Niemiecka prasa: Tusk wykorzystuje kryzys na Ukrainie do przeforsowania zmian w unijnej polityce energetycznej

12.03.2014 08:49
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" napisał, że premier Donald Tusk, używając zdaniem gazety nietrafnych argumentów, wykorzystuje kryzys na Ukrainie do przeforsowania zmian w unijnej polityce energetycznej i klimatycznej.
Największa opiniotwórcza gazeta niemiecka relacjonuje poniedziałkową wypowiedź Tuska, przytaczając słowa premiera, że niemiecka polityka energetyczna, szczególnie uzależnienie od rosyjskiego gazu, może ograniczać suwerenność Europy i utrudnić skuteczną reakcję na sięganie Rosji po Krym. "SZ" przypomina też ostrzeżenie premiera, że zbyt wygórowane cele klimatyczne mogą spowodować wzrost uzależnienia od rosyjskiego gazu.

"Ostrzeżenia Tuska nieprzypadkowo pojawiły się właśnie teraz" - zauważa autor komentarza i wyjaśnia, że wypowiedź premiera związana jest z przyszłotygodniowym szczytem UE, na którym szefowie państw i rządów chcą ustalić nowe cele klimatyczne na okres po roku 2020. Polska, czerpiąca 90 procent energii z węgla, nigdy nie uważała ambitnych celów klimatycznych za sprawę ważną - pisze "SZ".

"Dogodny dla Polski"

"Konflikt o Krym i spór o sens i zakres sankcji gospodarczych jest (dla Polski) dogodnym, lecz niestety pod każdym względem nietrafnym argumentem" - czytamy w "SZ".

Autor komentarza podkreśla, że Rosja jest co najmniej tak samo uzależniona od handlu energią jak Niemcy i cała UE. Ponad połowa wpływów do rosyjskiego budżetu pochodzi ze sprzedaży surowców energetycznych - wyjaśnia "SZ", wskazując na istotne zmiany na światowym rynku energii, spowodowane m.in. wydobywaniem przez USA gazu i ropy z łupków.

"Sprawą otwartą jest to, kto dłużej wytrzyma wstrzymanie dostaw gazu: UE z pełnymi zbiornikami przy końcu łagodnej zimy czy Rosja, która nie może z dnia na dzień przestawić eksportu do Chin, a w dodatku jest skazana na wpływy (ze sprzedaży)" - pisze komentator. Przyczyną zwłoki we wprowadzaniu sankcji nie są, wbrew temu, co sugeruje Tusk, reformy niemieckiej energetyki - podkreśla "SZ". Polityka klimatyczna prowadzi w dodatku do odejścia od stylu życia i gospodarki "pożerającej zasoby", co spowoduje, że staniemy się mniej zależni od importu energii - pisze komentator.

"Polska, co widać jasno, podąża własną drogą"

Właściwą odpowiedzią na konflikt w Rosji jest "nie ograniczenie, lecz zwiększenie ochrony klimatu". Ten, kto chce naprawdę uniezależnić się od gazu i ropy naftowej, musi zmniejszyć wykorzystanie surowców tam, gdzie się ich najwięcej zużywa, zmieniając ocieplenie budynków, oszczędnie stosując energię w przemyśle, budując pojazdy na elektryczność. "Tylko w ten sposób Europa osiągnie wobec Rosji suwerenność, która zdaniem Tuska zagrożona jest przez niemiecką politykę energetyczną" - czytamy w "SZ".

"Polska, co widać jasno, podąża własną drogą" - stwierdza komentator i wyjaśnia, że polskie władze nadal zamierzają budować elektrownię atomową, a niezależność od importu energii chcą uzyskać za pomocą gazu z łupków. "Własny gaz ma stopniowo zastępować własny węgiel" - zauważa niemiecki dziennikarz. Polacy sami muszą wiedzieć, że niezależność może szybko zmienić się w uzależnienie.

Jeszcze na początku lat 80. Polska należała do największych eksporterów węgla na świecie. Obecnie więcej importuje, niż eksportuje, i to przede wszystkim z Rosji - zauważa komentator "Sueddeutsche Zeitung".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (311)
Zaloguj się
  • topiramax

    0

    Czyżby Schroeder miał swoich ludzi w Sueddeutsche Zeitung?

  • interfere

    Oceniono 1 raz 1

    W skrócie: Zły Tusk mówi im jak niebezpieczne jest uzależnianie się od Rosyjskiego gazu a oni mają mu za złe, że muszą to zrozumieć choć przecież tak długo i ładnie udawało im się tego nie rozumieć i "było dobrze".

  • mer1lin

    Oceniono 3 razy 3

    I ani slowa o North Stream i jego oddzialywaniu na polityke energetyczna Polski !

  • koles751

    Oceniono 4 razy 4

    Czy to ta sama gazeta, która uważała na osła trojańskiego, gdy wbrew Niemcom i Francji dążyliśmy do zacieśniania współpracy wojskowej z USA?
    Czy to ta sama gazeta, która polskie ostrzeżenia przed rosyjskim imperializm nazywał choronbliwą rusofobią?

  • cucurucu

    Oceniono 3 razy 3

    Teraz mamy juz tyle dlugu w UE, ze mozemy olewac ich dyrektywy i tak nic nam nie zrobia

  • kazik2500

    Oceniono 3 razy -1

    Niemcy - antypolskie szkodniki. Wy szwabskie dranie -- korzystacie z pracy Polakow i jeszcze pystkujecie?! Odwieczni wrogowie Polski -- od tysiaca lat. Trudno sie dziwic ze cos by sie zmienilo w 50 lat.

  • single_malt

    Oceniono 5 razy 1

    niestety komentator ma racje - nalezy ograniczac marnotrawstwo energii a nie patrzec skad wziac jej jeszcze wiecej. W Polsce wiekszosc obijektow publicznych, sklepow, biur, jest w zimie zdecydowanie przegrzama - wieleu ludzi uwaza ze krotki rekaw w miejscu pracy styczniu jest normalny, a tak nie jest Przegrzanie powoduje dodatkowe zachorowania i nie daje zadnych pozytywnach efektow .(wylaczam szpitale, zlobki itp)
    Ciekawe jest ze ci sami ludzie "tropikow" u siebie w domu potrafia oszczedzac energie :-)
    Ale poniewaz mowi to nam Niemeic wiec nie moze miec w Polsce racji. .

  • lina555

    Oceniono 1 raz 1

    I bardzo dobrze!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje