Wiceprezydent USA Joe Biden przybył do Polski. W planie: Komorowski i Tusk. Temat: Ukraina

mig, PAP
18.03.2014 10:34
Joe Biden

Joe Biden (Fot. Susan Walsh)

Wiceprezydent USA Joe Biden rozpoczął wizytę w Polsce. Spotka się z prezydentem Bronisławem Komorowskim i premierem Donaldem Tuskiem, a także z prezydentem Estonii Toomasem Hendrikiem Ilvesem. Głównym tematem rozmów będzie sytuacja na Ukrainie.
Air Force Two wiozący wiceprezydenta USA wylądował we wtorek o godz. 10 na warszawskim Lotnisku Chopina.



Premier Tusk powiedział dziś rano w radiu TOK FM, że głównym tematem rozmów będzie sytuacja na Ukrainie po tzw. referendum na Krymie.

"Sojusz między USA a Polską musi być żywy i skuteczny"

Tusk, cytowany przez PAP, mówił też dziś, że "wizyta Joe Bidena w Polsce i spotkania także z prezydentem Estonii tutaj u nas i prawdopodobnie też wizyta na Litwie to wszystko pokazuje, że Amerykanie rozumieją potrzebę jednoznacznego potwierdzenia, że Sojusz Północnoatlantycki i sojusz między Stanami Zjednoczonymi a Polską musi być żywy i skuteczny właśnie w chwilach tak dramatycznych, jak dzisiejsze zdarzenia na Ukrainie i na granicy ukraińsko-rosyjskiej".

- Dlatego bardzo wysoko oceniam tę inicjatywę i szybką decyzję o przyjeździe - powiedział premier dziennikarzom.

Wizyta Bidena po referendum na Krymie...

Wizyta Bidena w Warszawie przypada niedługo po nieuznawanym przez Zachód referendum na Krymie, w którym za przyłączeniem półwyspu do Rosji zagłosowało 96,77 proc. uczestników.

Informując o przyjeździe wiceprezydenta USA, amerykańska ambasada zapowiadała, że odbędzie on "konsultacje w sprawie kroków dla poparcia suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy" oraz "potwierdzi wspólne zobowiązania obronne w ramach NATO oraz trwałe wsparcie dla wszystkich sojuszników i partnerów w Europie".

...i sankcjach USA i UE wobec Rosji

Joe Biden przyjeżdża do Warszawy dzień po tym, jak USA i UE ogłosiły sankcje wobec osób z Rosji i Krymu zaangażowanych w działania zmierzające do naruszenia suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy i aneksji Krymu przez Rosję. Sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone polegają na zamrożeniu aktywów 11 wysokiej rangi rosyjskich i ukraińskich urzędników odpowiedzialnych za wojskową interwencję Rosji na Krymie i niedzielne referendum.

Wśród objętych sankcjami osób są m.in. Walentina Matwijenko, przewodnicząca Rady Federacji - izby wyższej parlamentu Rosji, osobistość nr 3 w Federacji Rosyjskiej po prezydencie i premierze, Siergiej Aksjonow, premier nieuznawanej przez władze w Kijowie Republiki Krymu, a także obalony niedawno prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz.

Prezydent USA Barack Obama zapowiedział, że USA są gotowe nałożyć na Rosję dalsze sankcje w związku z Krymem. Dodał, że nowe sankcje oznaczać będą większe koszty dla Rosji za jej działania na Krymie. Obama podkreślił zobowiązanie NATO do kolektywnej obrony członków Sojuszu. Zapewnił też, że wciąż istnieje droga dyplomatyczna rozwiązania kryzysu ukraińskiego.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (152)
Zaloguj się
  • dd1987

    Oceniono 173 razy 27

    Wczoraj był opublikowany jakiś sondaż na wirtualnej polsce, tylko 8 % ludzi w Polsce chce zeby Polska jako kraj angażowała sie na Ukrainie. Reszta chce aby się nie wtrącać albo żeby działać tylko poprzez unię europejską. Więc ja się pytam w czyim imieniu Kaczyński z Tuskiem, Sikorski,Michnikiem, Wildsteinem rozpętują tą awanturę na Ukrainie? Bo na pewno nie w imieniu Polaków.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 104 razy 24

    sorry ale USA zajmując Irak spowodowało smierć miliona ludzi !! Putin zajął Krym bez jednej ofiary :0 o czym my tu mówimy...

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 63 razy 21

    przekaże dalsze "instrukcje" jak działać na Ukrainie..
    .
    ale kłopot w tym że zwykli Polacy strasznie na tym traca, całe firmy trzody hlewnej padają, sadownicy padają...
    .
    Nieodpowiedzialni politycy nas zniszczą, trzeba odsunąc rusofobów od władzy.

  • stachud

    Oceniono 49 razy 19

    Znowu poklepie chłoptasi po plecach i powie "Good job" może kiedyś dam wam wizy tylko musicie lepiej lizać.

  • gamonides

    Oceniono 63 razy 17

    Sprawa Ukrainy spowodowała dosyć spore ożywienie i nieco odświeżyła tą naszą zgniłą politykę. Poziom znacznie się podniósł bo przez chwilę zaczęliśmy się zajmować czymś poważnym. Niestety cały czas większość Polaków (chyba większość) najbardziej martwi się swoimi codziennymi problemami a Ukraina i Krym to dla nich temat zupełnie abstrakcyjny i nie chcą jednoznacznego angażowania się Polski po stronie Ukrainy, a już szczególnie nie chcą jakichkolwiek poświęceń gospodarczych. Ale cóż można zrobić tekst z "Paciorków Jednego Różańca" zawsze będzie aktualny "ludzie są głupi - niewiele widzą, poza telewizor, lodówka i inksze malowane blachy".
    Liczę, że ta sprawa bez względu jak zakończy się dla Ukrainy przywróci w naszej polityce myślenie strategiczne - samodzielność energetyczna, zaangażowanie w sojusze, prowadzenie rozważnej polityki zagranicznej.

  • blue911

    Oceniono 21 razy 15

    Po co on tu? Pewnie podjada z Tuskiem I Sikorskim do granicy bialoruskiej I zaczna szabelkami wywijac w powietrzu? Nawet to mozna uznac za akt niezwyklej odwagi znajac historie tchorzostwa Amerykanow: oni zawsze napadaja panstwa o 10 razy slabsze I biedniejsze od siebie. I tez przegrywaja. To chyba taka ich ulubiona zabawa?

  • piwi77.0

    Oceniono 36 razy 14

    Biden przyleciał, aby poklepać naszego premiera (nie wnikajmy juz lepiej, po czym) i tym zachęcajacym gestem nakłonić go do dalszego robienia z siebie pajaca i zaognianiu polskich stosunków z Rosją w imię amerykańskich interesów na Ukrainie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX