa do Brukseli - kto na to czeka, bo ani Jezus ani ?

  • 111doradca

    Oceniono 21 razy 19

    Panie Durczok!
    Dekalog przyniósł Mojżesz z góry Synaj tysiące lat przed nasza erą liczona od narodzenia Jezusa. Kultura Chrześcijańska powstawała po ukrzyżowaniu Jezusa. Więc co Pan nam bajesz , że dekalog to wytwór kultury chrześcijańskiej. Nieuctwo przez Pana przemawia.

  • drasyr

    Oceniono 21 razy 19

    Jestem za rozumowaniem Lizuta a schemat wójt-pleban-szef miejscowego posterunku rządzi miastem obecnie i jest prawie powszechny.

  • markostefano

    Oceniono 27 razy -19

    Brawo Panie Kamilu. Tolerancja , sensu tego słowa nie rozumie Pan Lizut . No cóż , należy tylko wierzyć , ze kiedyś to zrozumie. Bo przecież nikt do niego nie ma uwag , ze on tak pojmuje sprawy związane z aborcja , czy tez kościołem . Ale dlaczego , będąc w mniejszości , chce na sile udowodnić , ze większość jest niedouczona , czy nawet głupia ?

  • litrahalf

    Oceniono 12 razy 10

    Szanowny Panie Redaktorze, proszę skorzystać z dobrego wzoru, a może uda się panu nabyć choć odrobinę klasy. Redaktor Paradowska nie zaprasza do swojego programu byle kogo by karmić publiczność jego głupotą nieuctwem i paranoją.

  • endrju1521

    Oceniono 81 razy 65

    Prymitywna, jałowa dyskusja na gruncie dogmatów religijnych największej, dominującej sekty.

    Tymczasem,

    PAŃSTWO JEST ORGANIZACJĄ SPOŁECZNO - POLITYCZNĄ A NIE RELIGIJNĄ !!!!!

    PAŃSTWO MUSI BYĆ ZBUDOWANE NA FUNDAMENTACH NAUKOWYCH A NIE WYZNANIOWYCH !!!!!

    USTAWODAWSTWO PAŃSTWOWE, NIE STOI NA STRAŻY PRZESTRZEGANIA

    DOGMATÓW JAKIEGOKOLWIEK KOŚCIOŁA, CZY SEKTY RELIGIJNEJ !!!!!

    Ustawa antyaborcyjna godzi w prawo kobiet, do decydowania o swoim życiu osobistym ! ! ! !

    Art. 47. konstytucji :

    Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

    KAŻDY, TYLKO NIE KOBIETA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX