"FAZ" o "Ukrytej części niemieckiej polityki zagranicznej". "Popierają sankcje dla Rosji, ale inaczej jest za kulisami"

28.03.2014 09:05

Fot. Michael Sohn

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" jest zdania, że Niemcy oficjalnie popierają sankcje wobec Rosji i deklarują solidarność z krajami Europy Wschodniej. Za kulisami jednak prowadzą własną grę.
"FAZ" publikuje w swoim piątkowym wydaniu artykuł pt. "Ukryta część niemieckiej polityki zagranicznej". Gazeta pisze w nim o dwóch obliczach niemieckiej dyplomacji, które stają się widoczne podczas aktualnego konfliktu z Rosją. "Oficjalnie Niemcy są za sankcjami wobec Rosji", ale za kulisami wygląda to inaczej, pisze dziennik.

Gazeta zauważa, że chociaż publiczne wypowiedzi kanclerz Angeli Merkel i szefa dyplomacji Steinmeiera nie różnią się od deklaracji Waszyngtonu, Londynu czy Paryża, to w kwestii planów Nato na wschodzie Berlin zachowuje się dość powściągliwie. Podczas gdy sojusz zastanawia się, jak może zwiększyć poczucie bezpieczeństwa w krajach Europy Wschodniej, Niemcy milczą, podobnie jak zachowywały się w czasie wojny w Libii, dodaje "FAZ".

"Rząd jest samotny wśród sojuszników"

Dziennik przypomina, że do tej pory żołnierze Nato nie stacjonowali w krajach byłego bloku wschodniego, co jest konsekwencją starego ustępstwa wobec Moskwy. "Frankfurter Allgemeine Zeitung" dodaje, że obecnie jednak sojusz chce ten stan zmienić trzema zamierzeniami: poprzez wzmocnienie kontroli powietrznych w regionie Państw Bałtyckich, manewrami w Europie Wschodniej oraz oddelegowaniem sił marynarki do wschodniego Bałtyku. Gazeta pisze dalej, że podczas gdy centrala Nato w Brukseli pracuje nad szczegółami tych planów, rzuca się w oczy defensywna postawa Niemiec.

Rząd w Berlinie nie proponuje udziału w ani jednym z tych projektów - zauważa "FAZ". "Wręcz przeciwnie, kiedy minister obrony Ursula von der Leyen zażądała, aby zwiększyć obecność Nato na zewnętrznych granicach sojuszu, co odpowiada dyskutowanym w Nato planom, minister gospodarki Sigmar Gabriel przywołał ją do porządku", napisał dziennik.

Inne zachodnie kraje nie są tak powściągliwe jak Niemcy. "Z taką postawą rząd federalny pozostaje wśród sojuszników dość samotny", pisze dziennik i przypomina sytuację parę lat temu, gdy na niemiecką powściągliwość w Libii po cichu z przyzwoleniem reagowały kraje Europy Wschodniej. Teraz sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej, zauważa "FAZ", "gdyż państwa bałtyckie, Polska i inne kraje regionu oczekują solidarności Nato w przypadku możliwego nowego zagrożenia ze strony Rosji". (... ) "Niemcy mogą w swojej postawie liczyć co najwyżej na poparcie Holandii, co jest prawie równoznaczne z izolacją wewnątrz sojuszu", podsumowuje "FAZ".

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz także
Komentarze (144)
Zaloguj się
  • donpedroso

    Oceniono 296 razy 136

    W 1939 Niemcy wkroczyły do Polski, a ZSRR ruszył z bratnią pomocą. Dziś sytuacja jest zupełnie inna, można by rzec, że zmieniła się o 180 stopni.
    Dziś zagrożenie idzie ze wschodu, a bratnia pomoc z zachodu... Efektów można spodziewać się podobnych.

  • obywatel1985

    Oceniono 123 razy 61

    To jest więcej niż pewne, że za kulisami Niemcy dogadują się z Rosjanami, oni w odróżnieniu od nas potrafią liczyć i nie wybierają się z motyką na Słońce.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 65 razy 51

    Porozumienie ponad podziałami. Chyba nikt zdrowo myślący nie jest zaskoczony takim obrotem sprawy.

  • dziadekjam

    Oceniono 124 razy 44

    Jakość tych "sankcji" sama w sobie świadczy o intencjach strony je nakładającej. Tylko idioci (czyt,. polscy "politycy") robią sobie wielkiego wroga broniąc potęcjalnego wroga, a na pewno wątpliwego sojusznika..

  • Bogusław Dobos

    Oceniono 22 razy 14

    Pyrtek polityczny, Sikorski Raduś, winien się uczyć od niemieckich kolegów. Powściągliwość jest w cenie. Nagle okazuje się, że to Polska wybiegła przed orkiestrę.
    Podziwu godna polifoniczność, przy zachowaniu harmonii, głosów głównych aktorów niemieckiej sceny politycznej.

  • mfz

    Oceniono 11 razy 9

    Na koniec konfliktu wszyscy się dogadają a po naszym "szczekaniu" pozostanie niesmak.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje