Zdrojewski o filmie "Smoleńsk": Trzymałem kciuki za Krauzego. Ale wyzwanie jest niemal niewykonalne

- Filmy Antoniego Krauzego świadczą o nim, jak najlepiej, ale temat [Smoleńska - red.] jest tak trudny, a oczekiwania tak bardzo rozmaite, że wyzwanie, jakiego się podjął jest niemal niewykonalne. Choć trzymałem kciuki, żeby mu się powiodło - stwierdził w RMF FM minister kultury Bogdan Zdrojewski, odnosząc się do nieprzyznania filmowi "Smoleńsk" państwowej dotacji.
"Smoleńsk" Antoniego Krauzego nie otrzymał dofinansowania od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, ogłoszono pod koniec lutego. "Scenariusz ma wiele warsztatowych wad. Przez cały czas jest to fabularyzowana publicystyka, która tonie w dialogach i monologach. (...) Rażą patetyczne dialogi i deklaratywne monologi wygłaszane ex cathedra" - napisała komisja ekspercka w uzasadnieniu swojej decyzji.

- Nie czytałem scenariusza, więc nie mogę oceniać decyzji - początkowo wzbraniał się Zdrojewski.

- W wywiadach słyszałem o zarzutach i oczywiście jest mi znany opis do oceny tego scenariusza. Jest on dość druzgoczący. Jestem przy tym pełen szacunku do twórczości pana Antoniego Krauzego. Jego filmy świadczą o nim, jak najlepiej, ale temat jest tak trudny, a oczekiwania tak bardzo rozmaite, że wyzwanie, jakiego się podjął jest niemal niewykonalne. Choć trzymałem kciuki, żeby mu się powiodło - powiedział. W przypadku Smoleńska w chwili obecnej walczą ze sobą dość skrajne teorie". To może dwa filmy?, pytał prowadzący. - Wolałbym jeden, ale dobry - mówi gość RMF FM.

"Zośka z dylematami jest autentyczną postacią z krwi i kości"

Minister był tez pytany, czy 3 miliony na "Kamienie na szaniec" to dobrze wydane pieniądze? - Nie 3 mln, a dla 3 mln publiczności. To dobrze zrealizowany film historyczny, z dobrym montażem, grą młodych aktorów - wyliczał minister.

- A krytykują go ci, którzy jeszcze nie widzieli. Ci, którzy oglądają są, jak nie zachwyceni to usatysfakcjonowani. Film trzyma w napięciu. Dobrze, że na rocznice powstania warszawskiego sprawnie przypominamy różne epizody okresu II wojny światowej - dodaje.

- Oglądając film, nie identyfikowałem się z Zośką czy Rudym, ale ja jestem już starszy. Film jest zaadresowany do najmłodszego pokolenia i jeśli oni rozumieją bohaterów, film zaadresowany jest dobrze - tłumaczy. - Reżyserowi, aktorom, producentowi filmu należą się słowa uznania. Zośka z dylematami jest autentyczną postacią z krwi i kości, dlatego łatwiej jest się z nim identyfikować - odpowiada Zdrojewski.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS 

Więcej o:
Komentarze (57)
Zdrojewski o filmie "Smoleńsk": Trzymałem kciuki za Krauzego. Ale wyzwanie jest niemal niewykonalne
Zaloguj się
  • vertigo13

    0

    .
    Premiera Tuska kultury ministrant

    no i co panie ministrant
    donald cie wypuscil,
    i robisz za shit magnet

    bodzio, 44 banki to nie
    przelewki, wydane po
    gospodarsku na JP2
    wspaniala relikwi kolekcje,
    jego wykalaczek, Q tips, nocnikow

    jak znam zycie ty jeszcze
    w watykanie za ambasadora
    robic bedziesz

    such a good man
    god bless

    .

  • andrzejmat

    Oceniono 1 raz -1

    Żadne skrajnie różne teorie w sprawie Smoleńska.
    Zwykly CFIT sprowokowany przez organizatorów - co jasno wykazały komisje
    Cala reszta to obrzydliwy popis draństwa w walce o władzę poprzez ogłupianie ciemnego ludu.

  • prawdziwyklecha

    Oceniono 1 raz -1

    Ten kraj zawsze będzie biedny skoro rządzą nim takie ciemne katolickie klęczniki jak ten ministrant.

  • sharn1

    Oceniono 1 raz 1

    Ty POlitruku lepiej się wytłumacz, skąd na Muzeum Żydów poszło kilkadziesiąt baniek i na prywatne przedsięwzięcie pt. Teatr Nowy w którym będzie kosił kasę np. wasz wielki zwolennik młody Stuhr poszło 19 mln.

  • cleryka

    Oceniono 2 razy -2

    Kiedy zapowiada się szumną zbiórke,czyli zrzutkę na film "Smoleńsk",to po nieudanej akcji wyciąga się rękę po dotację od Państwa? Min.,tym razem ma rację,słabiutki scenariusz i kłótnia o dialogi różnych stron po smoleńskich wdów nie rokuje dobrze temu" dziełu".

  • jace.k50

    Oceniono 3 razy -1

    To juz lepiej nakręcić komedię sytuacyjną, oczywiście z Antkiem w roli głównej. Nominacja do Oscara pewna!

  • fjan

    Oceniono 4 razy 0

    Zdrojewski pilnuje tylko by kasa na budowę Swiątyni Opatrznośći była w wystarczającej wysokości. Jak będzie to Michalik albo inny Głódż pozwoli mu w pierścionek się pocałować albo nawet pozowoli zlizywać śmietanę ze swoich kolan.

  • muppetshow1982

    Oceniono 4 razy -4

    mam dwa pomysły na film- dotacja jak w banku
    1. ksiadz pedofil meczy male dzieci
    2. homoś szuka swojego miejsca ale "zle faszysty" mu przeszkadzaja i musi zmienic plec, po czym dostaje sie do sejmu

    takie tematy sie kreci, a nie jakies durne smolenski czy kac wawy

  • jack20

    Oceniono 1 raz 1

    Nie pie...koles !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX