Tusk na spotkaniu z rodzicami: Tysiąc złotych od maja, płaca minimalna w 2016 roku. Propozycja odrzucona

Wiadomości >  Wiadomości dnia
Wiktoria Beczek
22.03.2014 20:12
A A A Drukuj
Donald Tusk na spotkaniu z rodzicami niepełnosprawnych dzieci

Donald Tusk na spotkaniu z rodzicami niepełnosprawnych dzieci (Fot. za TVP Info)

- Gotowy projekt zostanie przygotowany w ciągu kilkudziesięciu godzin. Od pierwszego maja będziemy wypłacać 1000 zł miesięcznie - mówił premier Donald Tusk na spotkaniu z rodzicami dzieci niepełnosprawnych protestującymi w Sejmie. Komisja sejmowa będzie szukała możliwości przesunięcia dodatkowych środków. Gorąca dyskusja zakończyła się po godzinie. Rodzice kontynuują strajk i proponują spotkanie za dwa dni.
Wróć do artykułu
  • 14
  • 98
Komentarze (1037)
Zaloguj się
  • Oceniono 16 razy 2

    Tusk odniósł wielki sukces.
    Zabral z dróg i tym samym naszczuł na rodziców społeczeństwo.
    BRAWO.

    :(

    A wystarczyło zabrać sukienkowym.... No ale kto by na kazaniach motłoch do urn zapędzał?

  • Oceniono 15 razy 1

    niby z jakiej okazji państwo czyli także ja mam płacić za to że ktoś ma niepełnosprawne dziecko. Mogę mu współczuć ale to nie ma nic wspólnego z utrzymywaniem go. Ktoś kto decyduje się na dziecko musi zdawać sobie sprawę że będzie je wychował i utrzymywał, anie wyciąga od razu ręce po kasę !! żenada.

  • Oceniono 8 razy -4

    Od kiedy liberał będzie za pomaganiem potrzebującym ? Od kiedy Tusk przejmie się losem biednych ? Od wielkiego święta ...przyciśnięty ... zbliżającymi się wyborami.

  • montezuma1234

    Oceniono 21 razy 15

    Nie wiem czemu rozmawia premier z tymi pazernymi babami. Dać, palec a odgryzą rękę.

  • Oceniono 24 razy 20

    Skoro odrzucają, to stoi za nimi polityka!
    Czyli przyparafialna głupota takich partii.

  • Oceniono 12 razy 6

    a nie lepiej zamiast z pięniędzy na drogi zwolnić tych dodatkowych 70 tys urzędników których zafundowała nam ta administracja jako dodatek do już rozbuchanej biurokracji

  • Oceniono 37 razy 25

    Najniższa krajowa to płaca za prace, które mimo wszystko tworzą PKB. Praca przy niepełnosprawnych czy upośledzonych dzieciach nie tworzy PKB i dziwię się , że matki chorych dzieci żądają tak dużych dodatków. Trochę umiaru. Podziwiam Premiera za klasę, którą pokazuje. Rozmawiające z nim panie klasy nie mają. Reprezentują bazar.

  • Oceniono 47 razy 41

    widać gołym okiem ,że akcja była wspólnym ukartowanym działaniem pis-dzielców i celowo atakowano premiera napastliwymi niestosownymi do możliwości kraju żądaniami. Mularczyk grał rolę prowodyra ,celowo podgrzewał stare kotlety ..aby tylko premierowi dowalić...stare i faszystowskie metody mularczyku!!

  • Oceniono 7 razy -3

    Czyli pan premier zajumał kasę gminom na drogi. Ładnie. Ale płaca minimalna od 2016? Czemu po wyborach? Kasa została odłożona na tą okazję. Po wyborach. Obietnica musi być.Salceson wyborczy.

  • Oceniono 16 razy -4

    Ja niestety w najbliższych wyborach zagłosuję na KNP. JKM jest jedynym osobnikiem zdolnym powiedzieć tym ludziom: wasza sprawa, nawet te zasiłki które są, zostaną zlikwidowane; nasza sprawa aby państwo nie grabiło nawet was podatkami (VATem, ZUSem).
    Dlaczego: bo taka pomoc może działać w krajach o zaszczepionej odpowiedzialności obywatelskiej. W Polsce, gdy okaże się, że na niepełnosprawne dziecko można dostać 1300 do końca życia dziecka, przybędzie kilkaset tysięcy niepełnosprawnych dzieci, niektóre (litościwie - tylko za łapówkę dla komisji) inne za pomocą młotka.
    Rząd, który podniesie zasiłki, będzie winien okaleczeniu tych dzieci.

  • rigobertosilva

    Oceniono 32 razy 28

    Po pierwsze Mularczyk to sęp. Po drugie Kosiniak-Kamysz siedzący obok premiera wyglądał jak dzieciak na dywaniku u dyrektora szkoły. Żenada.
    Po trzecie, propozycja Tuska wydaje się być rozsądna. W ciągu miesiąca wzrost świadczenia o 200 zł jest przynajmniej krokiem do przodu i te 1200 od 2015 roku! Kompromis polega na tym, że obydwie strony trochę odpuszczają. I to nie jest tak, że ci rodzice nie dostaną to, czego chcą - ich wysiłek zostanie przecież zrównany z płacą minimalną i oskładowany do 2016 roku. Domaganie się natychmiastowego przyspieszenia tego procesu i oczekiwanie płacy minimalnej w ciągu kilku dni jest absurdem i nie chce mi się wierzyć, że ta cała sytuacja nie ma drugiego dna... politycznego.

  • Oceniono 48 razy 42

    To eksponowane dziecko, którego matka wyzywala Tuska i cały jego rząd od nieudolnych.... Ono miało chyba więcej niż siedem lat. Jakoś nie pamiętam, żeby za PiSu, kiedy rodzice nic prawie nie dostawali, ta pani była wogóle aktywna. Bo za PiSu było sprawiedliwie i prawie.....

  • Oceniono 22 razy 6

    Potwierdza się stara prawda o polskich realiach. Kto pali oponki i najgłośniej krzyczy, ten dostaje. Tusk nie ma odwagi, by powiedzieć tym ludziom, że dzieci niepełnosprawne nie są przyszłością narodu. Na pomoc brakuje kasy, bo zamiast redukowac ilośc urzedników (zapowiadał to rudy), biurokracja i pierdzeniostołkowe etaty zżerają niemal cały wysiłek podatkowy Polaków. Gwóźdź do trumny do kasa dla Kościoła, z którym ci zaprzańcy z PO boją się zmierzyć (i to jest ich błąd).

  • Oceniono 24 razy 20

    Czy można niżej upaść, niż dać się politycznie wykorzystać Solidarnej Polsce? Jak rozumiem, Ziobro i Kurski chcą na grzbietach rodziców dzieci niepełnosprawnych wjechać do Parlamentu Europejskiego. Jest to zapewne transakcja wiązana, tzn. te osoby - najwyraźniej z Solidarnej Polski, może niektóre z rodziny Mularczyka albo kogoś innego z tej partii? - postanowiły pomóc tym żenującym politykom dostać się do PE w zamian za natychmiastową podwyżkę świadczeń na dzieci niepełnosprawne. Pomijając już totalne chamstwo wielu tych osób, które przez rozmowę z premierem rozumieją obrzucanie go gownem i przystawianie mu pistoletu do głowy, dały próbkę politycznego warcholstwa w stylu PiS-u, czyli partii-matki SP. Podziwiam D. Tuska za to, że przyszedłszy z konkretną realistyczną propozycją, nie dał się sprowokować, wyprowadzić z równowagi i podał rękę Mularczykowi, a raczej posłowi na sejm, bo takiemu politykierowi ręki się nie podaje.

  • Oceniono 16 razy 12

    Polityczna hucpa przed wyborami do PE...
    Nie przyjmują, nie dawać... zechcą, nie będzie...

  • mastertomster

    Oceniono 17 razy -5

    BRAWO!!! Tak trzymać, to państwo jest dla obywateli a nie odwrotnie!
    Oczywiście że jest kasa, oczywiście że mogą to przegłosować w JEDEN dzień- tak zrobili ostatnio w przypadku podniesienia (co było im na rękę) progów ostrożnościowych przy problemach z zamknięciem zeszłorocznego budżetu - czyli można! TO SĄ KŁĄMCY, ci ludzie powiedzieli prawdę. Dobrze że to poszlo na LAJFIE.
    Część społeczeństwa wciąż czegoś nie rozumie: te błazny (polscy politycy) idą do koryta, idą tam nie by pomóc wyborcom, usprawnić prawo czy działanie urzędów. Przestańcie sobie robić nadzieje i zejdźcie na ziemie. Nigdy nie uchwalą ustaw obywatelskich, nigdy nie zarządzą referendum w ważnej dla wyborców sprawie. Nigdy bo mają Was i Wasze problemy głęboko w d...ie. Tam nie ma społeczników!

  • toja.bogdan

    Oceniono 26 razy 20

    Każde życie jest darem od Boga. Kościół katolicki umiłował osoby niepełnosprawne. Zabijanie nienarodzonych, nawet jeśli są "roślinkami" jest ciężkim grzechem.
    To może z pretensjami do kościoła ? Niech oni finansują te sprawy.

  • Oceniono 15 razy 5

    Już widzę jak wiele matek, nie tylko patologicznych, doprowadzi swoje dzieci do pełnej niesprawności. Dlaczego mają dostawać kilkaset złotych z opieki społecznej, jak mogą dostawać najniższą krajową bez świadczenia pracy?

  • Oceniono 28 razy 16

    To również pójdzie z mojego. Dość mam dziadów obwieszonych złotem, biednych matek noszących buty za 600 PLN i gnomów politycznych dbających o wątpliwe %. Rynek jest bezwzględny więc zrób coś z sobą albo wypad z baru.

  • Oceniono 13 razy 1

    Z całym szacunkiem, ale tym rodzinom nic się nie należy. Jakim prawem można w ogóle zmuszać do pomagania? Przecież to wtedy nie jest pomoc, tylko haracz. Przecież niektórzy ludzie są w jeszcze trudniejszych sytuacjach, to dlaczego mają na im płacić? Uczciwa pomoc jest tylko dobrowolna. "Pomoc" pod przymusem zawsze skrzywdzi postronne, niczemu nie winne, przypadkowe osoby. Czy na prawdę tego chcemy?

  • Oceniono 10 razy 6

    Wszystkie przywileje zabrał bym księżą a dał bym tym biednym dzieciom i matkom ,ale gdzie są ojcowie tych dzieci płacimy podatki na kościół to też niech pomogą ja mam babcię co ma 700 emerytury i jest ciężko chora

  • Oceniono 17 razy 9

    "To nie jest forum do rozmowy o tym jak mają wyglądać finanse społeczne i polityka zagraniczna"

    DOKLADNIE.

  • mariusz-boro

    Oceniono 26 razy 24

    Dlaczego z puli na drogi, a nie z tej na kościół? Tnijmy zbędne wydatki, a nie hamujmy inwestycje Panie Premierze. Jest okazja, bo to dobry pretekst przyciąć koryto kościołowi.

  • Oceniono 28 razy 26

    obecność tego tłuka mularczyka jest oburzająca
    czy on też ma dziecko niepełnosprawne?
    czy też próbuje upiec przy okazji własną pieczeń?
    Pomylił sie jednak, nie jest tak pomysłowy jak samo o sobie myśli - każde słowo wybełkotane przez tłuka mularczyka wróci do niego rykoszetem - będzie (już jest) politycznym zerem
    Protestujący popełnili błąd zapraszając mularczyka i tego drugiego kmiota do rozmów

  • Oceniono 15 razy 7

    Żyjemy w kraju katolickim. Matki i rodziny dzieci chorych zrozumieją. Bóg tak chciał. A przy okazji. Dlaczego tylko jedna najniższa krajowa? Powinny chcieć 3x najniższa albo 3x średnia.. Norma pracy to 40 godzin tygodniowo. One pracują 24 godziny na dobę więc i żądania powinny być wyższe. Oczywiście jeszcze premia i trzynastka.

  • lokator_wawelu

    Oceniono 11 razy -1

    Czy ten przygotowywany na kolanie i pod wpływem kampanii wyborczej do europarlamentu - a przede wszystkim protestu nagłośnionego przez media - projekt obejmie również osoby opiekujące się na cały etat niepełnosprawnymi dorosłymi, czy premier będzie spełniał żądania tylko jednej grupy obywateli 'opiekujących się'?

    Bo przypominam, że podczas gdy za opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem zasiłek dziś wynosi 820 zł, to zasiłek opiekuńczy za opiekę nad niepełnosprawnym rodzicem już tylko 520 zł.

    Czy rząd premiera Tuska ma zamiar uwzględnić w swoich kampanijnych obiecankach również tę drugą grupę obywateli?

  • Oceniono 43 razy 37

    ciekawe że zaden sukienkowy, żaden przedstawiciel kościoła nie opowiedział sie po stronie tych biednych dzieci nieszczęśliwie urodzonych, lub upośledzonych i ich rodziców ...
    a przecież kościół jest TAKIM WIELKIM OBROŃCĄ życia....
    niech kościół odda matkom te bogactwa jakie zagarnął i zagarnia wciąż bezwstydnie i zachłannie
    Tłuścioszki, z wielkimi biskupimi zadkami, udekorowani koronkami, pętelkami, tasiemeczkami, obciąganymi guziczkami, ze zlotymi lamóweczkami i durnymi czapami na rozpustnych łbach - SIEDZĄ CICHO JAK MYSZY POD MIOTŁĄ i trzęsą sie ze strachu żeby sobie o nich nikt teraz nie przypomnial....

  • Oceniono 16 razy 6

    Mam wrazenie, ze te Panie przyszly odreagowac swoja zlosc na zycie, dlatego wyzywaja tego bidnego premiera od klamcow o brak honoru itd, wrzeszcza jedna przez druga, wcale im nie zalezy co Premier ma do powiedzenia jakos mi to wyglada jakby przyszly sie powydzierac a nie zalatwic sprawe. Czy posel Mularczyk z bezdomnego przerzucil sie teraz na niepelnosprawne dzieci ?

  • Oceniono 13 razy 9

    Do wielu ludzi nie dociera, że żeby z budżetu coś dać, to ktoś tę kasę musi wcześniej wypracować. Współczuje tym osobom,ale są jakieś granice, bo ile by nie dawali to ciągle będzie zbyt mało.

  • Oceniono 8 razy 2

    Z naszych podatków: na kościoły miliony to są, ZUS wypłaca sobie gigantyczne premie, a pracownicy Mopsów też źle nie mają ....a robią wielkie zamieszanie żeby dopłacić do środków ortopedycznych . Ci co najwięcej krytykują na pewno mają zdrowe dzieci i oby ich nie spotkała na przekór taki los. Najlepiej pisać o badaniach prenatalnych i eutanazji. Ja przeszłam wszystkie możliwe badania w ciąży, bo miałam taką mozliwość i dziecko miało być zdrowe dopiero 4 miesiące po porodzie dowiedziałam się, że dziecko nie rozwija się tak jak powinno. Poza tym nie każdy lekarz daje skierowania na takie badania. Ja akurat jestem w otyle komfortowej sytuacji że pracuję,ale to dzięki pomocy bliskich i pracodawcy, który jest wyrozumiały i mogę jeździć na rehabilitacje. Nie każdy ma tyle "szczęścia" i w cale się nie dziwię tym ludziom. Ci rodzice są odmóżdżeni???, a ciekawe jak ktoś by się zachowywał po tylu latach ciężkiej pracy, rehabilitacji i poświęcanie swojego życia dla niepełnosprawnego dziecka. Kwestia "Tatusiów" w większości przypadków to jak dowiadują się o niepełnosprawności dziecka to uciekają- pewnie tak by zrobiła większość wypowiadających się z tego forum. Ruszcie trochę swoimi szarymi komórkami jeśli je macie zanim zaczniecie się wypowiadać w kwestiach, o których nie macie zielonego pojęcia.

  • Oceniono 13 razy 7

    Z najwiekszym szacunkiem dla chorych dzieci ich problemow, ale nie nalezy swoich zadan w tak chamski sposob przedstawiac wobec premiera polskiego rzadu, ktory nie tylko to ma na glowie.

  • Oceniono 9 razy 3

    już widze, jak w poniedziałek kurdupel jarosławpolskezbaw zrobi konferencje prasową i wytknie Premierowi wszystko co mu tylko chora wyobraźnia do pustego kaczego łba podsunie.
    A przydupasy hofmany blaszaki i inne bredzińskie będą potakiwać: tak tak! tak tak! tak tak!

  • Oceniono 8 razy 2

    100000 rodzin, dla każdej 800zł miesięcznie ekstra to rocznie ok. 1 miliard, warto mieć to na uwadze wypisując głupie komentarze.

  • Oceniono 27 razy 13

    Jednemu dać to znaczy drugiemu zabrać. Ja mam normalne dzieci, które kiedyś będą pracowały i płaciły podatki. Jak niektórym tysiąc złotych dopłaty jest za mało to ja na swoje dzieci chcę dopłaty co najmniej dwa tysiące, ponieważ polskie państwo powinno inwestować w swoją przyszłość i płatników podatków.

  • Oceniono 26 razy 14

    wiem, że narażę się wielu osobom, wielu sympatykom moich postów. Ale trudno, muszę to napisać. W tym kraju bardzo dużo ludzi pełnosprawnych nie ma pracy. Nie ma żadnych pieniędzy od państwa - zasiłków, dodatków, ubezpieczenia - nic. I nie jest to zasługą ani ich niepełnosprawności, ani żadnego niepełnosprawnego członka rodziny. Bardzo dużo ludzi żyje z dnia na dzień, nie mając żadnych oszczędności, żadnych gwarancji, że w następnym miesiącu będzie praca, będą pieniądze - dziś umowa o pracę na czas nieokreślony z paromiesięcznym okresem wypowiedzenia i odprawą to luksus. Te panie, matki niepełnosprawnych dzieci, domagają się specjalnych przywilejów za sam fakt posiadania niepełnosprawnych dzieci. Żadna w tym ich zasługa, może częściej wina - jeśli piły w ciąży, albo tatuś przypalał trawę za młodu. A może winy też nie ma, po prostu los tak chciał, padło na nie. Ale na wiele innych osób też spadają nieszczęścia, utrata pracy właściwie bez powodu, albo po prostu chorujący, starzejący się rodzice - znam osoby, kobiety, które przestały pracować, aby opiekować się rodzicem. Fajnie, jak rodzic ma swoją rentę, albo emeryturę, ale bywa, że nie ma, albo ma takie same grosze, jak te dzisiejsze zasiłki na dzieci. Są to tak samo beznadziejne przypadki. Trzeba sobie niestety zdać sprawę, że z tych dzieci nic nie będzie. One nigdy się nie odwdzięczą nikomu za opiekę, czy nakłady finansowe. I tu jest najtrudniejsze pytanie - czy w takim razie matki muszą poświęcać im całe swoje życie? Dlaczego w kraju takim jak Niemcy moi znajomi, rodzice "warzywka" normalnie pracują, ojciec czasem wyjeżdża, matka ma wolny zawód, ale może pracować? Ano dlatego, że jest system opieki nad tymi dziećmi skierowany na to, aby odciążyć rodziców. Dać im żyć, pracować, spełniać się jako ludzie, a nie roboty oddelegowane do sprzątania wydzielin swoich chorych dzieci. Niechby choć na dwa dni i dwie noce w tygodniu mogli oddać swoje dziecko do internatu, czy jak tam nazwać taką "przechowalnię". alb choć na kilka godzin w dni powszednie, żeby móc pracować na pół etatu. W tym czasie mogliby coś zrobić dla siebie i dla innych, a nie tylko wyciągać rękę po zapomogę. Zawsze będzie za mało i tak, jak premier powiedział, nigdy im nie dogodzi. Nie mówiąc o tym, że tacy ludzie, którzy przegrywają życie na starcie, bo od momentu urodzenia dziecka skazują się już wyłącznie na rolę opiekuna, też są chorzy - z bezsilności, cierpienia psychicznego, izolacji społecznej. I wydaje mi się, że znacznie lepiej by było, gdyby w tym kraju po prostu pracowano nad tym, jak dać ludziom pracę i jak ją umożliwić mniej dyspozycyjnym osobom, niż mnożyć renty, zapomogi i inne prowizoryczne rozwiązania, aby tylko zapchać dziób krzykaczom. Niech te osoby nawet by płaciły za opiekę innym ludziom, ale mogły pracować, to zawsze by wytworzyło jakąś wartość dodaną. Zabieranie jednym, żeby dać drugim to żadne rozwiązanie.

  • andrzej_z_dzialdowa

    Oceniono 27 razy -1

    Brawo Rodzice!

    Polacy są z Wami.

    Nie przejmujcie się pomyjami wylewanymi na Was na koszernym portalu.

    Ci co się tu wpisują to głównie młodzieżówka PeŁo, czyli dzieci oszustów i podatkowych przestępców.

    Polska jest z Wami!

  • Oceniono 18 razy 12

    Panie premierze proszę wreszcie przestać płacić na tą czarnosukienkową pijacko-pedofilską mafie ta pieniądze się znajdą nie tylko na te chore dzieci a także na wsparcie wszystkich potrzebujących.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX