"Czuję fizyczny ból, jak patrzę na tego człowieka i słucham jego kłamstw...". Jak wygląda dzisiaj propaganda w Rosji?

- W ostatnich tygodniach absolutnie czołową postacią w mediach rosyjskich stał się Dmitrij Kisielow, który pokieruje agencją informacyjną Rossija Siegodnia - opowiadała w audycji "Światopodgląd" Justyna Prus-Wojciechowska z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. - Ale liczba kłamstw, które ten człowiek z siebie wydaje, jest przeogromna - dodała rozmówczyni Agnieszki Lichnerowicz.
- Bezczelność propagandy rosyjskiej, kłamstwa, które ostatnio pojawiają się w mediach kontrolowanych przez władze, powalają - stwierdziła w audycji "Światopodgląd" jej prowadząca Agnieszka Lichnerowicz. I podała przykład: - Począwszy od prognoz pogody podawanych już dla miast ukraińskich po stwierdzenia, że rząd Jaceniuka prowadzi rozmowy z rządem Polski na temat przekazania Polsce galicyjskich województw. Takiej skali propagandy jeszcze nie było - podkreśliła Lichnerowicz.

- To jest naprawdę nowa jakość, skala nieporównywalna do tego, co było wcześniej - przyznała rację Justyna Prus-Wojciechowska z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Gość "Światopoglądu" podkreśliła, że tendencja takiej konsolidacji mediów istnieje, odkąd Władimir Putin doszedł do władzy. - Chodzi o to, że państwo stawało się powoli podmiotem, który kontrolował kolejne duże media i skupiał je w swoich rękach. Media niezależne są dzisiaj mocno niszowe w skali kraju - dodała Prus-Wojciechowska.

"Odczuwam fizyczny ból..."

- W słowniku normalnego człowieka brakuje słów na opisanie tego, co się dzieje - podkreśliła rozmówczyni Lichnerowicz. I zwróciła uwagę na jednego człowieka - Dmitrija Kisielowa, który objął kierownictwo nad nowo powstałą agencją Rossija Siegodnia. - Ona powstaje na bazie dawnej RIA Nowosti. A Kisielow to postać niebywała. Odczuwam fizyczny ból, patrząc na tego człowieka i słuchając, co ma do powiedzenia - stwierdziła Prus-Wojciechowska.

- Liczba kłamstw, które z siebie wydaje ten człowiek, jest przeogromna. Najbardziej absurdalna rzecz, jaką powiedział ostatnio, to że nałożony na niego zakaz wjazdu do Unii Europejskiej to zamach na wolność słowa, atak na dziennikarzy. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z de facto funkcjonariuszem państwa i pierwszym propagandzistą, jest to kuriozalny komentarz - podsumowała rozmówczyni Lichnerowicz.

Więcej o:
Komentarze (47)
"Czuję fizyczny ból, jak patrzę na tego człowieka i słucham jego kłamstw...". Jak wygląda dzisiaj propaganda w Rosji?
Zaloguj się
  • grzes07

    Oceniono 50 razy -22

    ale liczba klamstw jakie wydaja polskie media jest o wiele wieksza, ludzie zezra swoje go.. byle tylko w mediach zaistniec jak pani, jakim obludnym i do szpiku kosci zlym czlowiekiem musi byc osoba ktora wrednie manipuluje jak pani

  • donaldwielki

    Oceniono 34 razy -22

    ''Odczuwam fizyczny ból, patrząc na tego człowieka i słuchając, co ma do powiedzenia ''
    ------------------------------------------------------------------------------------------
    W pierwszym momencie myślałem, że to artykuł a o naszym Donku.....

  • plorg

    Oceniono 48 razy -24

    "Bezczelność propagandy rosyjskiej, kłamstwa, które ostatnio pojawiają się w mediach kontrolowanych przez władze, powalają"

    Nie sądzę jednak aby były w stanie przebić propagandę płynącą z Gazety.

  • tuskaczor

    Oceniono 27 razy -15

    Ty nie patrz, Ty idź do naszego pierwszego BULOterapeuty

  • Janusz Senex

    Oceniono 41 razy -1

    -
    Ten KARZEŁ MORALNY (szkoła KGB) i FIZYCZNY (170 cm wzrostu) w czasie "uszczęśliwiania" Niemców w NRD zafascynował się ich przodkami:
    - Adolfem Hitlerem i
    - Josephem Goebbelsem
    tam bardzo,że postanowił ich naśladować
    Pojętny ŁAJDAK Josepha już prześcignął, oby go szlag trafił zanim zechce dalej naśladować Adolfa - czego mu najszczerzej życzę.
    Trzeba mieć nadzieję.
    -

  • iremus

    Oceniono 50 razy -10

    Czy Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia to agenda ABW, CIA czy innej służby?

  • ppriap

    Oceniono 40 razy 18

    A równocześnie utrudniana jest praca bardziej obiektywnych stacji telewizji. Rosyjska telewizja DOŹD (deszcz) - patrz tvrain.ru - jest jedną z bardziej obiektywnych źródeł informacji w Rosji i nie włącza się w oficjalny nurt propagandowy w związku z czym władze Rosji wymusiły na czterech największych operatorach telewizji kablowych usunięcie telewizji z oferty programowej, oraz zasugerowały w sposób nie do odrzucenia, właścicielowi budynku w którym mieści się stacja, nieprzedłużanie umowy dzierżawy na pomieszczeń. Działania te spowodowały znaczący odpływ reklamodawców i "DOŻD" stanął przed widmem zamknięcia stacji z powodów finansowych. Jednak telewizja zaapelowała do swoich widzów o finansową pomoc. Na dole ekranu telewizyjnego umieszczony został pasek w którym widać o ile dni, godzin i minut darczyńcy przedłużyli już swoimi datkami czas nadawania programu.
    Ze zmieniających się w pasku wartości widać, że apel znalazł odzew w społeczeństwie rosyjskim i że docenia ono fakt iż stacja stara się relacjonować wydarzenia w kraju i za granicą w sposób rzetelny. Dwa dni temu dane w pasku pokazywały 11 dni. Obecnie jest to już prawie 28 dni.
    Jeśli znacie choć trochę rosyjski i chcecie mieć w miarę obiektywny obraz tego co dzieje się obecnie w Rosji zajrzyjcie na "DOŻD". Sygnał TV dostępny jest on line w internecie.

  • city-zen

    Oceniono 29 razy -13

    Ciekawe w której części ciała pani Lügnerowicz odczuwa swoje fizyczne b(u)le oglądając RT? W mózgu?

  • kacap_z_moskwy

    Oceniono 35 razy -15

    A moze szanowna rusofobka czytac rezymowe propagandowe polskie media? Rosyjskie przy nich sa szczytem prawdy. Bo jak sie czyta o codziennych "szturmach czy innych rzeczach" bez zadnych wideo i zdjec, a nic, nawet w kontekscie wizyty rusofoba Sikorskiego do Odessy o sprzeciwie mieszkancow polowy Ukrainy, przy zalewu internetu relacjami o tym, o czym to swiadczy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX