Wybory do europarlamentu: Najciekawsze pojedynki eurowyborcze [INFOGRAFIKA]

Znamy już czołowych kandydatów w eurowyborach, wiemy więc, gdzie odbędą się najważniejsze pojedynki wyborcze. Najmocniejsze lokomotywy partyjne będą walczyć o głosy dla partii i mandaty dla siebie. Wybraliśmy 5 okręgów, w których będziemy mogli obserwować najciekawsze walki wyborcze.
1. Śląsk - najważniejszy okręg

Zdecydowanie najciekawszy i najważniejszy pojedynek wyborczy odbędzie się w woj. śląskim, gdyż okręg ten ma największą liczbę wyborców. Startuje tam najpopularniejszy i najważniejszy polski eurodeputowany - Jerzy Buzek. W 2009 r. zdobył dla PO 5 proc. wszystkich oddanych w eurowyborach głosów, a partii zapewnił dodatkowe 3 euromandaty. Przeciwko byłemu premierowi PiS wystawiło swojego najpopularniejszego śląskiego polityka - Bolesława Piechę. W zeszłym roku wygrał on wybory uzupełniające do Senatu w Rybniku i odbił ten okręg z rąk PO. Będzie więc godnym przeciwnikiem dla Buzka.

Byłego premiera czeka również ostra walka z lewicą. SLD tradycyjnie postawiła na popularnego Adama Gierka, natomiast Europa Plus Twój Ruch wystawiła swoją najsilniejszą lokomotywę eurowyborczą - Kazimierza Kutza. Polityk i reżyser jest bardzo popularny na Śląsku - od 1997 r. jest stamtąd wybierany do parlamentu. Żeby tego było mało, planktonowe partie postawiły również na silnych liderów. Najbardziej znanym z nich jest Janusz Korwin-Mikke. Będzie tam jedynką Kongresu Nowej Prawicy i może urwać kilka punktów procentowych największym partiom.

Jerzy Buzek i lista PO zapewne ponownie zwyciężą w okręgu. Jednak nie uzyskają tak dobrego wyniku jak 5 lat temu.


Fot. Filip Połoska/Gazeta.pl

2. Małopolska i woj. świętokrzyskie - Polska w pigułce

Okręg wyborczy numer 10 to jeden z największych w Polsce. W 2009 roku wybrano z niego do PE 8 eurodeputowanych. W tym roku w tym regionie odbędzie się starcie, które pod wieloma względami ilustruje strategię, którą mają PiS i PO w całej Polsce. Z list PiS jedynkę ma prof. Ryszard Legutko, eurodeputowany, a na drugim miejscu jest bardzo rozpoznawalny w mieście Andrzej Duda. PO w okręgu reprezentuje na jedynce eurodeputowana Róża Thun, a na drugim miejscu jest były trener narodowej reprezentacji w piłce ręcznej Bogdan Wenta. 

PiS stawia na intelektualistów (tam gdzie to możliwe, też eurodeputowanych) i rozpoznawalnych polityków, PO na sprawdzonych eurodeputowanych, a także na ludzi, którzy mogą w maksymalny sposób wzmocnić wynik wyborczy tej partii. Kandydatura Wenty wzbudziła bardzo dużo kontrowersji, bo PO zapowiadała, że na listach nie będzie celebrytów. SLD postawiło w Małopolsce na europosłankę Joannę Senyszyn, a PRJG - na lidera ugrupowania, czyli Jarosława Gowina. Gowin w 2011 roku w wyborach parlamentarnych zdobył z trzeciego miejsca 62 tysiące głosów, co było lepszym wynikiem niż ten, który osiągnął lider PO w Krakowie Ireneusz Raś. Dla porównania - Duda zdobył wtedy 79 tysięcy głosów. 

W Małopolsce o prawicowego wyborcę powalczy też Zbigniew Ziobro, jedynka Solidarnej Polski w tym okręgu. To jeden z dwóch regionów (poza Podkarpaciem) gdzie SP może liczyć na dobry wynik.

Wynik w tym okręgu będzie sprawdzianem ogólnokrajowych strategii dwóch największych partii. "Sprawdzona drużyna europejska" PO kontra intelektualiści, naukowcy i wypróbowani politycy z PiS. 

3. Warszawa - największy prestiż

Warszawa pod względem liczby wyborców jest dopiero 3. eurookręgiem, ale za to zdecydowanie najbardziej prestiżowym. Najważniejszy problem to: jak PiS poradzi sobie z PO, która dominuje tam od 2005 roku. Drugą ciekawą kwestią jest starcie lewicowych list - SLD kontra Europa Plus Twój Ruch.

Lokomotywą na liście PO ponownie będzie b. eurokomisarz Danuta Huebner. 5 lat temu uzyskała znakomity wynik - 311 tys. głosów. PiS przeciwko niej wystawiło socjologa - prof. Zdzisława Krasnodębskiego. Jeszcze nigdy nie startował w wyborach, a ma bardzo trudne zadanie - pokonać mocną listę Platformy. Kilka punktów procentowych obu politykom odbierze zapewne europoseł Paweł Kowal, startujący z list Polski Razem Jarosława Gowina. Kowal jest chwalony za kompetencję. To specjalista od spraw ukraińskich, co przy obecnej sytuacji międzynarodowej zapewnia mu obecność w mediach.

Równie ciekawie będzie na lewicy. SLD i EPTR wystawiły bardzo silne listy. Liderami ze strony Sojuszu będą Wojciech Olejniczak i Katarzyna Piekarska, a ze strony EPTR Ryszard Kalisz i Wanda Nowicka. Stawką w grze jest nie tylko ok. 100 tys. głosów lewicowych wyborców, którzy pójdą na eurowybory, ale również prestiż. Kto tam zwycięży, będzie miał argument, by opisywać swoją partię jako "lidera lewicy".

4. Łódź - walka doświadczonych europosłów

Walka o PE w okręgu nr 6 to przede wszystkim starcie dwóch bardzo doświadczonych eurodeputowanych - Jacka Saryusza-Wolskiego z Platformy i Janusza Wojciechowskiego z PiS (wcześniej PSL). Saryusz-Wolski zdobył mandat w 2004 roku. W latach 2004-2007 był wiceprzewodniczącym PE z ramienia EPL (Europejskiej Partii Ludowej). Wojciechowski to były szef NIK, który także dostał się do PE w 2004 roku. Dlatego ten pojedynek zapowiada się tak fascynująco. Wedle prognoz PO i PiS mają szanse w Łódzkiem na zdobycie po jednym mandacie, dlatego to starcie bardziej o charakterze symbolicznym i prestiżowym.

5. Pomorze - w mateczniku PO

Pomorze to matecznik Platformy Obywatelskiej. I dlatego walka o mandaty w tym okręgu także będzie bardzo zacięta. Platforma wystawia tutaj jednego ze swoich najważniejszych polityków na arenie europejskiej - komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego. To on ma "wykręcić" tu maksymalny wynik dla partii. Lewandowski w 2004 roku zdobył 79 tysięcy głosów, a pięć lat później - już 105 tysięcy. Jego konkurentką z PiS będzie Anna Fotyga, była szefowa MSZ. To będzie bardzo istotny pojedynek z punktu widzenia krajowej sceny politycznej. Zwłaszcza Lewandowski odgrywa kluczową rolę w "narracji" PO - jako polityk, który skutecznie działa w Brukseli i godnie reprezentuje Polskę.

Więcej o:
Komentarze (12)
Wybory do europarlamentu: Najciekawsze pojedynki eurowyborcze [INFOGRAFIKA]
Zaloguj się
  • karolina1963

    0

    Cieszy mnie fakt, że stronnicy pisu jest silny przed wyborami do PE. I trafnie, bo dopuszczenie ekipy Tuska powtórnie do parlamentu europejskiego może się skończyć nowymi podstępnymi regulacjami uderzającymi w interesy polski. Potrzebujecie wiedzieć więcej o kandydatach do parlamentu EU to wchodźcie na parlament-europejski.pl

  • aska.smerniak

    0

    Widzę, że stronnicy pisu udziela się przed eurowyborami. I gitara, bo wyłonienie posłów premiera Tuska na nowo do PE może się skończyć innymi ustawami trafiającymi w gospodarkę polską. Przeczytajcie conieco tu wybory-2014.info by wypracować sobie szersze pojęcie o eurowyborach

  • wedsa

    0

    Nie rozczarujecie się, jak obejrzycie! Rewelacyjnie opracowany filmik informacyjny!
    parlament-europejski.pl

  • jacek-50

    Oceniono 6 razy 4

    Tych ,którzy wspierali Ukraińskich nacjonalistów,"Sława Ukraini -Herojam Sława!"na Majdanie, mamy szansę pozbawić ciepłych posadek,i zróbmy to,bo kto to są ci Heroje? Panowie politycy z PO i PiS.No kto?Jeżeli ich tak wspieraliście to niech was wybierają. Więcej
    marucha.wordpress.com/2014/03/04/nawet-rewolucja-musi-kierowac-sie-prawem/

  • scythe_sharpening_stone

    Oceniono 9 razy 3

    Kilka punktów procentowych obu politykom odbierze zapewne europoseł Paweł Kowal, startujący z list Polski Razem Jarosława Gowina. Kowal jest chwalony za kompetencję. To specjalista od spraw ukraińskich, co przy obecnej sytuacji międzynarodowej zapewnia mu obecność w mediach. - specjalista jak z koziej d... trąbka

  • mexi123

    Oceniono 18 razy 12

    "Będzie tam jedynką Kongresu Nowej Prawicy i może urwać kilka punktów procentowych największym partiom." To żeście mnie rozbawili.

  • pyffello114

    Oceniono 16 razy 8

    Nie mogę nadziwić się temu, że Jarosław Gowin z tą swoją historią politycznej działalności ma tupet, aby nie powiedzieć czelność, startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
    Jaką wartość może dzisiaj mieć to, co robi lub mówi pan Gowin po tym,kiedy
    z faryzejskim uśmieszkiem świętoszka powtarzał:
    Ja nie wyjdę z Platformy, ja nie opuszczę Platformy, moje miejsce jest w PO.
    PYTANIE:
    Czy w Parlamencie Europejskim moga zasiadać politycy, którzy robią sobie z gęby cholewę??
    Poza tym, pan Gowin jest człowiekiem, który ma sobie za nic lojalność wobec
    swoich wyborców. Pan Gowin swój mandat sejmowy zdobył jako poseł Platformy
    Obywatelskiej. Ludzie głosowali na niego, jako członka PO. Zwykła ludzka przyzwoitość
    nakazywałaby zwrocić mandat poselski zdobyty z rekomendacji PO.
    Czego byśmy nie mówili o panu Palikocie, to musimy przyznać, że zachował on się honorowo, zdając mandat poselski zdobyty w barwach PO.
    Na takie honorowe postępowanie nie było stać pana Gowina ani jego wielbicieli, panów
    Godsona (ponoć pastora?, ciekawe skądinąd jak czlowiek ten godzi takie zachowanie z byciem pastorem?) i Żalka
    Premier Tusk zdymisjonował dwóch ministrów sprawiedliwości- profesora Ćwiąkalskiego i pana Gowina. Profesor Ćwiąkalski od momentu swojej dymisji nie powiedział ANI JEDNEGO ZŁEGO SŁOWA na premiera Tuska.Pan Gowin po swojej dymisji wygadywał najobrzydliwsze rzeczy na premiera Tuska.
    Obaj byli ministrowie sprawiedliwości pochodzą z Krakowa, ale, jak widzimy, dzieli ich OLBRZYMIA RÓŻNICA KLASY!!!
    A to jeszcze opinia o panu Gowinie wytrawnego znawcy polskiej sceny politycznej, Jacka Żakowskiego:
    Jacek Żakowski dla portalu "Gazeta.pl":
    - Gowin to nieprzeciętnie ambitny i bardzo słabo wykształcony, słabo przygotowany intelektualnie polityk, który ma groźny zapał reformatorski. Wydaje mi się, że jest to jeszcze gorszy chwast polityczny niż Jan Rokita czy Zyta Gilowska, którzy symbolizują najgorszy okres PO. Bardzo boję się sytuacji, w której mógłby zostać w Platformie - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl Jacek Żakowski.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 24 razy 10

    wybieramy 51 osób, ktorym sponsorujemy kilka lat wygodnego życia i "pracy" bez ponoszenia odpowiedzialności za swoje czyny oraz gwarantujemy im podniesienie stopy życiowej do poziomu o jakim 70 procent społeczeństwa może pomarzyć bo nigdy uczciwie pracując się do niego nie zbliży. I nie chodzi o to że demokracja ma swoje wady ale o to że nasi "reprezentanci" w 95% nie zasługują nawet na otrzymanie łopaty do odśnieżania aby nie zrobili sobie i innym krzywdy a my im oddajemy prawo decydowania o życiu naszym i naszych dzieci.

    Młody Wałęsa - nawet mandatu nie zapłacił bo sie tchórzliwie schował za immunitetem a w dodatku pozwał kierowcę w którego uderzył w chwili KIEDY ŁAMAŁ PRAWO i jechał niezgodnie z przepisami.

    Krzywonos - niech ktoś wymieni jedno jej osiągniecie w wolnej Polsce, dzięki któremu Polakom żyje się lepiej. Chociaż jedno!!

    Fotyga - beztalencie - i to cały opis

    Kalisz - ja jako były prawnik... Rysio co ma serce po lewej stronie i Jaguara najlepiej czuje się w świetle kamer TV u swojego kumpla Durczoka niż w ciężkiej parlamentarnej pracy. Przepraszam. Rysio dobrze też się czuje w telewizjach sniadaniowych opowiadając o swoich lewatywach.

    Kazimierz Kutz - fantastyczny reżyser, niezły rozmówca na "intelektualne" tematy. Szkoda że saldo kojarzy mu się z fikołkami a budżet z pensją.

    Bogdan Wenta - Panie trenerze!! Pogięło Pana?? Co Pan robi w takim szemranym towarzystwie?!?!

  • dziadekjam

    Oceniono 13 razy 7

    "...i Jacka Wojciechowskiego z PiS (wcześniej PSL)"
    ======================================
    Razem ze zmianą partii zmienił imię z Janusz na Jacek?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX