Wirus Ebola wydostał się poza granice Gwinei? Trzy przypadki gorączki krwotocznej w Mali

mig, PAP
04.04.2014 06:39
A A A Drukuj
Władze Mali poinformowały o wykryciu trzech przypadków gorączki krwotocznej. Pacjenci zostali umieszczeni w izolatkach. Badania wykażą, czy chorobę wywołał wirus Ebola, który w sąsiedniej Gwinei zabił już 86 osób.
Pracownicy organizacji Lekarze Bez Granic w Gwinei w strojach ochronnych

Pracownicy organizacji Lekarze Bez Granic w Gwinei w strojach ochronnych (Fot. Kjell Gunnar Beraas/AP)

W ramach działań związanych z epidemią gorączki krwotocznej Ebola, którą ogłoszono w Gwinei, "rozmieszczone w terenie ekipy sanitarne zidentyfikowały trzy podejrzane przypadki" w Mali - poinformował rząd w komunikacie. Od chorych pobrano próbki, które zostały wysłane do laboratorium w Atlancie, w USA.

"W oczekiwaniu na wyniki tych badań, chorych umieszczono w izolatkach, gdzie są pod odpowiednią opieką. Obecnie stan pacjentów się poprawia" - dodano.

"Niespotykane tempo rozprzestrzeniania"

Mali od południowego zachodu graniczy z Gwineą, gdzie od początku roku wykryto 137 przypadków gorączki krwotocznej. 86 osób zmarło. W 45 przypadkach potwierdzono obecność Eboli w organizmie zakażonych.

Władze Gwinei podały, że dwie osoby, u których zdiagnozowano Ebolę, zostały wyleczone i opuściły szpital w stolicy Konakry. To mały promyk nadziei - komentuje agencja AFP, przypominając, że Lekarze bez Granic (MSF) mówią o "epidemii o skali do tej pory niespotykanej w rozumieniu tempa jej rozprzestrzeniania".

Podejrzane przypadki, w tym śmiertelne, wśród osób, które miały kontakt z Gwinejczykami, zgłaszano też w Liberii i Sierra Leone. Jednak w Liberii tylko u dwóch osób potwierdzono obecność Eboli, podczas gdy w Sierra Leone tego wirusa nie wykryto u żadnego chorego.

Kolejne kraje wzmacniają środki ostrożności

W czwartek ministerstwo zdrowia Liberii ogłosiło wykrycie kolejnego przypadku choroby w regionie Nimba, na południu kraju. Chodzi o myśliwego, który zmarł 30 minut po przyjęciu do szpitala. Nie miał on kontaktu z Gwinejczykami, nigdy nie był też w Gwinei. "To odosobniony przypadek" - powiedziała Bernice Dahn z resortu zdrowia.

W obawie przed chorobą Senegal prewencyjnie zamknął swoje granice lądowe z Gwineą, a Arabia Saudyjska postanowiła zawiesić wydawanie wiz muzułmanom z Gwinei i Liberii, którzy chcieliby odbyć pielgrzymkę do Mekki. Maroko z kolei wzmocniło kontrolę sanitarną na granicach, głównie na lotnisku w Casablance, która jest ważnym portem przesiadkowym w Afryce.

Gorączka krwotoczna Ebola nie występowała wcześniej w Afryce Zachodniej. W Afryce Środkowej choroba ta, której pierwsze przypadki opisano w 1976 roku w Demokratycznej Republice Konga, łącznie spowodowała śmierć ok. 1200 osób. Ta zakaźna choroba, która zabija 25-90 procent zarażonych, przenosi się za pomocą płynów ustrojowych lub krwi. Do tej pory nie opracowano na nią leku ani szczepionki.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Tagi:

Komentarze (14)
Zaloguj się
  • napletekgandalfa

    Oceniono 57 razy 17

    Na granicach Polski,zostanie powstrzymany za pomocą święconej wody i "lasu krzyży".

  • muminos1975

    Oceniono 18 razy 10

    pewnie wykryja w PL i ruskie nas zablokuja na maxa

  • tylko_opinia

    Oceniono 9 razy 9

    Jak wiele mówiący jest znak zakazu na samochodzie.

  • buhaj_z_rogiem

    Oceniono 4 razy 4

    Mali i duzi zachorują.

  • dejtrejder

    Oceniono 9 razy 3

    Ukraińskie biura podróży powinny fundować Gwinejczykom darmowe wczasy na Krymie i w Moskwie :)

  • adambiernacki69

    Oceniono 3 razy 1

    Tłuste bogate świnie nie mające prawa mieć potomstwa i żyć na tej planecie planują wielkie wymieranie.

  • ad2009

    Oceniono 3 razy -1

    A jak tam w kanadzie?
    Podobno wirus juz tam dotarl?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najważniejsze informacje